biedron

Własna żywność :)

653 posts in this topic

3P!???

Popić przed,pociupciać i popalić fajkę tuż po...;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spotkali sie dwaj panowie po osiemdziesiątce i jeden do drugiego mówi,widzisz Franek co nam pozostało kiedyś mogliśmy 3 P, pić ,palić i pieprzyć , teraz zostało na 2 P , pierdzić i patrzeć

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jak o tym dziadku w burdelu co wybierał TA i TA :) ;) 

Wsadzą mnie na ta blondynka :D 

Panowie faktem jest że jesteśmy tym co jemy 

Dziś zbyt duże normy stawia farmacja my powinniśmy sami wiedzieć 

Jeśli zrobię kiełbasę to mogę ją powiesić na dwa tygodnie w pokoju 

Spróbujcie tak z kupioną w sklepie a ona ma przecież mnostwo konserwantów 

 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

.... coś w tym jest bo jak znajomi biorą jajka ode mnie to też trzymają je czasem miesiąc i nic im się nie dzieje i to poza lodówką... kurom tylko trochę premiksu daję bo niestety przy tych cenach to niośność trzeba utrzymać(i tak mniej premiksu niż sąsiad ) ale poza tym to same zboża i warzywa jedzą...

Edited by sapek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rodzina z Bydgoszczy całą pandemię kupowała jaja na targu od sprawdzonego eko-rolnika.Jak po pogrzebie wzięli wiadro jak ode mnie-to teraz ponownie przyjeżdżają.Już wirusa (w jajach też) się nie boją.

Share this post


Link to post
Share on other sites

... z tymi rolnikami na targu to jest różnie ja tam eko nie jestem ale tego nie ukrywam, produkuję na tyle na ile się da żeby wyjść jakoś na plus i nie pchać w to za dużo chemii.... a że są oszuści i ludzie im wierzą to już nie mój problem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wy to jesteście ze wsi ;) ile czasu kura się niesie i gdzie aż usiądzie na jajach !!

Nie no żartowałem ale po fermowych to kurczaki by miały wszystkie choroby od małego

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kury i koguta kupuję w mieście odchowane 8 tygodniowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po tygodniu jedzenia prawie samych salcesonów jeszcze mi smakują ;) 

Wniosek jest prosty wyszło bardzo smacznie bo jedzą wszyscy o dziwo 

No może nieco za mocno rozgotowaliśmy i trzeba bardziej doprawić 

Teraz czas na kolejne wyzwanie Lisiecka (klasa S która nie rdzewieje) 

Niby bardzo prosta receptura ale czy w tej prostocie jest metoda? 

Mam nadzieję że jutro wędzenie będzie możliwe 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z moją zauważyłem, że uwędzenie to była połowa drogi. Właściwie jeszcze po trzech dniach podsuszania doszła tak odpowiednio. 

Wczoraj zapeklowałem mięso i we wtorek druga partia żywieckiej i też wyzwanie - kabanosy ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Puławska-Duroc!large.61f81ea5918ff_IMG_20220131_1835381.jpg.30b3585e55f9d2369461c31473733218.jpg

Edited by Pałuczanin81
Duroc

Share this post


Link to post
Share on other sites

@jarki 15° C i 56% wilgotności. Temperatura wg przepisu ok, wilgotność powinna być 80%, ale mimo to nie wyschła. Trzy batony właściwie jeszcze teraz wiszą i nie są przesuszone, czyli będą wisieć dalej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@ansumleka tu nikt nie sprzedaje,więc biedronkowym ten boczek popijam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Marecki u mnie jest 6-7°C i zbyt długo nie mogę trzymać może z 48 godzin 

Ale wykorzystam Twój pomysł i powisi na drążkach cały wsad z wędzenia 

W tym czasie też powinna trochę dojrzeć jeszcze tego nie testowałem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobi się bardziej jednolita i lepiej się kroi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W mojej 1/5 to mięso z golonki co mocno ją skleiło 

Zmierzyłem i temperatura 6,5° a wilgotność 79% 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, ta golonka robi swoje. Już przy wyrabianiu to czuć. Jak byś żelatynę dodał do mięsa ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś gdy hodowałem indyki dodawałem golonki indycze. Też fajnie kleiło

Share this post


Link to post
Share on other sites

To receptura na tą LISIECKĄ?Wg krakowskiego przepisu w większości z suchej szynki ma się składać,a Wy o klejeniu golonka?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sama szynka nie będzie się trzymać "kupy". 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za wykwintne wyroby, jak na mnie.

Wystarczy,że ostatni rok mięso swojskie nie z AgriPlusa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wyroby, jak była przerwa w swoich.Mięcho z tuczu przemysłowego w lokalnej rzeźni.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now