ppp197

Odwodnienie i drogi

50 postów w tym temacie

Tzn jak? Że z polecenia agencji żeby były kopane rowy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jeszcze by musieli podciągnąć te ich sposoby na wsparcie tylko dla prawdziwych rolników. Bo ja mam drożne rowy, a brakuje dawnego drenażu do sąsiadki, która jest niżej i gdzie kiedyś normalnie woda odchodziła. Ale ona tego nie zrobi, bo jest jedynie rolnikiem z nazwy. Pola oddaje w dzierżawę, kasę ma dla siebie, zwrot akcyzy za paliwo ma dla siebie, a o wsparcie na kopanie rowu nie będzie się starać, bo niepotrzebna jej kasa, z której nic jej nie zostanie. A póki co nadal problemem jej woda z drogi, która do mnie jednak lecieć nie powinna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nasza SW dostała jakieś wsparcie z UE w tym roku nawet mieli kilku pracowników na sezon 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Marecki Przyglądam się temu zdjęciu i patrząc na ukształtowanie terenu i różnice poziomu gruntu to zaniżenie jest po prostu naturalnym punktem gdzie zbiera się nadmiar wody szczególnie przy roztopach co nie zmienia faktu że to dla Ciebie problem .Nie było tam kiedyś przypadkiem jakiegoś dołka z kaczuszkami ?  Powiedz mi jednak jak by musiała być głębokość tego rowu przy drodze żeby jego spad mógł odprowadzić wodę przy tej wysokości górki ? Chyba kilkanaście metrów chyba że w drugą stronę jest niżej . Może drenarka by pomogła chociaż tu tu też mamy takie zaniżenia gdzie idzie główny zbieracz , jest studzienka a wokół niej jezioro . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Było kilku pracowników dodatkowych tacy od łopatologii 

Też nieco z tego skorzystałem choć nie do końca bo spady jak u @Mareckiego 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przez wszystkie trzy łąki prowadzi szeroki rów. Ok 2,5m na całości. Na tym zdjęciu po lewej stronie jest studzienka (teraz w wodzie), z której było odprowadzenie przez sąsiadkę i dalej na bagna w lesie. Ale brak tego odprowadzenia to jeden problem, a woda z drogi, której nie mam obowiązku przyjmować, to druga sprawa. Gdyby miała tu stać moja woda z moich pól, to ok, przeżyję to. Ale po kiego mi woda gminna? Ustawa mówi wyraźnie, że właściciel działki nie może zalewać działki sąsiedniej. Gmina jest zarządcą drogi i właścicielem działki, na której jest droga. Jako właściciel nie ma prawa lać do mnie tej wody, a ja nie mam obowiązku jej odbierać. I nie powinno mnie w ogóle interesować, co gmina zrobi z tą wodą. Bo odwróćmy sytuację. Mam wodę na polu, droga jest niżej, spuszczam wodę z pola na drogę. I co? I zaraz dostaję w łeb za złamanie wspomnianego prawa. Ale jak gmina do mnie leje, to ma być ok? Na jakiej podstawie? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

jTo zawsze niestety działa tylko w jedną stronę. Kiedy na zebraniu poruszyłem temat zarośniętego i zawalonego śmieciami rowu przy drodze gminy przez co zbierająca woda wchodzi mi na posesję to gość odpowiedział że odprowadzenie wody z mojej posesji to moja sprawa.tęsknię za czasami kiedy takie buce z zebrania wracali z broną w plecach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

U mnie wójt to by cały agregat na plecy dostał... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To jeśli był odpływ to gmina nie może udrożnić ,zmien wójta,Jak dobrze że mieszkam przy dobrej drodze,u mnie polne to na pole ,a nie do gospodarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie może udrożnić, bo to jedynie prywatnie trzeba zrobić. Ale gmina nie może zalewać. Tyle że tu może, bo wójt od razu straszy prokuratorem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wierzysz mu?postaw sie to zmieni zdanie-raz dasz się zastraszyć i ma Cię z głowy.

Jeden głos w wyborach nic nie znaczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mojego głosu nigdy nie miał, bo nie głosuję. A postawić się... Oczywiście, ale powoli. Najpierw trzeba dobrze pomyśleć i zebrać arsenał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zanim cokolwiek ugrasz przyjdą wybory , pewnie nawet zmieni się wójt a rzesz gminnych prawników i radców prawnych będzie przeciągać sprawę w nieskończoność . Ekspertyzy , biegli itd... Tak że prędzej tam doczekasz powstania rafy koralowej niż interwencji na koszt gminy . 

Czasem skutkuje tak zwany współudział w kosztach inwestycji . Kwestia podejścia i woli wójta . 

Edytowano przez witch5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A jemu właśnie tej woli brakuje. Zresztą ludzie o tym w necie w komentarzach na stronie gminy piszą, że czują się zastraszeni. Wójt się nie zmieni, bo kończy stawiać nowy budynek urzędu, jest szóstą kadencję, głosy liczą jego ludzie... On jest jak Kaczor i Putin. Jeśli "matka natura" nie pomoże, to zmiany nie będzie. I póki co w kierunku zmiany spływu wody też nie, bo jemu tak pasuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W chwili obecnej - trochę to tak wygląda. A co dalej, to zobaczymy. Na razie jestem na etapie dokształcania się. Na szybkiego nie ma sensu cokolwiek robić, bo można samemu se dziurę wykopać... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właściwie po co chcesz walczyć z wójtem czytaj z "wiatrakami"  . Popleczników do rozwiązania problemu powinieneś szukać wśród członków rady gminy . Jeśli znajdziesz tam większość i klepną to na posiedzeniu rady to wójt też zmięknie . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rada należy do wójta, dlatego wygrywa każde wybory. Jedynie dwoje radnych jest mu przeciwnych. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. W dodatku podzielony pis, bo ci dwaj są z pisu, a pozostała dwójka też z pisu jest za wójtem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No kolego -to kto tą radę wybrał ? Żart - nie odpowiadaj .  Przed wyborami nie ma problemu którego nie mogli by rozwiązać i wleźli by każdemu w dupe a po dokładnie tam wszystkich mają . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Ostatnio uchwalili zmniejszenie podatku od gruntów na przyszły rok o 16%. Teraz tylko czekać, co będzie w zamian. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zapewnie podwyżka podatku od gruntów o 18%. Jak to mówi Korwin (nie że popieram) - dadzą 500 zabierając 700.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się