-
Zawartość
15524 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
454
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez jarki
-
W takiej sytuacji jak opisujecie to jednak większe szanse na rzepak Kolegi @Pałuczanin81 @miwigos u mnie też się trafiają większe ale sporo słabsze również (mokro) Jeśli mowa o wbitym to zwłaszcza ten na środkowej fotce ale on też był indywidualnie traktowany Kluczem jest jak już pisaliśmy wcześnie podany fungicyd-regulator
-
W nocy była poprawka z rozrywki my i traktory mamy tydzień przerwy Ludzie wodę z piwnic pompują
-
Jak człowiek zacznie wszystko liczyć to robi się bez sensu Prosto i bez problemów to ekogroszek no może jednak miałowy śmieciuch
-
Mam to gdzieś Przyjedzie taki szacować i patrzy czy trzymam portfel
-
A mnie im zimniej tym bardziej po łbie chodzi kocioł na słomę Tylko jak nasz nowy forumowicz pisze trzeba to zrobić jak należy i... Robi się drogo pięć+bufor+kotłownia+wiata+prasa+robota I ta nasza słoma ile jest warta jako próchnica ???
-
Właśnie dlatego pisałem wyżej o chlorku mepikwatu w dawce 100+ Przy tej ilości caryxu dajemy 1/4 dawki metkonazol śmiem twierdzić że to nie wbiłoby rzepaku Tu robotę robi regulator wzrostu dlatego konieczny jest fungicyd w późniejszym terminie
-
Mówię od dawna toprex jest numer jeden wiosną ale wcześnie To samo caryx jesienią ale też wcześnie w mniejszej dawce tak mocne 100 g chlorku mepikwatu Wszystko podane zbyt późno nawet w max dawce owszem położy rzepak Jednak szyjka nie zostanie wciągnięta
-
@tofik71ws Sępólno Tuchola ?? Wy tam jeszcze żniwa kończycie z tego co wiem rozmawiałem parę dni temu z panią od skupu w Klonii
-
A robiłeś odwrotnie caryx a po nim tebu ?
-
Wczoraj 35 mm wszystko znów pływa Dziś tylko przelotnie oby to był koniec
-
A jak wymarznie to oddadzą resztę polisy znaczy za grad deszcz nawalny huragan itd. :D :P
-
@witch5 ma rację lepiej znów pomarudzić na piasek w expercie
-
Mamy nalot ubezpieczycieli na forum
-
NIE pisz "Nas - Rolników" bo rolnikiem nie jesteś
-
@przem 0,1 Legatowatego nie będzie mało na fiołka ? U mnie jeszcze panoszy się bodziszek niby drobny ale jest
-
Dokładnie Panowie nadmiernie wybujałe rzepaki nam nie grożą Ten powiedzmy ósmy liść (choć mocno naciągany) jest nadzieją na plon Z drugiej strony jeszcze można mieć nadzieję że październik i listopad coś nadgoni Powiem Wam jeszcze że mam jeden później opryskany (9 dni) pełną dawką karyxu i ten szyjki już NIE wciągnie
-
Kolega @miwigos robi tak jak ja czyli od lat jesień expert met a wiosną mustang forte wcześniej zwykły Jest tylko mała różnica ja się odgrażam że zmienię ale ciągle wracam do tych herbicydów Myślę że jednak słusznie bo w miarę tanio skutecznie i bezpiecznie dla roślin
-
Na pogodę wpływu nie mamy ale na pokrój owszem Jak się uda wyciągnąć na 7-8 liść może przetrwać i -20°C Bywało że wielkie wykitowały a przerzedzone średniaki potrafiły przy minimum kosztów na wiosnę oddać 3+
-
Panowie NIE widzę szansy dla rzepaku przy srogiej zimie tak dużego jak i małego bez konkretnej regulacji Od kilku lat wolę wydać na ochronę zamiast na złodziejskie ubezpieczenie
-
@miwigos dzięki za słowa otuchy ;) nadzieja umiera ostatnia A tak całkiem poważnie to oczywiście mam takową i dlatego działam Dokładnie jak mówisz różnie to bywało od skrajności po skrajność Mnie martwi to podtopienie boję się że może mieć zje.any system korzeniowy Podobna sytuacja miała miejsce w 2010 o plonach w 11-tym wolę ....... Fungicydy zakończone ale odżywki i insektycydy czemu nie tylko ciepła
-
@ikcom@s jakie kosztowo raczej standardowo Co można innego tańszego zrobić aby mu dać szansę Spójrz na ten nie regulowany ile on ma mniejsze szanse na przezimowanie
-
Przeca każdy widzi że doopy nie urywa ale różnice chyba widzisz Bystrzaku :d
-
On ma za dużą wiatę :p nad koniem :d panienki zbędne ;)