przem

Użytkownicy
  • Content count

    600
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    20

Everything posted by przem

  1. @lokizommożesz zdjęcia podesłać jak to teraz wygląda
  2. u mnie od 15 marca spadło 9 mm
  3. Opracowanie własne na podstawie Agrar Gmbh.
  4. teraz grzyby nie potrzebują wilgoci aby się rozwijać, wystarczy sobie przypomnieć co mówiła Pani doktor Zuzanna Sawińska
  5. bor

    siarczan to już sobie odpuszczam a boru poszło już 2,5 L Bormax Turbo w trzech zabiegach, na jutro planuje podać pierwszy raz w życiu dolistnie wapń i zastanawiam się nad dodaniem choć jeszcze trochę boru ale tak ja widzę to mnie już przekonaliście
  6. bor

    stosowaliście bor dolistnie na około 5% kwitnący łany. ? Wg ADOB ostatni termin to BBCH 53 czyli Pąki kwiatowe rozwinięte nad najmłodszymi liśćmi. aktualnie mam fazę BBCH 59 Widoczne pierwsze płatki, pąki kwiatowe nadal zamknięte (żóty pąk)- BBCH 60 Otwarte pierwsze kwiaty
  7. ja pryskałem w tamtym roku po 3-4 dniach po T1 wraz z regulacją i nie było później uszkodzeń (Herbistar+Trimax+Fenoxin)
  8. rzepaki na lepszych stanowiskach wytrzymają do początku maja pod warunkiem że nie przyjdzie nagłe ocieplenie powyżej 20 C, a pszenice?! szkoda słów, plonów już nie będzie
  9. kiedyś coś takiego miałem na Banderoli siarczan + odżywka a po tygodniu znowu siarczan + skracania i ochrona, chorowała jedna odmiana w gospodarstwie. Odchorowała i później dała normalny plon
  10. @barkas jeśli rzepak ma już wyciągnięty pęd główny na 20 cm i więcej to odradzam toprex, zwykłe tebu i nie pchać się w koszty, zrobić samą ochronę a regulacja jest już po ptakach i ten modus cudów już nie zdziała
  11. Wirusa ciąg dalszy moja KILI najgorzej wygląda na tle reszty odmian nie znana odmiana, nie znany termin siewu itd pole oddalone jakieś 100 metrów od KILI
  12. popieram @miwigos jaką mamy pewność jaki będzie maj. Ja już takie coś przeżyłem kwiecień pustynia a później "cały maj" padało. azot z rzepaków zaczął dopiero działać a pszenicę bez mocniejszej regulacji u "oszczędnych" bo nie trzeba, bo sucho leżały ale to w mojej rzeczywistości glebowej. Dodam że gdybym miał piachy to bym odpuścił antywylegacze. W tym roku rekordów już się nie spodziewam po pszenicach, choć wszystko się może zdarzyć w końcu to dopiero początek kwietnia
  13. tak regulacja razem w fungi +siarczan, bor poszła idealnie na pierwsze kolanko w piątek/sobotę. Nie będę tego dzielił ponieważ nie mam zamiaru jeździć co chwilę w opryskiwaczu a te 7-10 dni wcześniej to już serio ale różnicy nie zrobi. Odnośnie tych całych przebarwień w pszenicy każdy ma swoją teorie i niech się jej trzyma ale tylko dodam od siebie że ludzie pomału likwidują pszenice ponieważ nic nie rośnie (pszenice wygląda jakby została posiana siewnikiem punktowym kilka kępek roślin a w koło stoi w miejscu w fazie marnego żółtego krzewienia) i zaczynają siać w to miejsce kukurydzę. Sam jutro zaczynam siewy a co nie którzy sieją już od początku kwietnia taki niuans. Ps w jednym gospodarstwie poszło pod pług 90 ha pszenicy
  14. T4 nie będzie, żniwa po prostu szybciej o miesiąc przy tej suszy
  15. też taki duży nalot słodyszka mam, perytroidy to można sobie odpuścić bo w ogóle nie działają, szkodniki w większości się na nie uodporniły a jak coś działają to max 3 dni
  16. rzepak jest z wegetacją do przodu o 2,5 tygodnia takie coś spotykałem na polach dopiero po 20 kwietnia. Jest dopiero 5 kwietnia a już poszło 3 razy na robactwo gdzie po inne lata dopiero szła regulacja.