Marecki

Użytkownicy
  • Content count

    3,877
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    190

Everything posted by Marecki

  1. U mnie jutro ma być ŁADNIE, psia nędza. W sobotę 10-20mm. Żeby chociaż 5 było. W niedzielę zapowiadają 1-2mm, we wtorek 5-7. Pozostałe dni słoneczne i suche.
  2. Jakaś zmiana będzie, bo dziś było 27 stopni, a pojutrze ma być 14. Tyle że to może dać burze, a burze różnie trafiają z lokalizacjąi z ilością wody.. U mnie też już kiepsko wygląda, wszystko żółte się robi. U @miwigosa ziemniaki zmarzły, a u mnie tak sucho, że jeszcze nie wzeszły.
  3. Powoli też muszę myślec o nowych zapasach, bo te z grudnia do lipca mi wystarczą. Na pewno smalcu więcej ;)
  4. Niby w sobotę i niedzielę ma padać, ale już tyle razy tej wiosny tak było, a potem gdzieś się wszystko rozwieje. Na górkach na piachu już wszystko suche, bez względu na uprawę.
  5. U mnie to jadą lejkiem na małym gazie i wtedy robią przejazd co 4m. I tak bez zmian, bo w zeszłym roku tak siał.
  6. Wczoraj rano u mnie padało, zapowiadało się ładnie. Potem jechałem na Cycki, to przed Świeciem nawet lało, na miejscu nie spadło prawie nic. Teraz jestem z powrotem i tu też nawet 4 się nie uzbierały. Kot więcej płacze.
  7. A mnie chwilę temu burza zahaczyła. Już rano więcej nakropiło.
  8. U mnie rano kropiło pół godziny i po deszczu.
  9. Określenie "car" chyba nigdy nie budziło pozytywnych skojarzeń, również obecnie. Szefów mamy tu kilku, ale tylko jeden jest tu na bieżąco i pilnuje porządku. Pozostali wpadną, jak już im się nuda znudzi, zaliczą obecność i na miesiąc z głowy. Taki tu socjal.
  10. Od jutra niby u nas do soboty ma być przekropnie, ale niestety dosłownie przekropnie. Przewidywane opady np na jutro na cały dzień 2mm, do końca tego tygodnia 5-8mm. To na bieżąco wyparuje. W pszenżycie chciałem na chwasty pryskać, bo trochę psianki czarnej urosło, ale już sama padła z braku wody.
  11. Zośka przyszła na poranną kawę.
  12. Ja mam w jednym i drugim miejscu wszystko naokoło domu. I w mojej wsi prawie każdy tak ma, szczególnie że to wieś po władcy ziemskim i jeszcze dziś kilka poniatówek stoi. Ale np łąki tu każdy ma w kilku różnych miejscach nad rzeką oddalone 8-10 km. Za to w sąsiedniej wsi prawie nikt nie ma pola obok domu, bo zwarta zabudowa i po parcelacji mają po jednym, dwóch hektarach w różnych miejscach, kilku ma obok mnie.
  13. Bo ze względu na "wzrost" nie pasowała do tematu "krzewy owocowe" ;)
  14. U mnie wczoraj mniej doleciało. Wieczorem ani śladu tego już nie było. Nie jest wesoło.
  15. Trochę się pomyliłem. Protiokonazol. https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/okopowe/czy-i-czym-zaprawiac-bulwy-ziemniaka,115498.amp
  16. Widziałem na ziemniaka jeszcze propikonazol, czy jak on się tam zwie.
  17. Dla sprawdzenia, czy np mogę w ten sposób zmniejszyć ilość występowania chociażby rizoktoniozy, czy później czarnej nóżki. Sposób prosty i niedrogi, a jak nie będzie efektu, to stracę parę złotych i pół godziny czasu zaprawiania. I może chociaż dziki będą mniej chętne.
  18. Też nie. W zalecanych środkach są inne substancje, ale nie jest łatwo je zdobyć w małych ilościach. Zobaczymy, czas pokaże, czy był jakiś efekt.
  19. 02 WS, w składzie tebu. Nie ma typowych zaleceń do ziemniaka, ale jak nie pomoże, to ewentualnie nic nie da, ale chyba nie zaszkodzi.
  20. Wczoraj posadziłem.. Dałem zwykły funaben, zobaczymy.
  21. Chociaż reklamę byś dał.
  22. Macie może jakieś swoje pomysły odnośnie uprawy warzyw, własnych metod prowadzenia roślin, ochrony przed szkodnikami itd? Zachęcam do dyskusji. Mam nadzieję, że niektórzy mają swoje własne warzywa i zechcą się podzielić swoim doświadczeniem. Mam w tym roku pierwszy raz fasolę jaś. Wie ktoś, jakie to wysokie rośnie? Bo doszło mi do 2,5 metra i chce iść wyżej.
  23. Papryka do zaprawiania... Zamiast wody może do zaprawiarki dać ten słynny ostatnio denaturat.
  24. U mnie też był parę lat temu. Zawsze w łubinie rósł. W owsie całe szczęście nie. Ale i tak z reguły owies mam na zmianę z żytem.
  25. W zeszłym roku trochę myślałem o tym, ale wszystko jest na większe ilości sadzonek, np na tonę. Na pięć lat bym miał :)