Reply to Szkody łowieckie

Marecki
By Marecki,
Też próbowałem, ale musiałbym przyznać, że jestem członkiem kiły, a na to nawet w myślach sobie nie pozwolę. Trochę szperałem w tym ich dzienniku i właśnie częstą ich metodą jest jak to nazwałeś wprowadzanie tematów zastępczych, zrzucanie winy na rolnika o brak papierka który wcale nie jest potrzebny. Albo z tym łamaniem zasad agrotechnicznych. Bo o tym też trochę było, ale już nie chciałem wklejać kolejnego linku, żeby nikt nie miał pretensji, że pół ich dziennika tu kopiuję. A wymyślają np badanie gleby, że rolnik dał mało nawozów, że nie daje wapna itd i trzeba w protokole podać, że jego uprawa jest słaba i mają na czym uciąć odszkodowanie. Do tego nazywają nas wyłudzaczami i oszustami. Wszystko żeby tylko odwrócić uwagę od siebie i swoich obowiązków.   Darz Bór. :-)