Marecki

Użytkownicy
  • Zawartość

    1989
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    56

Marecki wygrał w ostatnim dniu 15 Kwiecień

Marecki ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

56 Excellent

O Marecki

  • Ranga
    Boss
  • Urodziny 14.03.1894

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Kaszuby, albo ziemia chełmińska.

Ostatnio na profilu byli

12915 wyświetleń profilu
  1. Niestety nie, bo Sapek z ekipą miał wpaść, ale węgla do grilla mi zabrakło i odmówił ;) Może w połowie przyszłego tygodnia się uda, bo dni ciągle za krótkie dla mnie są.
  2. Pora będzie myśleć o ziemiorach w grzanym tunelu... :p
  3. I mnie znowu wyprzedził... ;)
  4. Koledzy, przepraszam. Edytowałem, ale chyba nie zdążyłem, bo z tą edycją są jaja i tyle. Takiej pszenicy nie mam, to żyto motto jest. Kłos już wykształcony.
  5. Tym razem moje. Musiałem dać małe, bo galeria nie chciała przyjąć pliku.
  6. Już koniec?
  7. Luzy w układzie kierowniczym by zabiły GPSa na pierwszych metrach ;)
  8. Jak już masz co wiązać, to i tak wielki sukces ;) Gorzej byłoby mieć tylko jeden koniec i nie mieć co z nim zrobić. A u Ciebie końców jest kilka, to i wiązanie łatwiej wychodzi :) Pałuka trzeba czasem wkurzyć, bo przecież on sam też zbyt często jest wkurzający. Dasz mu czadu, to potem się czasem nawet zdarzy, że coś mądrego palnie
  9. Nie robię, na pewno nie Ciebie. Pałuka owszem i to chętnie, ale Ciebie bym nie śmiał.
  10. Pszenica, niestety nie moja, nawet w doniczce takiej bym nie wyhodował... A chciałoby się mieć takie cuś.
  11. Z albumu Marecki

  12. W pomieszczeniu typu spiżarni doleży do marca. U mnie popyt w oborze też będzie. Bo jedynie w tym celu będę siać. Byłem u gościa, który to kisił z sieczką ze słomy owsianej, lepsze byłyby pewnie wysłodki. Będę miał pierwszy raz, uprawa wydaje się łatwiejsza od ziemniaka, plon chyba też niegorszy.
  13. A mi zawsze mniej wychodzi, stosuję większy odstęp w rzędzie i nigdy nie przekroczyłem 2t/ha. Dużo tu robi wielkość sadzeniaka, ale osobiście wolę wielkości piłki do golfa. Widziałem, jak niektórzy sadzili dosłownie jadalnymi, ale kiedyś doszedłem po obserwacjach do wniosku, że takie łatwiej łapią choroby. Też zmniejszam, miało być 6, ale ostatecznie będzie 10, żebym miał co agencji podać. Sapek, jednak dynia? ;) Też będę mieć, dwa razy więcej. Oby się udało.