m@ciej

Zniekształcone rzepaki

138 posts in this topic

Koło 10 lipca 2016-osypało ten zasuszony na chwasty.Druga połowa pola co sama dochodziła+1,5T.Uznali 13%.

I 15 maja 2017-Wuj dzień wcześniej parsknął na płatek to potrzaskało równo-rośliny jak patyki się łamały.

Możliwe żeby to wpłynęło na elastyczność?Miał 1,2T.U mnie pole się stykało i 2,2T.Oszacowane na 20%??

Ten co nie dostał 700mb dalej 3,4T.

@miwigos-nie o średni plon mi chodziło,bo to jakbyśmy z psem mieli po trzy nogi. :)

 

Edited by Pałuczanin81

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak średni jest 3 to wacha sie od 2,8 do 3,2 tak jest u mnie więc ja wole średni a nie najlepszy za kawałka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem pokazać różnicę,na którą NIC nie wskazywało.

Rośliny ogromne-łuszczyny zawiązane i nie otwarte.

Dopiero kombajn zweryfikował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Grad krótko przed żniwami to widać jak na dłoni co i jak 

W tym czasie kiedy dopiero zakończył kwitnąć mogą być cuda 

Wszystko zależy od głębokości ran presji chorób czyli pogoda kluczem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

U mnie 80-90% rzepakow to fitoplazma. Zazwyczaj 3-4 gorne pedy sa z takimi objawami. Na tych pedach plon bedzie bliski zeru. Szkoda bo rzepak wyglada naprawde rewelacyjnie

Nie jest to az tak silna fitoplazma jak w ksiazkach ale takie rosliny z bardzo mocna fitoplazma tez sie trafiaja, ale okolo 1 roslina na 10m2.

Czytajac literature nasmieszniejsze wydaje sie stwierdzenie ze nie jest to choroba o znaczeniu gospodarczym. 

Przenosza to niby skoczki i miodowki. Ciekawe kiedy nastepuje porazenie.

Ktos cos wiecej wie, co powinienem zrobic? Zglosic to gdzies do PIORiNu?

zdjecie.jpg

zdjecie.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja u siebie nie zauważyłem porażenia bo znalazłem prosty sposób, mianowicie nie zaglądam na rzepak i mam spokój 

to co miało być zrobione wykonane i teraz tylko czekać, cena rzepaku źle działa podświadomie na rolników

jedynie solidnie zarobią firmy od środków i przedstawiciele

Edited by barts

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zgłosisz to do Piorinu to mogą nałożyć kwarantannę na siew rzepaku na tym polu przez X lat.  Ale jeżeli całe pole jest aż tak mocno zainfekowane "mutacją" to bardzo dziwne sytuacja. Sąsiedzi również maja ??? Jak nie.....to zgłoszenie reklamacji do firmy nasiennej i zbadanie sprawy czy na innych polach w innej części kraju występują takie przypadki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odmiany nie maja wplywu podobno na wystepowanie. Jedno pole to praktycznie 100% takich roslin. 4 lata temu byl tam rzepak. 

Na innych rzepak jest teraz po 6 latach. Jest tego tam troche mniej.

W mojej okolicy wciaz dosc malo rzepakow, w promieniu 20 km moze jeszcze 5 pol jeszcze rzepaku tylko. 

Musialo byc duze nasilenie miodowki albo skoczkow. Ale nie jest to tak ze one tylko przenosza bo najpierw w ich organizmach musi dojsc do zasiedlenia i rozwoju bakteri. Czyli wnioskuje ze duzo owadow w mojej okolicy jest juz zainfekowana. Oby nie okazalo sie ze bede musial zrezygnowac z rzepaku. Dodatkowo na sierpien juz zamowilem rzepak na pole obok gdzie tego najwiecej i teraz mam duzy dylemat czy wogole probowac tam rzepak

Jest taka jedna Pani w Polsce specjalistka od fitoplazm i bede po weekendzie probowal sie skontaktowac e-mailowo. 

Innego wyjscia poki co nie widze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ja już jestem ślepy , ten rzepak żle nie wygląda, zwłaszcza na górnym zdjęciu

Share this post


Link to post
Share on other sites

No rzepak pisalem Wam ze to jeden z lepszych w karierze, bynajmniej z wygladu ogolnego. Slabo na tym zdjeciu widac wlasnie ta fitoplazme ale jest na gornych pedach. Drugie zdjecie lepiej oddaje rzeczywistosc.

W zniwa bedzie niemila niespodzianka

 

Spojrz na te podluzne takie faldy na pędzie glownym. I jeszcze duze zageszczenie luszczyn ma malym odcinku. 

zdjecie.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz widać wyżej brak łuszczyn ,niżej zaęszczenie ,twierdzisz że to ma wpływ na plon

Share this post


Link to post
Share on other sites

Brak luszczyn tutaj pewnie jeszcze doszedl przymrozek.

Z pedu glownego plon zero pewnie, luszczyny male albo ich brak.

W tej chwili najlepiej wyglada rzepak na najgorszych miejscach na polu bo on juz pogrubia luszczyny, natomiast na lepszych miejscach probuje jeszcze dokwitac i ciagnac dolne pedy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 3.06.2022 o 10:42, jarki napisał:

Jeśli mowa o fitoplazmy tu jest podobnie jak w zbożach z wirusami 

Zauważyłem to chyba już ponad dziesięć lat temu nikt tego nie znał

Pisaliśmy tu, była to wtedy ciekawostka ni znana ale też mało szkodliwa 

Teraz w dobie ekowariactwa przyjdzie nam wyrywać chore rośliny

Sytuacja dalej słabo opisana w literaturze 

Tak sobie teraz myślę że zbiegła się z drastycznym spadkiem plonów 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now