grinning_soul

Desykacja łanu i klejenie łuszczyn

184 posts in this topic

Rzepaki mam wyjątkowo czyste jak na takie badziewie 

Desykacji nie biorę pod uwagę 

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chcesz wywołać efekt parzący ?

W ubiegłym roku w grochu zastosowałem 3,5 randapowatego+5kg

Chodziło o sparzenie resztek zielska a groch już nie łyknął tego 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No sam nie wiem jak lepiej. Jest mocno nierówny. Jak dodam siarczanu to może nie wchłonie glifosatu rzepak bo muszę jeszcze deczko poczekać i część będzie już sucha. Badyli nie ma ale szachownica na polu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W 2012 miałem odrosty to poszło chyba 5 czy 6 litrów czystego 

Dochodził grubo ponad dwa tygodnie 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy rolnicy potrzebuje rady, mialem juz robic desykacje a ostatnie deszcze mnie wstrzymaly, dzis pojechalem na pole obrywam gorne luszczyny a w nich sa jeszcze brazowe i zielone nasionka, luszczyna ma kolor cytrynowy a dolne jeszcze w 50% zielone. Dodam ze trafiaja sie na pedzie glownym juz dojrZale jakies15%. Chyba jeszcze czekac z desykacja? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekać, nasiona muszą być fizjologicznie dojrzałe bo mak zrobisz. A na te dojrzałe nie patrz, strata pod ciągnikiem będzie zawsze i tego nie unikniesz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielokrotnie spotkałem się z pytaniem czy nie za wcześnie opryskałem 

Ostatnio wczoraj dobry kolega miał taki dylemat ile straci plonu 

Mówię po cholerę jechałeś bo wszyscy już pryskają 

Czy Ty wyglądasz jak wszyscy a co dopiero Twój rzepak 

Każdy się bój o straty pod przejazdem a ile straci na masie tego nie widać 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko co zrobisz jak odbija i jest w ch.j nierówny? Już nie mówiąc o granicach od sąsiadów bo u mnie to ciągle zmora. Tam gdzie równiejszy to pewnie odpuszczę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzis bylem na swoim rzepaku 90% luszczyn dojrzalych badz zoltych, dobrze ze czekalem z desykacja jutro oby nie wialo i jade pryskac, szkoda strat pod przejazdem ale za tydzien powinien dojsc, a co ciekawe liscie ma jeszcze zielone. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To musisz mega dawke  glifosatu dać jak chcesz za tydzień kosić,skoro ma zielone liście

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak tam rzepaczki dojrzewają?

Kto i kiedy planuje desykacje ?

Dalej spodziewacie się rekordowych plonów ?:D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszyscy chyba wiecie że jestem przeciwnikiem desykacji 

Chyba że mamy problem z zachwaszczeniem 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tutaj szef jednej z firm na a. powiedzial ze stawia ze w całym pomorskim nie będzie rzepaku na 4t

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pogoda zrobi za Nas desykację. Ja drugi rok z rzędu nie planuję 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dojrzewa w miarę równo, nieco zieleńszy w ścieżkach. Słońce dzisiaj i jutro wyrówna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stan na 2 lipca, sam nie dojdzie trzeba pomóc, jeszcze kilka dni poczekam

rhejb1.jpg

Edited by barts

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym mieć taki o pomocy nawet bym NIE myślał 

Mój dochodzi mam jedno miejsce z bodziszkiem ale on też już dojrzewa 

Czyli temat desykacji zamknięty 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój też przejdzie desykację raczej, łodygi za mocno zielone. Co to będzie jak lunia zakaze glifosatu 

Edited by lokizom

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba z dwóch powodów, w lipcu ten rzepak nie dojdzie a jak dostanie wody tym bardziej

dwa ścieżki zagniecione są  całkowicie  zielone, plus taki że strat nie powinno być, bo w ścieżkach jednak trochę łuszczyn jest

Share this post


Link to post
Share on other sites

@lokizom jak zaczynałem z rzepakiem to we wsi było nas dwóch

Wyobraź sobie że obaj desykowali a ja czekałem do końca 

Jak kosiłem to pole zielone dosłownie łąka dziś żaden nie desykuje 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@barkas to jest rzepak na około 10-14 dni do koszenia wszystko zależy od pogody 

[35227025]

[35227021]

Oczywiście tak jak pisałem wcześniej desykacja nie jest brana pod uwagę

Edited by jarki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak byś teraz zrobił desykacje tez by był za 10-12 dni

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dokładnie tak jak mówisz 

Więcej straty jak pożytku, dół może być zielony 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now