-
Content count
4,495 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
276
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Everything posted by Marecki
-
A u mnie po trochu, ale kilka razy dziennie. Co obwieje, to przekropi i kombajnu nie ma co ruszać.
-
Tu też było oryginalnie, bo słońce zaszło wyglądające jak księżyc w nowiu. Pierwszy raz widziałem słońce i księżyc zachodzące jednocześnie i w jednym miejscu na horyzoncie. Więc było coś ciekawego i innego, niż normalny zachód słońca. Ale jak dla kogoś słońce to tylko kula światła, a jego zachód to sygnał, że czas kończyć robotę i iść do domu, to przekonywać nie ma sensu.
-
Można było gołym okiem, ale raziło. Mi wystarczyły ciemne okulary.
-
W Wlkp zakryte ok 80%. Takie tam ledwo co :P
-
Spora różnica w skali kraju. Na wschodzie ledwo prawy dolny róg zakryło. U mnie zdążyło przejść na lewą stronę.
-
Pierwszą przyczyną będzie Ursula i jej pseudozielone zaćmienie umysłowe.
-
Dziś dostałem alert trzeci dzień z rzędu. Pierwszego dnia nie padało nic, wczoraj 1mm, dziś też na razie 1.
-
Chodziło mi o to, że na "fachowca" z uprawnieniami F-gaz trzeba czekać miesiąc.
-
I brak wolnych terminów. Niektórzy mają na miesiąc już umówione.
-
Na razie będzie przerwa, bo 15mm spadło do tej pory, a jeszcze nie koniec. Wczoraj do nocy zbierali, ale nikt się nie chwali, ile zebrał.
-
Jeszcze są głowice z sześcioma ruchomymi nożami, działa trochę jak rotacyjna, tylko niestety nie ma opcji wymiany noży. Ale mimo niepozornego wyglądu swoje potrafi. Niedawno robiłem porządki na skarpie, to wysokie bylice cięło jak żyłka trawę. Nawet z dzikimi śliwkami 1,5cm sobie radziło. Jedynie trzeba uważać na kamienie, bo jak zerwie nóż z nita, to już po robocie, bo ma bicie.
-
U mnie 11 było wczoraj, dziś 14. Ostatnio często wieje z północy. W tym roku mam większość warzyw na polu osłoniętym od tej strony. Jak byłem ostatnio z ciekawości na targu, to większość miała krótkie i grube, czyli też nie do końca dobre. Zbieram takie ok 8 cm. Kiedyś było mało i czekałem na większe, a teraz mogę przynajmniej małe zrywać..
-
U mnie właśnie zbieram co drugi dzień. W jakiej cenie są u Ciebie? Tutaj 7-10 zł.
-
Przed dynią jeszcze kawałek drogi, ale ogórki idą świetnie, dawno nie miałem takich.
-
Tak, lubię cukinię, ale trzeba zostawić trochę miejsca na mięcho ;) W mojej przejechałem przed tym upałem dzikiem. Zdjąłem koła, założyłem noże glebogryzarki i jest czysto.
-
Moja po tym drugim siewie szykuje się do kwitnienia. W puste miejsca wysadziłem nadmiar cukinii, to teraz codziennie kurom rzucam.
-
Ja mam krzaki ok 1m. Od dołu pojedyncze owoce, dopiero od połowy wysokości grona po kilka sztuk. To malinowy. Bo śliwkowe i mniejsze to oblepione. Pew pogoda też miała wpływ, a niestety my go na nią nie mamy.
-
Palik 2m... Zdurnieli? Pomidor to nie drzewo. Ma iść w krzak tyle, co tylko konieczne, a resztę energii ma dać w owoce. Zresztą papryczkowe czy inne małe dobrze to pokazują. Mały krzak, ale oblepiony owocami. A jak tylko buduje wysoką roślinę, to zamiast groń będzie miał po jednym owocu i do jesieni zdąży wydać trzy sztuki. Do tego niestety dochodzi nieuczciwość sprzedawców. Ma być taka odmiana, wychodzi potem całkiem inna.
-
Chyba każdy pomidor w sumie wymaga podpory, czy to palik, czy sznurek. Inaczej się położą i lipa będzie. Jeśli chodzi o odmianę, to sam też się wkurzam, bo wzięte od ogrodnika bawole serce już drugi rok ma zieloną górę owocu, drugą odmiana jeszcze nie dojrzała. Najlepiej idą moje karłowe, śliwkowe. Ale ogólnie sezon do kitu, za dużo chłodnych dni i pomidory co chwilę stają. Za chwilę w nocy ma być 10 stopni i znowu się wszystko zatrzyma.
-
Bo to stara wialnia, poprzednicy nie do końca dbali o nią i wszystko się wyrobiło. Luzy były tak duże, że trzepak latał, a sita stały prawie w miejscu. Wszystko co metalowe produkowane jeszcze przez kowala. Teoretycznie mógłbym to przerobić, pospawać nowe przeguby, ale nie było czasu na to. Drewno też korniki jadły, połowę zmieniłem na sklejkę. Na moje ilości mi wystarcza. Jak miałem peluchę, to nawet połówki dało się na tym oddzielić. Bo gdyby miało iść więcej towaru, to wolałbym już jakiegoś petkusa, bo wydajny i zasyp niżej. Ale dla mnie spokojnie starczy to cudo.