miwigos
Użytkownicy-
Zawartość
7078 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
236
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez miwigos
-
PZU u mnie przyjechało po 14 dniach ,a zostawiłem pasek tylko na jednym polu ,wypłacili za wszystkie,bo musieli,ustaliliśmy strate 10 %,a było może 3%,ale to kilka lat temu
-
Pszenica zczerniała,będzie sie kurzyć
-
Tak dwa metry na środku pola ,na całej długości,nigdy mi nie weryfikowali wydajności ,zawsze tyle co na polisie,najpierw sprawdzą w pobliżu buraki czy chwasty na rowie ,czy był grad faktycznie
-
Maj 15 -2 mm 17 -3,5 mm Czerwiec 11 -5 mm 23 3,5 mm 24 -5 mm 25 -1,5 mm 26 -5 mm Lipiec 11 -5 mm 12 -35 mm 13 -20 mm
-
Dziś 19mm ,czyli 59mm,chyba do setki dobije
-
Ja na swoim areale nie zaryzykuje na monokulture,zreszta łunia wymaga
-
U ,mnie kolejne 9mm czyli 49 mm razem ,jarki rzepak mocno wymłocił grad ?
-
Wytrwali zawsze wyjdą na swoje,im mniej sieja tym lepiej dla nas
-
35 mm ,czyli razem 40 mm ,starczyło by ziemia naciągła na 30 cm,prosilismy dwa miesiące o deszcz ,teraz zaczniemy prosić o pore bezdeszczową ,taki nasz urok
-
W tym roku dobrze sie siało bo saletra była tania
-
Wyżej pisałeś o nawożeniu na 5 ton, zależy kto ile sypie ,jedni 150 inni 240
-
Nie mam zamiaru nikogo denerwować ,większośc już chyba sprawdziła ile dał mi rok temu,skoro sie domagacie to podam plon od 2,5 do 3,5 ,średni 3,08 tony,więc jestem zadowolony,cena też będzie lepsza jak rok temu,większośc kosi 2-2,5 tony
-
Niektóre pogody zapowiadają nawet ponad 100 mm w tydzień ,30 -50 mm by starczyło,jak się sprawdzi pogoda długoterminowa ,to będziemy zboże suszyć
-
A mówiłem że musi dostać N na 6 ton ,to da 3 tony ,to pisaliście po co
-
Dziś już tylko 1540,żebym ja to wiedział ,na tyle licze czas pokaże czy miałem racje,
-
Rzepak skoszony ,plon bardzo zadawalający ,jak na ten rok,tylko 220 kg ,mniej jak rok temu,chociaż to 3 rok nieurodzaju rzepaku,ale do interesu nie dołożyłem,a zanosiło się na to ,kombajn przygotowany na pszenice ,niech popada do niedzieli ,a potem prosze pogode
-
Narazie to tylko coniektórym psuje robote,ciężko to nazwać deszczem
-
Razy 2,5,mój skoszony jutro reszte odstawić,narazie maksymalna wilgotnośc to 9,1
-
U nas nie było presji chorób
-
Wiekszośc kosi 1,5-2,5 tony ,ale mój miał wszystko co musi dostać ,jescze zostało12 ha ,może przed deszczem wykosze jak dojrzeje,tak jak mówiłem liczełem na 2 tony ,a jest dużo lepiej,po co mam pisać ile skoro twierdzicie że nie musi u mnie padać,gdyby nie zapas opadów zeszłorocznych i staranna pielegnacja było by może 1,5 tony,większośc na skupie mówi że nakosili 4 tony,ale ,po chwili dodaja że z 2 ha
-
A jak popada dwa dni to się nic nie stanie ,same plusy pójdzie robić uprawki pożniwne,a okopowe i trawy bardzo pragną wody,zresztą jak popada to wszystko równiej dojdzie