grinning_soul

Desykacja łanu i klejenie łuszczyn

162 posts in this topic

Mieto pod MF-255 z kabiną-straty 100%,jak pryszczyłem c-325 to jakbyś AN-2 latał tylko przy oponach osypane

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś zabieg sklejania wykonany,z perspektywy ciągnika wygląda to bardzo zle dużo roślin po prostu ugniło przy ziemi i uschło,sporo też uszkodzonych przez robaka. 2 t/ha brał bym w ciemno jak Polska remis z Niemcami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

70% łuszczyn z brązowymi nasionami po niedzieli GLIFOSAT i w połowie lipca JELONEK,faktura...i rzepak po rzepaku na tym samym polu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam identyczną koncepcję, bo rzepak dla mnie to przedplon a ten nijak na taki nie wygląda, jak nie było deszczu to było czysto, teraz komosa, rumian, fiołek. Dobrze, że już nie używam oleju rzepakowego, glifosat nie chcem ale muszem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sialiście rzepak po rzepaku-czy to da plon ??? około 12 lat temu rekord znajomego to 5x rzepak na tym samym polu-tylko wtedy nikt nie znał chorób szkodników i 2,5 t to był REKORD...jadam ukraiński olej słonecznikowy!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj w klubie ;D Nie wiem jaki masz rzepak ale ja swojego nie traktuję jako roślinę główną, bliżej tu do ugoru niż rzepaku i dlatego będzie uprawiany rzepak po rzepaku bo w tej chwili nie mam przedplonu na pszenicę. W tamtym roku zacząłem przygodę z rzepakiem i nie wyobrażam sobie innego przedplonu, jak żyję nie miałem takiej pszenicy jak ta po rzepaku! Rozwala system, a jaka by była gdyby nie zima nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry ten olej? Bo ja akurat bazuję na oliwie z oliwek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobry, tylko do frytek się nie nadaje, poza tym jak widziałem te ukraińskie uprawy słonecznika jest w miarę ekologiczny

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pora będzie o tym pomyśleć, bo mało oleju używam, ale nawet te mało lepiej żeby było zdrowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Smalec z duńskich świń jest najbardziej ekologiczny(do sklejania łuszczyn,żeby nie odbiegać od tematu ;D )...a oliwa z oliwek rozwiązuje problem hiszpańskiego bezrobocia w UE

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój dzisiaj zdesykowany ,ale tylko 30 % areału reszta sama musi dojśc,za 13-14 dni będzie do omłotu gotowy myśle

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to tak bez desykacji ? :o

niektórzy w okolicy twierdzą że nie da się bez glifosatu zebrać rzepaku

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moi mili,aby do wieczora-wg najnowszych prognoz-grad nam rzepak zdesykuje...04.07-popryszczone!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Da da da...2014 i 2015 bez desykacji..teraz tylko pas chwastowy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też myślałem że nie będzie trzeba ale, miejscami całkowicie zielony, miejsca zielony ale nasiona już brunatno czarne, miejscami dojdzie za tydzień...

Szkoda w to wjeżdżać ale zostawić to będzie masakra podczas zbioru :(

 

rpbk81.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Planuje wpaść w połowie przyszłego tygodnia, jak inni będą już młócić ja będę dopiero desykował

 

Do kiedy rzepak nabija mtz ? Jak nasiona zaczynają brunatnieć to nadal nalewa ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, zdecydowanie nalewa, jeszcze dużo dluzej. Mogą być czarne a jeszcze nalewac bedzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Planuje wpaść w połowie przyszłego tygodnia, jak inni będą już młócić ja będę dopiero desykował

 

Do kiedy rzepak nabija mtz ? Jak nasiona zaczynają brunatnieć to nadal nalewa ?

 

Daj sobie spokój jak nadejdzie czas to Ci uschnie w trzy dni bez niszczenia plantacji i wydawania kasy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety ale są miejsca gdzie jest całkowicie zielony, i tam dojdzie po 20 lipca, jeszcze tam gdzie najbardziej zielony wyskoczyło trochę chwastu

 

Planuje dać 2,5 litra na ha syfu w 150 litrach wody

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś robiłem desykacje rzepaki strasznie różne jest mokro zaczyna wchodzić przytulia za 10 dni będzie gotowy , ogólnie to strasznie szybko dochodzi w tym roku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj przed deszczem sprawdzałem jak to wygląda po oprysku-20% areału o największym zachwaszczeniu(najmniejszej obsadzie) zrobiłem-głównie poprzecza-wszystkie łuszczyny uschnięte tylko dół ZIELENIZNA TOTALNA ale jeszcze stoi więc może wyżej da się kosić...wczoraj wiocha jechała na maxa,ale im się sypało pod ciągnikami,jak po źle ustawionym bizonie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Glifosat 4 l/ha + siarczan amonu, strasznie to wygląda, bardzo. Sk...wiel odbija, kwitnie sobie w najlepsze, nie ma czego zbierać, same zielsko. Tonę z hektara biorę w ciemno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

moj podobny do kolegi bart, moze troche rownijeszy, ale jest kilka miejsc gotowych juz do koszenia, tam gdzie gleba przepuszczalna. I tak nic w tych miejscach nie zbiore. A wiekszosc dojdzie rowno, po 20 lipca jak przygrzeje

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now