Marecki

Użytkownicy
  • Zawartość

    2022
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    61

Wszystko napisane przez Marecki

  1. To u mnie będą jaja. U mnie w gminie przedstawicielem odr jest babka w moim wieku, a jaka kumata w kwestii szkód... Wtedy na mediacji zajmowała się pisaniem protokołu i dopytywaniem babki z ug, co właściwie ma pisać, bo sama nie wie. Jeśli ta guła przyjedzie na szacowanie, to każdy myśliwy ją zaszczeka w minutę. Cyrk i tyle.
  2. Mnie actara zawiodła i jej nie stosuję. Z reguły jadę właśnie apaczem na pierwszy zabieg, jest bardzo skuteczny, długo działa, w zeszłym roku wystarczył tylko jeden przejazd na cały sezon. Jak się ma sąsiada ziemniaki za miedzą, to trzeba przynajmniej dwa razy, tyle że lepiej innym środkiem (nie pamiętam teraz, co tam mam, bo na Cyckach akurat jestem) opartym na innej substancji, żeby się cholera nie uodporniła. Actara kiedyś przy końskiej dawce nawet mszyc na warzywach nie chciała mi wziąć.
  3. Daj coś wgłębnego i stara nie będzie dłużej żreć, a młodą też chwyci.
  4. U mnie póki co nie ma żadnej. Butelka pusta ;)
  5. Nie ma to jak proste i czyste rzędy Sadziłem jakiś tydzień później, to moje są mniejsze, do tego brak wody odczuwają.
  6. Kto ją dostanie, będzie dla niego bezcenna :p
  7. Nie ma. Takie dodatkowe ciche opłaty to jedynie w pzł.
  8. U mnie trochę kropiło, dopóki wiało od wschodu. Potem przyszedł od Ciebie morski wiatr i koniec tej ulewy, której już praktycznie śladu nie ma. A takie u nas ulewy niby miały być w tym tygodniu.
  9. Lokizom, spadło dziś coś u Ciebie? U mnie parę godzin dosłownie kropiło, nawet 1mm się nie zebrał, teraz już na nowo piękne słońce i wiatr.
  10. Z Bieszczad jadą na Kaszuby :)
  11. A gdybyś Ty miał je wybierać, to lepiej jedź w te Bieszczady :D
  12. To lepiej zostaw pszenicę ;)
  13. Tak mówisz Ty, czy Twoja żona?
  14. Jak byś dobrze pogadał, to Sapek mógłby Ci pomóc w znalezieniu pomocy do zbioru ;)
  15. No to ja już nic Ci nie doradzę, jeśli nie będziesz pod to orać, ma być do sierpnia, a z drugiej strony zbierać też Ci się nie chce... ;)
  16. Z tym prosem to nie zawsze tak źle. Wszystko zależy od pogody we wrześniu, a od tej to przecież zbiór każdej rośliny jest uzależniony.
  17. Tego typu drzewa to jedynie szczepione, jeśli się chce mieć dobry owoc. Nieszczepione to zwykłe kundle. O jakiej zarazie mówisz? U mnie nic takiego nie występuje.
  18. Coś jak trzcina, roślina wieloletnia, zbierasz w dużą kostkę i na opał. Pod Grudziądzem setki ha tego ma i nie narzeka na brak zbytu, na pellet to biorą. Zbiór na początku wiosny. Albo proso posiej, termin siewu akurat optymalny jest teraz, zbiór koniec sierpnia.
  19. U mnie w końcu padało, całe trzy minuty. Przy tym wietrze do nocy nie będzie po tym śladu. Z takimi deszczami to nic nie urośnie.
  20. No to może miskant...
  21. Zbiór powiedzmy ręczny. Nie chciałeś dyni, to z rzodkiewką łatwiej pójdzie ;)
  22. Zasiej rzodkiewkę. Tylko miesiąc na polu będzie, markety wezmą :D
  23. Zależy jaki deszcz. Bo z tym u mnie problem, a jeziorem dynię dam radę kilkukrotnie utopić. Poza tym jest zaraz obok, więc nie problem wrzucić pompę wieczorem i niech leci do woli. Trawa i koniczyna schną, ale ich nie podleję, bo są dalej i powierzchnia dużo większa. Dynię łatwiej. (sąsiad ściął dziś trawę i gadał, że woli zebrać niską, niż czekać i nie zebrać nic)
  24. A teraz na początku października pójdziesz w dynię ;)
  25. Ja bardziej na całości planuję. Wody mam dość, do tego zaraz obok, więc jakoś powinno to iść. Jeśli do końca tygodnia nie będzie padać, to trzeba będzie "lać wodę" ;)