210 postów w tym temacie

Ok sliczne dziekuje poszło tak około 1 mirage a tebu 0.5 wlałem wszystko co miałem, a na t2 posłucham eksperta i polece duuetem jeszcze raz dzieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Każdy swoje chwali. Bayer poleca Fandago, Syngenta Arteę, i każdy twierdzi, że ich środek jest lepszy od konkurencji. Co do Capalo to ok, bardzo dobry fungicyd (widziałem efekty w tamtym roku u jarkiego) ale Wasz Duett to porażka za tą cenę. Może jakbyście dorzucili strobilurynę to byłoby lepiej. Zostało mi z tamtego roku trochę Duettu i poleciałem na pszenżyto, jest w miarę ok ale chciałem zrobić test na pszenicy. Na tym samym polu zrobiłem część Duettem a na resztę poszła Artea z Amistarem. Różnicę widać jak na dłoni.

Na T1 poszło 225g prochlorazu, 250g tebukonazolu i setka Falconu. Działa świetnie i mam pytanie do Experta: w celu obniżenia kosztów co by Pan doradził? Zmniejszyć dawkę tebu i zwiększyć prochlorazu, no i coś dobrego na septoriozę i mączniaka z wyższej półki też w jakiejś małej dawce? Zostać przy konkurencyjnym Falconie czy Capalo? Ale szczerze, dodam, że Capalo nie działa wyniszczająco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na tym samym polu zrobiłem część Duettem a na resztę poszła Artea z Amistarem. Różnicę widać jak na dłoni.

 

To tak jak chciałbyś porównać gruszki z jabłkami też widać różnicę ???

 

no i coś dobrego na septoriozę i mączniaka z wyższej półki też w jakiejś małej dawce?

 

Za wszystko możesz zapłacić kartą Maestro ale cuda to tylko w Erze :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To zapraszam kolego na moje pole. Ciekawe komu będzie wtedy wesoło ;D

 

Kolego zgadzam się z Tobą że widzisz różnice !!!

tylko nie możesz porównywać działania obu preparatów bo one są zgoła inne (tak jak napisałem porównanie gruszek do jabłek).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie porównuję bo nawet koszt jest zupełnie inny. Chciałem tylko zobaczyć co zdziała cudowny Duett.

Chodzi mi o domieszanie w dużo niższej niż zalecana dawka czegoś mocnego do dwóch substancji czynnych które wymieniłem. Ta mieszanka, którą zastosowałem działa naprawdę bardzo fajnie ale zawsze może być lepiej i taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli już chcemy porównywać to tak jak kolega wyżej porównujmy towary z tej samej półki. Równorzędnym porównaniem mogła by być Artea+ Amistar vs Duett + Amistar i wtedy ocenić wyniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Porównać można jedynie preparaty z tej samej grupy i z tego samego segmentu cenowego, wówczas to jest miarodajne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Czy jak pod koniec tego czasu pojawi się deszcz, a więc np po upływie 2,5 godz. po zabiegu, preparat wchłonie się poprawnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tym przypadku trzeba obserwować pole. Jeśli preparat nie zahamuje rozwoju choroby trzeba powtórzyć zabieg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dzięki za info :) mam jeszcze pytanie odnośnie szkodników w rzepaku jarym, wydaje mi się że jest ich więcej niż zwykle, niż w ubiegłym roku. Czym to jest spowodowane, czy mniejszą powierzchnią uprawy ozimego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

w ozimym też tak było wniosek za dużo głodnego robactwa a za mało pożywienia

 

mam też spostrzeżenie ze zbóż mianowicie zauważyłem jak była susza że zboża osłabione

były mocniej atakowane przez choroby i szkodniki wniosek jest taki że podobnie jak w

w życiu gdy człowiek słaby to go wszystko atakuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podobny problem pojawił się na pierwszej stronie tego tematu, odnośnie słodyszka. Napewno jest troche prawdy w tym, że rzepaku jest mniej, a robak jest głodny, przecież wymarzło około 35% rzepaku ozimego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Często też uszkodzenia spowodowane suszą imitowały symptomy choroby w zbożach. Ale słuszne stwierdzenie, że osłabiona roślina jest bardziej podatna na patogeny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wtedy w ręke trzeba wziąść atlas chorób grzybowych i sprawdzić wszystkie charakterystyczne objawy choroby, którą podejrzewamy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wziąć do ręki atlas chorób, o rly? ^-^ Spodziewałem się jakiejś praktycznej porady, jak odróżnić na szybko, "na skróty". Zanim upewnię się, że wystąpiły wszystkie charakterystyczne objawy to grzyb zeżre mi pół plonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się