samulak-b

Oprysk grzybowy w rzepaku

1370 postów w tym temacie

@miwigos @jarki @barts i inni niedowierzający otóż zaprawdę powiadam Wam, że nie mam powodów do koloryzowania. Jak nie wierzycie Wasza sprawa, dzisiaj widziałem że aż za mocno go walnęło. Jeździjcie dalej po 5 razy i słuchajcie doradców. Myślałem, że forum jest po to aby wymieniać się doświadczeniem i obserwacjami. Jak ktoś zrobi coś niekonwencjonalnie i najlepsze w tym wszystkim jest to, że jeszcze mu to dobrze wyjdzie do trzeba mu dojechać? Za wszelką cenę chcecie sobie udowodnić, że dobrze zrobiliście: "jechałem 8 razy ze skracaniem i super działa". A ja natomiast jechałem raz i aż za mocno go wzięło tylko o wiiiieeele wiele później od Was. Fakt, że to wyszło przypadkiem i sam się bałem efektu ale się udało, teraz żałuję że to tylko na 1/3 rzepaku tak wyszło. Nie wstawiałem zdjęć i nie pisałem o tym bo byście mnie chyba zjedli. Teraz jak mam dowód to nieeee, to niemożliwe, łżesz. Ostatnio zauważyłem jakąś manię skracania, jeden przez drugiego, na pierwszy liść bo nie zdąży zadziałać, caryxem dojedź go bo nie zatrzymasz. Mój test przeczy wszelkiej logice o skracaniu, wszystkie badania, testy, dawki dzielone, rejestracje na 2 czy 8 liść poszły się czesać. Dawajcie dalej na mnie, biorę na klatę tylko wkrótce i tak przestanę pisać bo głową muru nie przebiję. Jakby tu jeszcze była pewna Pani (niektórzy wiedzą o kogo chodzi) to by mnie obroniła a tak zostaję sam na placu boju. Dziękuję za uwagę, bawcie się dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie, nie i Nie! Moje doświadczenia z kilku lat są nic nie warte bo Ty jedziesz na 10 lisc i Tobie działa. Mojemu rzepakowi na 10 lisc nic nie pomoże jeśli to pierwszy zabieg by był. Widzę że 6 lisc to jest ciut późno, lepiej troche wcześniej a Ty kolego nie próbował na 5 lisc Caryxu to może wtedy byłoby idealnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Próbowałeś? Pytam czy próbowałeś, że jesteś pewien? Masz na jednym polu podany na 4 i na 10 w odstępach 3-tygodniowych? czy podajesz jak mantrę słowa przedstawicieli handlowych, że nic nie da? Moim zdaniem dzięki mojemu przypadkowemu doświadczeniu zaistniała taka sytuacja, że jak późno podana s.cz. to rzepak nie zdążył jej "przerobić" i nadal działa. Podana wcześniej to w tym roku rzepakiem zabujało bo było ciepło i zabrakło s.cz. Takie moje zdanie ale u Ciebie jest jeszcze jeden czynnik, Twój rzepak jest na "dopalaczach" i tutaj nie ma zastosowania moje doświadczenie.

Edytowano przez ikcomas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widziałem rzepaki nie traktowane niczym na jesieni i im Caryx ani Toprex ani tebu temu na 10 lisc by nie pomoglo. Wiem jak takie rzepaki wyglądają,  toz to ciągnie w górę jak diabli. Może u Ciebie to wyszło bo jeszcze obsada mała, tj. poniżej 25 roślin/m

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Skąd wiesz, że by nie pomogło? Robiłeś? Próbowałeś? Nie, to skąd ta pewność? Myślisz, że ja nie byłem przerażony w co wjeżdżałem? No i tu Cię zdziwię bo obsada to 44 szt/m, no i ciągnął ostro, do czasu... Czasem takie doświadczenia pokazują, że to co wydawać by się mogło niemożliwe staje się jak najbardziej realne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może przypadek  bo miałeś super sucho ,ja juz skracałem w różnych terminach ,zależy od pogody i roku ,w takim roku jak ten dobrze że dalem 1 l caryxu na 4 -5 liśc ,kto pryskał na 5-6 już kapusta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może być też przypadek, nie mówię, że nie bo tak było super sucho. Ten rzepak co był zostawiony usychał na pniu, dostał 20, czy 25 litrów i poszedł ostro. Opryskany był w krytycznym momencie, wiele czynników, wiele zmiennych, każdy widzi co jest u niego na polu i robi pod obecne warunki. Ja zrobiłem tak i wyszło dobrze, co nie znaczy, że należy czekać nie wiadomo ile bo u mnie się udało.

Podkreślam jeszcze raz: moje doświadczenie polegało na tym, że było mega sucho i część rzepaku była zostawiona, dostał wodę i poszedł. Specjalnie napisałem tutaj moje obserwacje żeby się podzielić wynikami bo się zdziwiłem ostro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Termin stosowania regulatorów na 8 liść i później był już u mnie przerabiany 

Przed laty się mówiło setka horizonu na liść 8 liści = 0,8/ha to była porażka

Wiosną caramba na but czyli wysokość około 30 cm co dziś wydaje się śmieszne

Nie tylko u mnie ale i u innych tak robiono choć nadal są zwolennicy i tak robią

Nie chcę Ci mówić co masz robić bo nie o to chodzi ja tylko stwierdzam co widzę

Każdy ma prawo do własnych pomysłów byle nie powtarzać swych błędów

Właśnie z tego powodu będę nadal robił po swojemu a inni niech się uczą

Powtórzę jeszcze raz jeśli chcemy mocno regulować to musimy obficie karmić

W innym przypadku więcej szkody niż pożytku 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tyyy, no mój to był głodny niesamowicie, nie dlatego że nie miał pokarmu tylko dlatego, że nie mógł go pobrać bo rósł na pustyni. Pewnie dlatego zaszła taka reakcja na Caryx. Jedno jest pewne, sytuacja hiper ekstremalna ale po co ten hejt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak?

fdas.jpg

dasd.jpg

dfs.jpg

deqasd.jpg

da.jpg

vcxv.jpg

Na koncu porownanie kapusty

qwe.jpg

Po lewej piekielna dawka Caryxu, po prawej tez duza ale....

dasd.jpg

Tutaj przebarwienia na piachu chyba po za duzej dawce Caryxu

sa.jpg

das.jpg

 

A przy takiej obsadzie można zobaczyć rzepak idealny, i gdybym miał lepszy siewnik to tak bym siał

da.jpg

 

 

 

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tej kwestii jak zwykle jesteśmy zgodni :)

Zwróćcie uwagę na zajebiście rozbudowany system korzeniowy

Jak @lokizom już dwa tygodnie temu wspomniałeś susza go NIE ruszy 

Jego zwykłe regulowanie by nie zatrzymało robi cuda żeby do góry nie ruszyć 

 

Wszystkie masz takie potwory ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Im mniejsza obsada tym więcej potworów. Mam takie wrażenie że jak ma ponad 30mm średnicy szyjki, wbity w ziemie w dodatku to -25 bez sniegu go nie ruszy, ale pożyjemy zobaczymy. Mimo wszystko to była dobra jesień, zobaczymy jaka będzie zima 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Za pewni jesteście o swoje mutanty,tak nie wyglądają normalne rzepaki przed zimą,okaże się w żniwa kto się mylił

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W żniwa to równie dobrze Ty możesz g... namłócić jak i ja 

A niby jak powinny wyglądać "normalnie rzepaki" ?

Mnie życie nauczyło że korzeń jest najważniejszy 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie napisałem że gorzej namłócicie,mój nie jest mały,szyjka korzeniowa u tych najmniejszych powyżej 10 mm,obsada 45 szt.

Już tak było że duży 10-12 liści zmarzł ,a mały 6 liści przeżył,natura jest dziwna -nieprzewidywalna

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Duży pewnie zmarzl bo nie był dobrze regulowany, tak samo było u mnie tej pamietnej zimy 3 lata temu, za bardzo poszedl w gore. Ale tam gdzie taki duży się ostał to potrafił nadrobić i nie musiało wcale być dużej obsady żeby było koło 3,5

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się