Marecki

Użytkownicy
  • Content count

    4,073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    240

Marecki last won the day on December 7 2023

Marecki had the most liked content!

Community Reputation

143 Excellent

About Marecki

  • Rank
    Boss
  • Birthday 03/14/1894

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Kaszuby, albo ziemia chełmińska.

Recent Profile Visitors

29,833 profile views
  1. Owies kosztuje, bo idzie na opał zamiast pelletu. Sam też planuję w tym tygodniu posiać, jak się wyrobię. Za to u mnie grudniowy by nie wytrzymał. Jak był duży mróz, to nie było śniegu. Miałem samosiewy owsa w życie i zginęły.
  2. No pewnie, że ma. Chyba 12, jak dobrze pamiętam.
  3. Szejsiontka nie ma kalamitek, tylko zestawy naprawcze
  4. Jeszcze się pochwal, przy wyborze jakich części zamiennych ten materiał ci pomógł.
  5. Bo on zawsze jest cienki, ale w czymś małym łatwiej o niego zadbać, nie pozwolić zarosnąć. A wsiej go na grządkę, to chwasty będą pierwsze i go zagłuszą. Przy pieleniu ciężko go znaleźć i ominąć. Posiejesz w doniczce, za dwa miesiące będzie już ładny szczypior i można dać do gruntu.
  6. Aha, por to warzywo z nazwą w rodzaju męskim, czyli to por, a nie pora
  7. Pałuk, jak chcesz siać do gruntu, to wcześniej. Na przełomie marca i kwietnia już możesz. Ale to cienkie jest, problem z pieleniem żeby tych niteczek nie uszkodzić. Łatwiej nawet w jakimś kubku zasiać i potem wysadzić.
  8. Sieję pomidory i ogórki. Papryka od ogrodnika dwa lub trzy kolory po 4 sztuki. Dlatego nie sieję, bo za mało tego. Więcej nie potrzebuję, bo nie mam z tym co robić. Z krzaka można 3 kg zebrać.
  9. Tak, robiłem dziesiątki sztuk, pomidorów zawsze było ok 140 roślin. Ale w polu. Teraz mam tylko 40, tylko w tunelu. Na codzienne potrzeby mam te od ogrodnika. A te siane w kwietniu zaczynają plonować jesz w lipcu - nie rozumiem, skąd ten wrzesień. Ogórki dużo wcześniej. Papryka w sierpniu. A wcześniej mi nie są potrzebne, bo na przerób wolę konkretne zbiory i w późniejszym terminie. Sierpniowe plony są smaczniejsze, bo rośliny już tak nie pędzą.
  10. Na Podlasiu byłem, jakoś czasu brakło... Na pierwszy rzut nie sieję już swoich warzyw, tylko kupuję od znajomego ogrodnika. Po parę krzaków mi wystarcza. Na przerób sieję w tunelu, bezpośrednio w docelowych miejscach po dwie, trzy sztuki i potem wybieram najsilniejszą roślinę. Siew ok połowy kwietnia. W razie zimnej Zośki wstawiam do tunelu piecyk gazowy. Pod chmurką tylko cebula, czosnek, marchew, pietruszka, buraczki, fasola, groch i kapustne. Pomidory, ogórki i papryka tylko w tunelu.
  11. Zdarza mi się nie siedzieć, to potem różnie to wychodzi. Czasem się uda, a innym razem będzie za dużo żaru i jest zbyt gorąco. Dlatego z reguły wolę tego pilnować. Innym rzeczom też się poświęca czas i siły, żeby coś osiągnąć, więc tym bardziej warto tutaj, bo zrobienie jedzenia słabej jakości nie tylko nie cieszy, ale jeszcze nie smakuje, jak by się chciało. Mam blisko, bo wędzarnię mam w piwnicy, obok kotłowni, nade mną router i wifi i czas szybko leci.
  12. Nie dam psom, w życiu. a dobra jest mimo wszystko. Niepotrzebnie tylko mnie nieraz nosi, żeby zrobić coś więcej.
  13. Oj nie, ledwo uczniem jestem. I to średnim, bo w niedzielę wędziłem i gafę strzeliłem. Człowiek niemłody, a jeszcze dziecinne błędy popełnia. Nie chciało mi się siedzieć bezczynnie przy wędzarni, tylko se pójdę w międzyczasie przy samochodzie pogrzebać, a do ognia zajrzę co jakiś czas. I musiało być w jakiejś chwili za gorąco, bo w cienkiej kiełbasie mam teraz spieczone brzegi. ADHD czasem do głupich rzeczy prowadzi...
  14. Dokładnie. Podduszanie i dojrzewanie robi swoje. Teraz warunki są super, bo w spiżarni 3 stopnie, batony przekroiłem na pół i wiszą.
  15. Jutro będę akurat robić, mięso się pekluje, ale z braku czasu nic nowego, tylko żywiecką i śląską. I trzy kawałki łososiowej. To tak na szybko, bo odwilż przyszła i w ziemi kopię. Ale na następny raz chcę zrobić jakąś kiełbasę drobiową i pasztet, bo się kończy. Jak masz jeszcze karkówkę, to zrób baleron ;)