miwigos
Użytkownicy-
Zawartość
7011 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
236
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez miwigos
-
Tak je lubicie , u nas jedynie na mizerie , korniszony to dużo do kiszenia na cały rok
-
Powiedz to tym w łódzkim, świętokrzyskim, tam ziemia kiepska i najniższe opady od lat chyba
-
Zaplisz jakieś ognisko to zaraz straż przyjedzie ,
-
Już w gruncie pomidory , co rok w maju jest zimno i sa przymrozki
-
Ale to takie szklarniowe do foli chyba, nie sadzimy bo taki to jeden by wystarczył na spożycie własne
-
A co tu uzasadniać , ekonomia , jak ktoś to zużyje w gospodarstwie+ zróznicowana struktura , to wtedy może coś z tego wyjść
-
Zapali sie znicze w foli i będzie OK, ogórki posiane 31 kwietnia , pod włókniną , wzejdą jak sie ociepli
-
Nie ma szans na taki scenariusz
-
Myśle że nie będzie żle , raczej 1-2 noce
-
Ja na spokojne od poniedziałku do środy , miedzy 20 a 21,30 pryskałem , nie lubie po nocach na mokre
-
@lokizom jak z opryskiwaczem , wyjaśniło już się,za tydzień będzie przekwitnięty, najgorsze ze nie chce padać
-
Główny pęd 3/4 sa już łuszczyny
-
To nie zdażyły przekwitnąć przed mrozem ?
-
Pełnia kwitnienia u nas , ładnie żółto, jedna noc było -1
-
Dzisiaj -1 wczoraj 0, lekko zwiesił łebki, jutrotrzeba pryskać , bo połowa pędu głównego przekwitła na laurosie
-
Co byście wybrali ascra czy priaxor, tylko 25 zł różnicy w cenie,
-
W pszenicy na dłużej wystarczy , choć dwa tyg, i ta woda zniknie, nawóz w końcu zacznie działać , w rzepaku na krócej starczy teraz kwitnie i rośne to wody potrzebuje , ogólnie na dwa tyg. jesteśmy uratowani, humory dopisują
-
U mnie 17 12 6 Więc masz luksus, jutro jakaś szansa na opad
-
I to jest deszcz , nawozy będą działać , a my sie cieszymy że 3 litry i nawóz sie rozpuścił
-
Dziwna sytuacja w pszenicy ostatnia beczka szedł biromil , następnie bez płukania dwa opryskiwacze na rzepak i zajrzałem do filtrów były czyste