Marecki

Użytkownicy
  • Content count

    2,654
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    107

Marecki last won the day on November 7

Marecki had the most liked content!

Community Reputation

96 Excellent

About Marecki

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Kaszuby, albo ziemia chełmińska.

Recent Profile Visitors

16,182 profile views
  1. Ja jestem za, a nawet przeciw, czyli 2:2 i 1 się wstrzymał ;)
  2. Bez podania tematu nie wyślesz wiadomości.
  3. Nie da się odpowiedzieć?
  4. A moją widzisz?
  5. To do pisania prywatnych wiadomości między sobą.
  6. W mokrym roku widać, kto miał oczko na polu i w którym miejscu, jeśli już go nie ma. Jadą całe pole bez omijania przeszkód, a potem jeszcze większe obszary bagna muszą ominąć, albo rośliny po prostu gniją w tym miejscu i jest pusto. W sąsiedniej wiosce po żniwach jeden u siebie odkopywał wszystkie oczka. Według mnie dobrze zrobił, ale zajęcia miał sporo.
  7. U mnie kilka oczek jest z krzewami i dzięki temu co roku kaczki i łyski są. Do tej pory jeszcze kiła je tępiła, ale od 1,5 roku ptactwo ma spokój i ja też. Sąsiad akurat w tym roku wycinał krzaki, oczko w polu zasypał, bo chce mieć wolne puste pole. A ja na odwrót. Czasem tylko kombajnista coś gada, ale to raz do roku, to się wytrzyma.
  8. Dobrze, że nie musicie prowadzić ewidencji i trzymać się limitów zastosowania środka ;)
  9. U mnie co roku ich powierzchnia się powiększa ;) Nawet gdyby nie dawały tych efektów, to mi się po prostu podobają takie krzaki :p
  10. Znając życie do czasu ;)
  11. A ja nie wiem, kto to Adwent i kiedy on rządzi, dlatego pojadę w przyszłym tygodniu coś poryć :p
  12. Jeśli przez chwilę zapomną o asf...
  13. Kuzyn siał kilka lat temu arkadię przed świętami, bo dopiero co kupił działkę, nie było jeszcze mrozu. Zdążyła puścić szpilkę przed zimą, na innej działce dał jarą. Plon bez porównania, bo jednak jara się nie rozkrzewi tyle, co nawet późna ozima.
  14. ASF

    Ekoczuby będą mieć znowu okazję do popisu, jak rząd zacznie straszyć odstrzałem.