miwigos

Użytkownicy
  • Zawartość

    7075
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    236

Wszystko napisane przez miwigos

  1. Nie jestem pewny czy 4,5 mm tak wolnego opadu cokolwiek przemieściło nawozy, u mnie też spadło 4,5 mm
  2. Tyle ha i tak wąski opryskiwacz, pewnie beczkowóz ogranicza
  3. To masz na każdym końcu pola drogi dojazdowe, tak szeroko beczeka rozleje ?
  4. Nie popada , tylko lekko porosi
  5. Ale nie taki rzepak co ma zielona rozete jak 5 zł
  6. Twój rzepak ma zielone liście , nie obmarzły ?
  7. Ile Ty masz ha 10 tyś litrów paliwa to na około 120 ha, ja po 2 tys kupuje, sporadycznie 3 tyś
  8. Pszenica widać że ruszyła , rzepaki nie za bardzo
  9. Według Twojej wypowiedzi to na koncie masz tylko na bieżące wydatki, nie sądze że tak jest w towarowym gospodarstwie Te Twoje słowa tego dowodzą Jak sprzedałeś rzepak a kupiłeś coś innego w to miejsce typu nawozy czy rope to nie stracisz bo procentowo poszły bardziej do góry
  10. Serio żyjesz z dnia na dzień i co sprzedasz , to odrazu kupujesz
  11. Nie zarobimy za wczesnie sprzedany rzepak w tym roku, zawsze w kwietniu sprzedawałem , w tym roku niestety w styczniu, obecnie 180 zł./ t droższy
  12. Tylko czymś tanim , niema zielonych liści szkoda droższych rozwiązń w piatek było 20 , wczoraj i dziś zero
  13. Wiem że jak bym nie wysiał to do końca marca bym raczej nie posiał , tak sie zanosi, tak już było w 2022 Ja twierdze że zrobiłem najlepiej jak szło , skoro takie mamy warunki , nawóz w ziemi jest i nie zginie , dzis 12 szt, chowacza w misce
  14. Zero azotu ? Już tak było że po wysianiu azotu ponad miesiąc nie padało , kto wysial wczesnie na przymrozku było Ok , kto óżniej to kiepsko działało
  15. Jakie dołki , dziś już daja RSM bez przymrozku i niema kolein Kiedyś na N2 było suchawo i nie padało nic ,dałem polowe dawki , jedną ścieżke do kontroli nie dałem , było widać po kolorze pszenicy , reszta była dosiana około 20 dni póżniej , czyli coś działało
  16. Masz racje przed deszczem sa mniejsze straty , ale w póżniejszym terminie, w przypadku pszenicy R2, R3, ale teraz jest błotko na polu , codziennie przymrozek , ziemia rozmarza i na wierzch wypływa woda która zsysa ten nawóz w głąb, pierwszą dawke na pszenice , a na rzepak wszystko czyli dwie dwaki wysiewam jak są tylko warunki, według prognoz to do końca marca może z 3 litry spadną, na kwiecień więcej opadów, 15 stopni nie było jeszcze , zresztą średniodobowa temp. to z 6 stopni i tu maja być straty , jak Szczepanik niema wiedzy , to mówie nieprawde
  17. Na rzepak nawożenie zakończone dziś , wszystkie liście już stracił , uschły , z drogi wygląda jak wymarznięty , ale środkowe liście i korzeń ok, są przymrozki to robi sie błotko nawóz nie wyparuje zwiąże się z ziemia , kiedyś chyba popada
  18. Na co ?
  19. U Ciebie ziemia nie była zamarznięta, to pewnie woda nie stoi, u nas wiekszośc dołków już wsiąkło, zmarznięte na 50-60 cm, dawno tak nie było , dla ziemi bardzo dobrze to zrobiło
  20. A będziesz tu zaglądał ?
  21. 12 mm spadło, 6 do 9 cm ziemia puściła
  22. Pszenice łatwo , śrubokręt mocny i młotek
  23. Pisałem już , sprawdzałem zaraz po tych mrozach 19 stopni , jest OK
  24. Podałem date zbioru , wiec siew pierwszy 2020, zastąpił ją keramik , kilmanjaro nieraz przed samymi żniwami zaczynała legnąć
  25. Wtedy chyba jej jeszcze nie było , ja pierwsze miałem w 2021 do 2024