Gas74

Użytkownicy
  • Content count

    59
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Gas74

  • Rank
    Boss

Profile Information

  • Gender
  • Location
    Realizacja cała Polska
  • Interests
    Tel. 725 231 833 grzegorz.szulc@pp-dystrybucja.pl

Recent Profile Visitors

2,237 profile views
  1. Ogień i pakiecie i wypłata od 8% to w Generali (Con.) dodatkowa klauzula - składka trochę wyższa. U nas też jest sumowanie szkód (np. pierwsza 5% + druga 3% = wypłata odszkodowania). Do zrobienia jest "rozerwanie pakietu" tj. susza standardowo musi być z przymrozkami, gradem, deszczem i huraganem, ale na indywidualnych warunkach robiłem sam grad z suszą.
  2. @Pałuczanin81 OWU (link do OWU) nie określa bezpośrednio, że nie można ubezpieczyć rośliny jeżeli nie znajduje się w jakiejś konkretnej fazie rozwojowej. Mowa jest o obsadzie bez doprecyzowania fazy. Jest napisane jednak, że "Towarzystwo nie odpowiada za szkody powstałe wskutek (co oznacza istnienie adekwatnego związku przyczynowo-skutkowego)... 3) nieprzestrzegania terminów agrotechnicznych lub wadliwie wykonanych zabiegów agrotechnicznych". Jeżeli okaże się jednak, że faza rozwoju rośliny jest niezgodna ze "sztuką rolniczą" (ale nie mówię tutaj o 3 l.) i mogła być przyczyną np. "nieprzezimowania" to może być to przyczyną odmowy wypłaty odszkodowania. Jeszcze trochę tego okresu weget. zostało -> ubezpieczaj ;-)
  3. Od poniedziałku 20/09 ruszamy na Poczcie z dotowanym ubezpieczeniem upraw. Zapraszam do kontaktu (namiar w profilu lub przez PW) i realizacji. Pozdrawiam Grzegorz
  4. Jest jeszcze szansa na rzepak (trzeba dorzucić coś innego). Zapraszam do kontaktu
  5. @Pałuczanin81 teraz (po 30 listopada) już tylko bez dopłat na indywidualną decyzję centrali. Z dopłatami dopiero w okolicy końca marca. Cena poszła na PW.
  6. Miło, że nie wątpisz w moje możliwości. Owszem, udało się załatwić lepsze niż standardowe (to nie jest wyłącznie kwesta ceny) warunki. I to byli również klienci szkodowi. Co do drugiej części Twojej wypowiedzi to... jest dużo osób odmiennego zdania.
  7. Wielu klientów miało wypłacane odszkodowania. Mimo to cały czas ubezpieczają się u mnie. Oczywistym jest, że nie każdy będzie zadowolony, ale tak będzie w każdym towarzystwie.
  8. @barkas jedna firma wymyśliła sobie, że nie stosuje udziału własnego, czyli wypłaca tak jak Tobie 1% odszkodowania za 1% szkody (szkody częściowe). Druga wymyśliła, że wprowadzi udział własny 10%. Pierwsza oszacowała szkodę na 22% i wypłaciła Tobie 8.000 x 22% = 1.760 zł. Druga mogłaby szkodę oszacować na 25% co oznaczałoby, że dostaniesz 8.000 x 25% = 2.000 zł - 200 zł (stosowany tutaj udział własny) = 1.800 zł. Teoria - nie mamy pewności. Z dystansem podchodziłbym do stwierdzenia, że pierwsza doszła do wniosku: "jesteśmy tacy fajni i wypłacajmy więcej niż konkurencja". Sposób liczenia straty wtórnej (drugiej/kolejnej) jest u nas podobny. "mam uszkodzone 40% to dostane 1700 czy 4000?:)..." - odnosząc się do przezimowania (do 15 kwietnia), to tak jak napisał @miwigos "albo wymarzł albo nie" - nie może wymarznąć w 40%. Ubezpieczyłeś na 10.000 zł -> wszystko wymarzło -> dostajesz 17% z 10.000 zł = 1.700 zł (minus udział własny). W akapicie o OWU napisałeś (@jarki dla przejrzystości przydałoby się jednak wstawienie funkcji cytatu) "... jesli szkody wystalia po 15 kwietnia rolnik dostaje max 95% sumy ubezpieczenia, ale za kazdy 1% strat 1% sumy ubezpieczenia". Twój przykład (szkody 22% i 5%) dotyczy szkody częściowej, a nie całkowitej, który negujesz w naszym OWU -> § 15, pkt. 7, ppkt. Uważasz, że wskazywane przez Ciebie towarzystwo wypłaci dokładnie 95% odszkodowania (np. 95% z 8.000 zł SU/ha) jeżeli 16 kwietnia nastąpi szkoda całkowita? Tego nie rozumiem -> "Akurat w innej firmie mozna dostac odpowiednio procentowo. tylko dostajesz np dostajesz 40% z %SU na jaki ubezpeiczyles, czyli 15% z SU, 20% z SU , 25% z SU np 40% z 15% SU (1500 zl) = 600 zł" - mowa jest o tej samej firmie i szkodzie całkowitej?
  9. @barkas nie wiem do kogo dzwoniłeś i kto jak Ciebie zrozumiał. Może byłeś pierwszym pytającym go o ub. upraw klientem. Sprawa jest oczywista. Przymrozki wiosenne - szkoda określona w decyzji (konkretny przypadek klienta; szkoda z 17 maja) 12%, pole 5,15ha, suma ubezp. 6.000 zł/ha (4x1500) => 5,15 x 6000 = 30.900 zł (wartość ubezpieczenia całego pola) => odszkodowanie 30.900 zł x 12% = 3.708 zł - 370 zł (udział własny 10%) = 3.338 zł i tyle dostał na konto. OK było to w okresie po 10 maja, ale nie było żadnego współczynnika obniżającego odszkodowania (który pojawia się przy szkodzie całkowitej § 15, pkt. 7, ppkt.). To samo będzie przy szkodzie np. 60% - tutaj jednak sam pewnie pojąłbyś decyzję o likwidacji pola (szkoda całkowita i wtedy inne wyliczenia - z § 15, pkt. 7, ppkt. OWU), bo trzymanie uprawy byłoby pewnie nierentowne. Nie zagwarantuję Tobie w umowie innych zapisów niż standardowe - ale aktualne zapisy polis wraz z OWU gwarantują Tobie, że w przypadku szkód częściowych dostaniesz "1% straty w plonie w przypadku np przymrozków dostane, za kazdy 1% straty, 1% z sumy ubezpieczenia, odpowiednio 60% do 60%"... oczywiście minus udział własny (10%) i przy ustalonym poziomie franszyzy integralnej tj. poziomu szkody powyżej, którego wypłacane jest odszkodowanie (stand. 10%). Tak z ciekawości o ofercie konkurencji: jeżeli twierdzisz, że "nie polecam poczty, bardzo slabe ogolne warunki ubezpieczenia", a konkurencja wypłaca odszkodowanie "...praktycznie max( 95%) od 15 kwietnia" - to dostałeś od nich 95% sumy ubezpieczenia czy to jest tylko wyczytane z OWU? - gdzie jedno z towarzystw ma zapisane, że "...zastrzeżeniem, że maksymalna wypłata odszkodowania nie może przekroczyć 95% sumy ubezpieczenia" - co oznacza, że mogą wypłacić np. 23 abo 14% sumy ubezpieczenia w okresie 15 kwietnia - 10 maja, a nie jak jest u nas sztywno określone 40%. Zapraszam do realizacji ubezpieczenia nawet jeszcze w tym sezonie ;)
  10. Tak. Przy takiej ekstremalnej szkodzie upierasz się (mimo sugestii likwidatora), że nie chcesz, żeby nie zakwalifikować Tobie jako szkody całkowitej, bo odszkodowanie będzie 40% z 10.000 zł (a tego nie chcesz) i dostajesz 5.400 zł. Ciągniesz uprawę do żniw i zbierasz zamiast 5t/ha rzepaku np. 1,5 t/ha (w końcu przy szkodzie 60%-owej już tak ładnie nie sypie). Mniejsza wydajność, mniejszy zysk (jak przy wydajności 1,5t/ha można mówić w ogóle o zysku), ... ale dostałeś odszkodowanie "5.400"
  11. Jeżeli przy tym uszczerbku (60%) nie zostanie uprawa zakwalifikowana do szkody całkowitej (decyzja rolnika w porozumieniu z TU) to: 10.000 zł x 60% - 10% udział własny = 5.400 zł. ... ale jeżeli okaże się, że wypłacono odszkodowanie jako szkodę częściową (tak znaczna), a rolnik mimo wszystko zlikwidował uprawę (zaorał pole) to będzie zobligowany do zwrotu różnicy między wypłaconym odszkodowaniem za szkodę częściową, a należnym odszkodowaniem za szkodę całkowitą np. 40% (15 IV - 10 V)
  12. -> złe przezimowanie -> szkoda całkowita -> SU 10.000 zł x 17% -> 1.700 zł - 10% (udział własny) = 1.530 zł na konto -> przymrozki wiosenne -> szkoda częściowa oszacowana przez likw. na 20% -> 10.000 zł x 20% -10% (udział własny) = 1.800 zł na konto