ikcomas

Moderatorzy
  • Content count

    3,261
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    124

Posts posted by ikcomas


  1. Niewielu go zna, bardzo mało nawet i dlatego nie ma szans. Chociaż jakby się ludzie uparli to kto wie. Profesor Mirosław Piotrowski jest bardziej obyty w świecie i wykształcony niż Duda razem z jego żoną żydówką. Większość popiera Dudę, był u mnie 2 razy, na jednym spotkaniu byłem. Zrobił bardzo pozytywne wrażenie. U mnie teren typowo rolniczy, zanim jeszcze ktokolwiek mówił o suszy w tamtym roku to wiedział, że jest źle. Zapewniał, że nikt nie zostanie bez pomocy. Nie wiedział jeszcze, że będzie musiał przesunąć wypłaty ewentualnego suszowego. Ja rozumiem, że kryzys, ja wiem że brak kasy, tylko dlaczego są lepsi i gorsi? Liczy się ilość osób którym wypłacono suszowe. Obliczyli sobie, że lepiej wypłacić jak najwięcej w sztukach niż kwotowo bo wybory. W sumie to logiczne, też bym tak zrobił ale to niesprawiedliwe. Jeśli już tak robić to wszystkim po ileś procent


  2. Bosak? Mam w domu. Narzędzie osadzone na długim kiju służące do chwytania gałęzi drzew w celu obłamania suchych lub do strząchnięcia jabłek z wysokich jabłoni. Szkoda, że prof. M. Piotrowski jest tak mało znany. Pewnie dlatego, że od początku wejścia Polski do UE był w europarlamencie. Dobrze, że taki ktoś tam był ale teraz go wysiudali. Człowiek głęboko wierzący co też nie przysparza mu popularności, co dziwne w kraju conajmniej 90% chrześcijańskim. Niezależnie od wyznania niech każdy obejrzy jeden jakikolwiek film na youtube z prof. Mirosławem Piotrowskim. Błagam, nie patrzcie na telewizję która go puszczała. To nieistotne


  3. To pisz od razu, że to mieszanka zbożowo-strączkowa. Zasilić to lepiej siarczanem magnezu, a mocznik faktycznie jako lepiszcze i lepiej wtedy pobiera ale ja bym nie dawał. Co do chwastoxu ja się nie wypowiem, robili takie akcje ale ile tego łubinu zostało trudno powiedzieć. Chodzi o to, że zboże jest na tyle duże, że zasłania łubin a chwasty są wyższe wtedy ma to jakiś sens.


  4. 10 godzin temu, miwigos napisał:

    Na takiej ziemi nie może schnąć ,ile spadlo w tym roku wody

    RSM pali bo gleba przyjęła. A wody nie wiem ile spadło bo nie mam śniegomierza. Na zimę deszczomierz był schowany, ostatni opad jaki pamiętam to śnieg 14 marca ale tylko zmoczył ziemię. Wcześniej coś w lutym padało ale dawno już tego nie ma


  5. Obiecane suszowe dostanie tylko drobnica do 5.000 zł, której u mnie jest mnóstwo. Pozostali poczekają do nie wiadomo kiedy, może dadzą zaliczki latem.


  6. Jeszcze tydzień bez deszczu i trzeba szybko coś kombinować, zakręcić się za gnojowicą aby jakoś podlać glebę, zaorać pszenicę, posiać wczesną QQ i może jeszcze by coś było...


  7. Przebiję Was. Na pobliskiej stacji zanotowali -10. Jęczmień po dołkach dostał po łbie. A ja sie zastanawiałem po co zboża ubezpieczać od przymrozków wiosennych. Tymczasem jakby pada deszcz właśnie.


  8. Siałem jęczmień w śnieżycę pierwszy w okolicy, z owsem nie widziałem żeby ktoś wtedy ruszał (słyszałem jedynie że ktoś tam gdzieś siał...). Wschody idealne, wychodził 3 tygodnie, idzie drugi liść, przymrozki znosi dzielnie - żadnych uszkodzeń. Najgorsze za nim a co ciekawe jest wilgoć, na miesiąc wystarczy a co potem?


  9. Minął miesiąc od ostatniego opadu śniegu (pamiętam bo siałem w śnieżycę jęczmień). Deszczu bez śniegu jeszcze nie widziałem w tym roku. A sąsiad ma takiego pierdolca, że wymarznie mu jęczmień i siał teraz dopiero a pole przygotowane leżało 3 tygodnie. No ja rozumiem, że jęczmień jaryzację przejdzie i przy wyższych temperaturach i niekoniecznie trzeba go tak wcześnie siać ale tego manewru nie rozumiem. U niego termin to termin, nie życzę powodzenia bo to i tak nie pomoże.