przem

Użytkownicy
  • Content count

    1,326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    33

Posts posted by przem


  1. Normalnie opryskiwaczem z ciągnikiem i na koniec kwitnienia jak piszesz.
    Nie chce nikogo na siłę przekonywać to jakiś nowych "wierzeń" ale uwierz mi że nie ma takich strat jak wszyscy piszą. Wydaje mi się że wiem jaka jest różnica i dlaczego u Was na północy nie widać tego efektu z T3.
    U mnie pełnia kwitnienia rzepaku będzie w tym tygodniu dosłownie już a u Ciebie (popraw mnie jeśli się mylę) +/- w połowie maja to jest bidy tydzień różnicy. Rzepak kończy mi kwitnąć pod koniec maja a u Ciebie dalej kwitnie. żniwa mamy w tym samym czasie, chyba jest to spowodowane długością dnia i tu CHYBA trzeba szukać przyczyny. Ścieżki były by u mnie zielone jakbym wjechał w połowie czerwca
    T3 w rzepaku robiłem 4 razy i też nie na wszystkie działki tylko stopniowo zwiększałem areał oraz co i kiedy dać żeby było widać różnicę a sam wiesz że nie da rady się wszystkiego nauczyć "na już"  


  2. Absolutnie się z Wami zgadzam pełnia kwitnienia najbardziej efektywna ochrona rzepaku "koszt-efekt" ale kto mi zagwarantuję że będzie sucho aż do żniw? Od kilku lat zauważam że ochrona tylko na płatka nie daje dociągnąć ochrony rzepaku aż do żniw. Nawet jakby był cały suchy maj to później przychodzą prawdziwe deszcze na początku czerwca, ochrona rzepaku kończy się z płatka i zgnilizna atakuje jakby gdyby nic się wcześniej nie dało. Rzepaki w dwa tygodnie potrafią się zrobić czarne. W tamtym roku różnica w technologii z T2 i T3 była 400 kg.

    Z tym tiofanatem to prawda że ograniczał kiłę. Przeszkadzało Brukseli bo mamy być "Zieloną Łąka"


  3. nie wiem czy to już pisałem ale w Niemczech około 4 lata temu weszła moda na siew kukurydzy po frezarkach/glebogryzarkach. 

    Siew poplonu w sierpniu i zostawienie go przez zimę aby wymarzł. W lutym/marcu przejechanie właśnie tą frezarką na 5cm, aby wymieszać i jednocześnie przykryć ziemię poplonem. Przed siewem rozlanie gnojowicy od krów, uprawa i  siew kukurydzy na kiszonkę ale w ekologii kwiecień/maj. Wadą takie systemu uprawy było że pola ponownie zarastały chwastami do momentu siewu i trzeba było ponownie wjeżdżać z uprawą na 10-15 cm aby wymieszać zielsko które wyciągło wodę, uprawa przesuszyła a duże koła z beczek zagęściły podglebie. Na takich polach rośliny nie chciały w ogóle rosnąć od razu było widać kto jaki system zastosował.
    Dodatkowo po wykoszeniu kukurydzy na kiszonkę na tych polach w tym systemie szło więcej paliwa na pług/grubera. W tym roku 6 metrowe maszyny warte po 40-60 tyś Euro stały nie używane
     


  4. @miwigosdalej uważam że nie ma sensu uprawiać głębiej, nasionko wpada na twarda powierzchnie, jest podsiąkanie kapilarne i brak nadmiernego przesuszenia gleby na wiosnę. 
    Absolutnie się zgadzam że kukurydza lubi pulchną/rozluźniona glebę ale takie rzeczy robi się w listopadzie czy grudniu aby ziemia miała czas na zmagazynowanie wody przez zimę.(Kiedyś pisałem że pierwszy raz pole pod kukurydzę zgłęboszowałem a później poplon zaorałem, na zdjęciu to fajnie widać. Jak będzie różnica we wzroście to dodam zdjęcia)
    @barkas jak jest agregat typu "kompaktor" na gęsiostópkach że Ci podetnie cała powierzchnie gleby to zajeżdżone pasy na spokojnie uprawi 
    @jarki są dużo mniejsze straty. A na pewno nie masz wyrytego rządka przez cała długość pola, tylko sporadyczne miejsca po 1-2 metry lub brak zniszczeń. Jestem trochę leniwy i właśnie nie zaprawiam na mokro. Po otwarciu worka wsypuje na oko paprykę poruszam worek góra, dół i wsypuje do siewnika. Tyle wiem że działa. 

     

    large.625d7bb0d1d28_Polekukurydzyzgeboszowane.jpg.4dbc97824e22b49347167c5b58bda495.jpg


  5. @barkas a nie doprawisz samym agregatem?? trochę dużo wjazdów w pole.
    @lokizomZwierzyna nie problem, w trakcie siewu doprawić papryka a jeśli chodzi o później to dziki nie wszystkie odmiany preferują. 
    Do 12 ton na mokro da radę. U Ciebie inny klimat i nie masz takie robactwa w 3 roku zaczynają być problemy ze stonka/ploniarką. Wydaję mi się że więcej byś zarobił niż na jęczmieniu jarym. Jak raz spróbujesz to z kukurydzy już nie zrezygnujesz. Zapytamy się za rok @miwigos czy potwierdzi


  6. mowie poważnie, tu mlecze kwitną na całego a jeśli chodzi o czeremcha to kończy kwitnąć. Od wtorku zaczęły siać "PGR". To już 15 kwietnia. Ochłodzenie ma być tylko do poniedziałku później 1-2 dni pogody a dalej tydzień deszczu. 
    Od 2019 roku gdy zobaczyłem doświadczenia i całą dokładna agrotechnikę ze szkolenia plus siew z podsiewaczem plony co roku się kręcą 14-15 t na mokro. Zobaczymy w tym roku czy to się sprawdzi. Teraz dwie odmiany Pandoras FAO 240 i Telias 250 
    large.5ea87b88d307e_wpywterminusiewuQQnaplon.jpg.d3326f3bf07256b102d9ae38b67f3a2f.jpg


  7. I takiej odpowiedzi potrzebowałem dla czystego sumienia. Z oddaniem Vatu nie widzę żadnego problemu.

    Wiem bo kwota limitu transakcji gotówkowych to 15 tys. zł. Dlatego chce to wykorzystać a jak maszyna stoi i jest wykorzystywana w śladowych ilościach to wole te pieniądze zainwestować w coś innego.


  8. Opiszę sytuacje i proszę o radę.

    We wrześniu 2018 roku kupiłem maszynę za 22 000 netto. Odliczyłem VAT. Teraz chce ją sprzedać za taką samą kwotę bądź większą. Faktura VAT, w dalszym ciągu jestem czynnym podatnikiem. Jak wygląda teraz sprawa z Vatem dotyczącym maszyn przed upływem 5 letniego okresu posiadania maszyn w gospodarstwie ?? 


  9. @suzinsorry że trochę to trwało ale jest :) :) 

    large.part000001.jpg.42a682eba072d43283ab86480e94626f.jpg

    myślałem o 100 kg mocznika. Po raz kolejny przewija się ta tabelka. U Was na północy jest inny klimat i dawka azotu w rzepaku na początku marca jest optymalna. Dla mnie czy dla @suzin przy takiej pogodzie jak w tym roku oraz <chyba> w 2019. Termin azotu 1 marca jest za późny
    large.5c30b22dc978b_wpywjesiennenawoeniamocznikiemnaplonrzepaku.jpg.4205c378fe88d63c428023354cc606c6.jpg


  10. Druga dawka poszła 24 marca. Miało być mniej ale zwiększyłem od 215 do 230L RSM 32%. (90-97kgN).
    Odnośnie stosowania OPTI Siarki i Miedzi. problem z osadem na filtrach, wydaje mi się że to przez formulację WG, średnio polecam


  11. Pod warunkiem że nie jest to nagły 10 mm opad.
    Chodziło mi o to że jak ziemia jest przesuszona i jak na nią spadnie deszcz np. 5mm to ją zwilży tj. przemieści azot do max 5cm. A gdy jest przy swojej odpowiedniej wilgotności (nie wiem jak to nazwać przy maksymalnej swojej pojemności wodnej, zależne od klasy i próchnicy) to przemieszczanie zachodzi do podwójnej głębokości jak przy suchej ziemi.

     


  12. Nie martw się o straty azotu. Jak ziemia jest przesuszona to każdy mm deszczu zwilża tylko 1 cm gleby, a gdy ziemia jest bardzo wilgotna to przemieszczenie wody z deszczu dochodzi do 2 cm. Nawet jakby azot miał się przemieści do warstwy 30-60 cm to później jak zrobi się ciepło i wyższa temperatura przemieści się wyżej przez parowanie 


  13. Trochę takie ironiczne pytanie. Każdy się zastanawia kiedy dostanie 2000 zł/t za pszenicę. (nie liczę tych blisko portu) oraz jakie będą ceny w żniwa itd. itd. a ktoś się w o ogóle zastanawiał jaki będzie koszt materiału siewnego na jesień????? W tamtym roku za najdroższą odmianę pszenicy trzeba było zapłacić 2900 zł, a teraz ??? Czy 6000 zł/t wystarczy.....