miwigos
Użytkownicy-
Zawartość
7078 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
236
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez miwigos
-
W tej chwili by dali 690, nigdy nie badali białka
-
Mam opryskiwacz z komputerem jak jest 30 ha na polu ,to pryskam 30 ha ,może być max 5 arów różnicy,a kombajn z mapowaniem zbioru,sygnał z satelity na dokładność 5 cm ,coś koło 20 tyś . na rok,nawigacja na minimum dwa ciąniki i kombajn,daleko do opłacalności,jak by to się tak opłacało ,to każde 500 hektarowe gospodarstwo by to miało ,a ma kilka w Polsce
-
No właśnie ,ale do stanowiska siać,jak macie kilka ha to co innego ,ale zasiać 15 ha grochu to za duże ryzyko
-
Ja sprzedaje na młyn ,białko ich nie interesuje ,tylko gluten i liczba opadania,na gęstość ,oko lekko przymkną
-
Do takiej powierzchni brakuje mi bardzo dużo,wiesz jakie to koszty ,nie wiem czy na 1000 ha by było warto
-
Mój komputer jest cały rok w traktorze zamontowany,węże do komputera ,do niego woda nie leci
-
Pola mam w miare równe ,musze wiedzieć ile jest P i K oraz PH,nie robisz anliz siejesz na oko ?, Jak masz takie mozajki to co wapno siejesz ręką punktowo i badasz co 30 metrów zasobność
-
W takich prostych opryskiwaczach bez komputera ,po co płyn ,wystarczy otworzyć zawór spustowy włączyć pompe ,jak nic nie leci to korek w pompie i włączyć na moment żeby wode wyrzuciło i nic się nie może stać
-
W żniwa 1480-1500 ,teraz 1560,na 1800 nie licze,żeby dobiło na 1700,Jarki a jak twój stary się przechowuje
-
Ja co trzy lata robie próby glebowe
-
Ja tylko spuszczam wode ,wyciągam filtry,dwa węże musze odkręcić bo są ugiete w kolanko i odkrecam zaworki przy każdej dyszy ,oraz na koniec korek w pompie ,ale mój ma sterowanie pnematyczyne więc nic nie zamarznie ,jak są elektrozawory to raczej musi być zalany płynem
-
A ile po wzejściu ,napewno troche mniej
-
Wjechać to bym wjechał ,ale miejscami będą lekkie koleiny ,a potem znów cały rok w błocie ,mam dość mycia ciągników w tym roku,no i temperatury nie za ciekawe
-
Miały iść odżywki na pszenice ,było mi za wcześnie ,a teraz już się nie wjedzie,po niedzieli opryskiwacz trzeba przygotować do zimy,chyba mszycy w pszenicy niema ,wcele nie patrze żeby nie mieć stresa
-
U mnie ledwo zaczete
-
U nas wszystki miały pod 40 i nikt nie kosił ,a teraz nie idzie wjechac i raczej juz nie pójdzie wtym roku
-
To jeszcze macie dojazd po gruncie
-
Nawet jesli by tak było ciepło to i by nie był za duzy
-
Jarki 100 N ,lezy plackiem ,no ale u mnie pole po burakach więc 200 kg saletry,68 N,na browar maks 150 saletry przedsiewnie ,bo za wysokie białko
-
92 N na jęczmień jary to mało
-
Czy to było przemyślane siać rzepaki w takim terminie,ja bym nie ryzykował
-
Poldap to też fosforan ,a niby dlaczego ruski lepszy, Co lepsze polidap ,czy superfosfat wzbogacony 40%,chodzi mi o rozpuszczanie i przyswajalność
-
Jak nie masz dzików to fosforan możesz na jesieni
-
U was na południu więcej dziadostwa macie ,pewnie to z łuni
-
Jak nie masz świnek ,to po co pszenżyto ,jak gleba Ok ,to a pszenicy więcej wyciągnemy