Nie miałem pojęcia, że ananasy da się u nas uprawiać. W ostatnią niedzielę byłem na wycieczce, zwiedziłem m.in. pałac J.I. Kraszewskiego w Romanowie niedalego Sławatycz.
Zaciekawiły mnie wewnątrz fragmenty pamiętników Kajetana Kraszewskiego, młodszego brata J.Kraszewskiego, który prowadził gospodarstwo w majątku. Można tam wyczytać m.in.:
Dobudowałem też właśnie teraz baszę (bache)na hodowlę rocznych i dwuletnich ananasów; tego roku z ananasarni pierwszy plon otrzymałem, były sztuki bardzo piękne i do 200-stu rubli wziąłem za nie w Warszawie, dlatego zakład powiększam, bo się to udało i teraz będę mógł 900 do 1000 funtów wyprodukować prawie na rok, lub w 14 miesięcy, to niezły dochód stanowieć może.
Pamiętniki, 18 X 1873r.
XIX-wieczna hodowla ananasów
Rozpoczęte przez biedron, sie 30 2011 10:57
1 odpowiedzi na ten temat
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników











