-
Zawartość
4462 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
276
Marecki wygrał w ostatnim dniu 14 Maj
Marecki ma najbardziej lubianą zawartość!
Reputacja
155 ExcellentO Marecki
-
Ranga
Boss
- Urodziny 14.03.1894
Profile Information
-
Gender
Not Telling
-
Location
Kaszuby.
-
Je same można jedynie cudem zauważyć. Widać je po pajęczynach, które tworzą i po skutkach żerowania, czyli żółknących liściach.
-
Chociaż jesteś starszy ode mnie, to masz wzrok lepszy, jeśli chcesz przędziorki zbierać... Jeden na sto, to bym wyrwał, ale to sałatkowy, jeden z dwóch, bo dwa krzaki mi starczają, ale pozbyć się jednego, żeby się pozbyć na chwilę robactwa? @ikcomas tak, pomogło. Nie wiem, na ile wystraszyło, a na ile zrobiło coś inaczej, bo jednak niby siarka z czosnku ma działać, ale krzak jest czysty.
-
Miałem przędziorki na jednym ogórku, to prysnąłem cały tunel.
-
Czosnkiem, na razie jeden raz, bo nic jeszcze nie widać i dopiero zacząłem, a w sumie zostało mi z oprysku na mszyce.
-
Przeszła burza i ulewa. W niecałą godzinę 52mm.
-
Ciągnikiem jednoosiowym. Były kiedyś takie polskiej produkcji, chyba dwie wersje dzika. Mam coś podobnego, ale ze Skandynawii.
-
Moja po drugim siewie jeszcze nie wyszła, ale jest w drodze na powierzchnię. A z chwastami do tej pory radziłem sobie też kultywatorem bez jednej, a potem bez trzech łap na środku, bo między rzędami mam trochę ponad 2m. Ale w tym roku dla frajdy pielę dzikiem.
-
Od soboty do teraz równe 20. Też się obawiam tego upału, bo jeszcze w czwartek nad ranem ma być tylko 9 stopni, a w sobotę po południu 31. Zbyt gwałtowny przeskok i tylko na cztery dni, a potem nagle znowu poniżej 20 w dzień i 11 w nocy.
-
To u mnie też nie więcej, bo 64. Właśnie zapomniałem wczoraj słowo -tylko- napisać w cudzysłowie. Bo ostatni tydzień pod względem opadów był cudny. Trochę chłodno, ale wreszcie mokro. W poniedziałek dynię przesiałem, bo mi uschła.
-
A u mnie przez ostatni tydzień tylko 34.
-
Ja mam groch z peluchą. Możliwe, że ostatni raz, bo plony nie zadowalają, a szkodników nie brakuje, od owadów po kopytne.
-
A gdzieś czytałem, że leśne bydlaki jej nie chcą. Jak zwykle bujdy się w necie znajdą.
-
Ja jeszcze czekam na sarny, bo jakoś ciężko mi uwierzyć, że nie chcą jej jeść. Ale na razie przyłażą na inne pole na peluchę.
-
Gołębie przegrały. Soja ma już po dwa liście, zniszczeń nie widać żadnych. Niby jeszcze się zlatują, ale skubią tylko zielsko.