68 posts in this topic

@Pałuczanin81 teraz (po 30 listopada) już tylko bez dopłat na indywidualną decyzję centrali. Z dopłatami dopiero w okolicy końca marca. Cena poszła na PW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszyscy przestali być hojni,a jeszcze w 2017 byliśmy zaskoczeni.

@Gas74 twoja firma jako jedyna w Polsce podpisuje umowę na groch ozimy!

Sprawdzałem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest jeszcze szansa na rzepak (trzeba dorzucić coś innego). Zapraszam do kontaktu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od poniedziałku 20/09 ruszamy na Poczcie z dotowanym ubezpieczeniem upraw. Zapraszam do kontaktu (namiar w profilu lub przez PW) i realizacji.

Pozdrawiam Grzegorz

 

 

Edited by Gas74

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

 

Rzepaki dano posiane ,ale na zime nie warto ,chyba że ci co posiali we wrześniu i wiedzą że gów..o będzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Pałuczanin81    OWU (link do OWU) nie określa bezpośrednio, że nie można ubezpieczyć rośliny jeżeli nie znajduje się w jakiejś konkretnej fazie rozwojowej. Mowa jest o obsadzie bez doprecyzowania fazy.

Jest napisane jednak, że "Towarzystwo nie odpowiada za szkody powstałe wskutek (co oznacza istnienie adekwatnego związku przyczynowo-skutkowego)... 3) nieprzestrzegania terminów agrotechnicznych lub wadliwie wykonanych zabiegów agrotechnicznych".

Jeżeli okaże się jednak, że faza rozwoju rośliny jest niezgodna ze "sztuką rolniczą" (ale nie mówię tutaj o 3 l.) i mogła być przyczyną np. "nieprzezimowania" to może być to przyczyną odmowy wypłaty odszkodowania.

Jeszcze trochę tego okresu weget. zostało -> ubezpieczaj ;-)

Edited by Gas74

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie na zime nie warto ,takie stawki że jak by wymarzło  raz na 4-5 lat to nic nie zostaje, więc szkoda zachodu, nie będą się firmy na mnie dorabiały

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyznam, że pierwszy raz nie biorę pod uwagę jesiennego ubezpieczenia.Mam samą nędzną pszenicę to se daruję.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nigdy powtarzam nigdy nie miałem zbóż ubezpieczonych na zimę 

Myślę że tak już pozostanie z wyżej ( @miwigos ) wymienionych powodów 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now