BASF

Użytkownicy
  • Zawartość

    69
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez BASF

  1. Proszę zrobić 0,8 Mirage + 0,6 Tebu. Nie ma potrzeby dorzucać dodatkowych preparatów. Na T2 ciekawym rozwiązaniem jest Duett Ultra w dawce 0,6 l/ha
  2. W technologii trzyzabiegowej, myślę że można zejść ze Swingiem do 1,0-1,2l/ha
  3. Nie ma problemu z tym że jest w obu ten sam triazol, epoksykonazol to jeden z najskuteczniejszych triazoli jeśli nie najskuteczniejszy. Istotne jest aby nie schodzic z dawka. Stosujac np. 1.4-1.5 (62,5g x 1.5 = 93,75 g\ha)capalo dajemy odpowiednia dawke podobnie w duecie (187g x 0.6 = 112,2 g\ha) w drugim zabiegu na klos gdzie między innymi chcemy zwalczas fuzarioze na klosie korzystniej jest dac wiecej triazolu.
  4. @rolnik sam w dolinie Nie chce się wypowiadać na temat Medaxu w pszenicy jarej bo nie wiem. Nie mamy takiej rejestracji. Możesz się zasugerować tym co napisałem wcześniej w przypadku jęczmienia jarego ale za pszenice jarą ręki sobie uciąć nie dam :(
  5. Sądzę, że jest to całkiem dobra kąbinacja. Jeżeli chodzi o T1 to zastanawia mnie jak ta mieszanka poradziła sobie z mączniakiem. T2 bardzo dobra opcja jako-konkurencję zaproponowałbym Duett+ Amistar 0,5+0,4. Na T3 zdecydowanie Swing Top. W przyszłości jeśli będzie miał Pan okazję proszę sobie porównać robiąc powiedzmy jeden opryskiwacz Mirage+Tebu+Topsin a drugi Capalo.
  6. @sauter rozumiem, że jest to zdjęcie z jesieni zeszłego roku. Niemożliwe, aby był to efekt Caryxu. Albo spowodował to jakiś szkodnik, który uszkodził pęd główny albo jakieś uszkodzenia mechaniczne stożka wzrostu.
  7. @jarki, sądzę, że każdy sezon jest inny i nikt nie wypowie się o konkretnej wzwyżce plonu, ponieważ zależy to od wielu czynników. Po za tym sądzę, że Swing w pszenicy nie jest konieczny wystarczy Duett, no chyba, że spodziewane będzie wielkie nasilenie fusarium.
  8. Polecam naszą pogodę na 4-8 dni http://www.agro.basf.pl/agroportal/weather/pl/weather.action
  9. Jest to produkt zarejestrowany w tzw imporcie równoległym. Producentem sprowadzającnym i oferującym produkt do dystrybucji jest BASF. Produkty niczym się nie różnią.
  10. Niestety nie znalazałem informacji o pszenicy jarej ale podejżewam, że będzie podobnie jak z jęczmieniem. Substancje aktywne nie tylko z nazwy są podobne. Można powiedzieć, że wzajemnie się uzupełniają poszerzając zakres temperatury dzialania oraz przedłużając czas działania niezależnie od nasłonecznienia.
  11. Narazie udało mi się znaleźć zalecenia dla jęczmienia jarego Medax w dawce 0,6+1l CCC w fazie 31-39 Przypominam, że nie są to polskie zalecenia rejestracyjne
  12. Jeśli jest to "głupowate" pytanie to proszę sobie samemu poszukać jak jest zarejestrowany w innych krajach bo wcale nie jest to łatwe :-)
  13. W innych krajach Madax ma rejestracje w zbożach jarych. Proszę podać o jakie zboże jare chodzi?
  14. jw http://www.agro.basf.pl/agroportal/pl/pl/uprawy/zboza/duett/Duett.html- na podanej stronie zilustrowana ochrona 2 zabiegowa-opcja 1 http://www.agro.basf.pl/agroportal/pl/pl/uprawy/zboza/capalo/Capalo_1.html 2 zabiegowa- opcja 2 http://www.agro.basf.pl/agroportal/pl/pl/uprawy/zboza/opera/Opera.html 2 zabiegowa- opcja 3
  15. Świetnym produktem na pierwszy zabieg, sprawdzającym się zarówno na mączniaka, choroby podstawy źdźbła jak i w późniejszych fazach na rdze jest Capalo w dawce 1,4 l/ha
  16. Pamiętajmy o tym, że sposób ochrony trzeba uzależnić od wielu czynników. Jeśli rok jest sprzyjający rozwojowi chorób to proponuję T1 Capalo 1,4l/ha T2 Duett Ultra 0,5-0,6 l/ha. Jeśli nie ma warunków do rozwoju chorób, ograniczyłbym się do Capalo
  17. Szkodniki zbóż ozimych i jarych są zwykle podobne, tyle że w odmiennym czasie stanowią zagrożenie. W związku z tym nie spodziawałby sie podobnego efektu w zbożu, przynajmniej nie z tego powodu. Nie sądze aby powiększenie areału uprawy kukurydzy spowodowało masową ekspansje omacnicy, przynajmniej nie w tym roku.
  18. Problem jest ogromny i bardzo złożony. Bardzo trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Czynników jest kilka. Po pierwsze zima- do końca grudnia mieliśmy wysokie jak na zimę temperatury, co pozwoliło słodyszkowi mnożyć się bez granic. Późniejsze mrozy, nie co ograniczyły populację ale wnioskuję, że nie wystarczająco. Po drugie rzepaku jest mniej a głodnych robaczków więcej, w związku z tym są silniejsze, przelatują w poszukiwaniu pożywienia, i rozmnażania większe odległości. Często jest tak, że słodyszek występuje na obrzezach pola a w głębi wogule go nie ma więc trzeba dobrze obserwować plantacje. Napewno najbardziej niebezpieczny jest w fazie zielonego pąka i właśnie do tego czasu trzeba strzec plantacji najbardziej. Najlepiej stosować w tym czasie preparaty o przedłużonym działaniu. Taka jest moja teoria...