-
Content count
1,563 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
63
Posts posted by przem
-
-
Chlorpyralid na wiosnę w pszenicy zniszczył w poplonie około 90% łubinu nawet nie wszedł, wyka coś urosła ale się męczyła. Poplon stan na 23 października.
Siew 1 sierpnia: 3,8 kg Facelii, 9,2 kg słonecznika, 15 kg wyki, 23 kg łubinu. -
Tutaj właśnie widać jak nakładały się lance
Zobaczymy również ile jest siebie warta wsiewka w rzepak przy tej anomalii robactwa. Posiała ją drugo raz na 50% areału rzepaku
Na dwóch polach kilka przejazdów oraz jedno całe pole. -
Wyobraźcie sobie że w ciągu 14 dni masz 4 zabiegi. Już nawet nie pisze czym. Każdy zabieg odbiega od etykiety 2 lub 2,5 razy i nic nie działa. Normalny rzepak jest tam gdzie łączą się lance opryskiwacza na poprzeczce i stężenie oprysku jest razy x8. Więc o czym my tutaj mówimy. Pchełka dała czadu.
-
Tak wyglądają średnie rzepaki. Jest ich około 30% w okolicy. Ewentualne przesiewy będą pod koniec kwietnia. Na tą chwilę się nie martwię. Co ma być to będzie. Pociesza mnie ten film.
-
in Zboża
Pierwszy raz w życiu u siebie widzę problem z "TYM" robactwem w pszenicy. Kilimandzaro siana około 7 października w obsadzie 280 sztuk.
-
Stan rzepaków na dzisiaj. Robactwo dalej gryzie.
-
-
-
3 rok z rzędu problem z pchełką na jesieni. W tym to już przebiła wszystko co miała przebić. Na wiosnę problem z chowaczami a później zerowe lub śladowe problemy ze słodyszkiem. W roku 2018 i 2019 był ogromny problem z mszycami na jesieni.
-
9 sztuk na roślinie, jutro kolejny zabieg.
-
6 września. U mnie od 25 sierpnia do 3 września nie dało się wjechać w pole.
Rzepaki zasiane od 22 do 25 sierpnia zostały przesiane a te które zostały mają tylko jeden liść więcej. Te 10 % procent dobrych rzepaków jest z siewów zaraz po 15 sierpnia.
Nawet tymi "najlepszymi". W ciągu kolejnych 2-3 dni jest kolejny taki sam bardzo bardzo duży nalot -
tak wygląda 90% procent rzepaków w promieniu 80 km. po 3 krotnym zabiegu na pchełkę. Nie patrzcie na grudy bo akurat takie miejsce złapałem na glinie.
-
Tam gdzie opady roczne nie przekraczają 450 mm siarkę/magnez sypią na przełomie listopada grudnia, u mnie opady 550-600 mniej więcej co roku rozsiewam przełom stycznia/lutego u kolegi opady roczne ponad 650 to dopiero początek marca wraz z azotami
-
jakie dawki CCC ? i na jaki rzepak ?
-
Około 1/3 posiało rzepak do soboty. od tamtej pory spadło na raty 5+23+10+1. tam gdzie posiane ziemia zaczyna się szklić w słońcu zobaczymy co z tego będzie. Powtórka z rozrywki jak we wcześniejsze lata. Dzisiaj większość orało. A ci co zaorani przed deszczami jak ja to nie da rady wjechać. Tam gdzie będzie szedł rzepak po gruberze to również lekko za mokro
-
Czekam na pierwszą połowę października.
-
Świeże info. W Niemczech za pszenicę ekologiczną z "parametrami" na mąkę płacą 52 Euro wzrost z 24. Nigdzie nie ma konsumpcji. Wzrost w ciągu dwóch dni
-
Przepraszam moja pomyłka. Wysłałem nie ten filmik. Mam coś takiego właśnie z silnikiem 1,1 kW.
@jarki W tej wersji co ja mam jestem niezależny od temperatury ponieważ wysysam powietrze z pryzmy.
Dlatego realnie obniżenie wilgotności jest na poziomie 1% - 1,5%.
-
Z tej firmy coś takiego mam
-
Avenue nie miałem. Kolega miał i okoliczny pgr. Widziałem jak się zachowuje przez cały okres wegetacji. A jeśli chodzi o plony to one są autentycznie prawdziwe, wszystko przejeżdżało przez wagę.
Ja już po żniwach zostały tylko usługi na wiosce. Pszenica w tej chwili jest dosuszana na pryzmie przez mobilne kominy wentylacyjne. Bo niestety albo stety kosiłem na żywca. Bardzo mało mam o wilgotności poniżej 14%. Większość +/- 15% ale za to mam już spokój. Jeśli chodzi o przechowanie to o to się nie boję bo już tak raz miałem i nic się stało. Jedyną dodatkowo praca w takim przypadku będę miał we wrześniu jak już zbije wilgotność o 1-1,5% (więcej nie jestem w stanie w swoich warunkach) i temperaturę. przesypać około 1/3 towaru -
W tym roku mam Kilimandziaro, Euforie i Keramik identycznie jak w żniwa 2022.
@Pałuczanin1981Taka średnia wyszła z 200 hektarów -
Ten kto jest zamknięty w swojej "bańce" może popaść w paranoje. Więc uważajcie :)
A po taki uj że przy nawożeniu 140 kg N, białku około 11 i plonie 11,35 t/hektara. Sprzedać ją po 950 netto.
Dla mnie termin siewu jęczmienia zimowego kończy się 30 września.
-
Nadaje na pszenicę ciasteczkowa o niskim białku. Ale spokojnie można z niej zrobić zwykła konsumpcje. Nie nadaje się na późne siewy albo inaczej nie pokaże wtedy całego swojego potencjału.
-
@Pałuczanin1981Ścierniska po rzepakach już wszystkie z talerzowane. W tym roku nie podawałem wsiewki do dopłat dopiero w przyszłym.
Zastanówcie się nad bardzo szybko dojrzewająca pszenicą LG AVENUE, w tym roku dla niektórych to uratowało plony i pozwoliło skończyć żniwa.
Pszenice sieje się ją jak jęczmień ozimy i dojrzewa jak jęczmień ozimy ze wszystkimi parametrami itd. itd. Już mam kupione nasiona. Teraz po tych deszczach to pszenice zrobiły się czarne a druga kwestia 70% procent pól zwałowanych. Musiało tak mocno wiać że przyklepało czyli mamy gotowy przepis na porastanie ziarna. Do środy pada zanim do przeschnie to kolejne 3 dni a w niedziele znowu deszcz, będzie jeden dzień koszenia.
in Rzepak
Posted · Edited by przem · Report post
@Pałuczanin1981 coś jest, można powiedzieć ze jedno wielkie Gó...... okaże się na wiosnę co będzie na polach.
@jarki to że ukryłem rzepak to wątpię. Bo gryzło u wszystkich jednakowo. Jedyną wersja wydarzeń jest że robactwo gryzło wsiewkę i rzepak i coś z tego rzepaku zostanie na wiosnę to co pieprzą firmy nasienne to o kant dupy można rozbić.
"a wszelkie szkodniki musiały szukać roślin rzepaku w łanie." https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/rzepak/rzepak-w-towarzystwie-poplonu,133289.html
W tamtym roku urosły i nie miałem żadnego problemu z koszeniem. Najlepsze jest to aż się zdziwiłem że po zastosowaniu talerzówki na początku sierpnia i na początku września na ściernisku po rzepaku, rosły "samosiewy koniczyny" ta która przeżyła zimę . Zobaczymy jeszcze jaka zima będzie. Czas wszystko zweryfikuje
@miwigos jak chcesz mogę Ci pokazać rzepak siany z okolic 25 września. Nie realne. Ale u mnie tak ludzie jeszcze siali. Bo wcześniej było już wszystko zjedzone