miwigos
Użytkownicy-
Zawartość
7089 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
236
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez miwigos
-
No nie wiem ,chyba moje 3,4 tony rzepaku lepiej wyjdą jak sprzedam niż sąsiadów 2-3 t grochu ,bo tak kosil sąsiedzi,do pszenicy to na równi 3 t grochu i 6 t pszenicy
-
Aleś TY nienasycony,weż moje opady do końca roku i bedzie GIT
-
Mój bez oprysku i bez śmietki jednak działa,tylko przy miedzy pszyszła od sąsiada,ale mało
-
Dla mnie łaskawa zima to ciepła i krótka,z expertem w tym roku już się nie wjedzie ,mój opryskiwacz już dziś przygotowany do zimy ,
-
W tym roku dwa zabiegi to obowiązkowo ,nawet 2 litry carxu by nie zaszkodziły
-
Z ta inną pilniejszą to przegiołeś ,niema nic pilniejszego od regulacji rzepaku na początku 4 liścia,według mnie i to się potwierdza rzepak nieopryskany przy słupie jest do kolan
-
Jak byś miał na polu buraki lub warzywa to byś inaczej myślał,punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
-
Jarki taki masz piach ,czy takie wysokie wymagania wodne,u mnie by wszyscy chcieli żeby do świąt nie padało,
-
Ja kilkanaście lat sieje 10 -11 ha ,kiedyś to neptunem kopałem i wszystkie liście zwoziłem,to było robty ,PAÅUCZANIN nie rób zamętu dziś kopali w GÓrkach Zagajnych ,blisko Ciebie
-
To niemożliwe żeby wzeszła w takich warunkach na 100 %,za szybko,napewno częściowo wzeszła
-
Jakby u mnie spadło 200 to by nikt nic nie zaoorał ,nie mówiąc o kopaniu buraka ,młóceniu kukurydzy
-
Niby jesień od opadów mówisz ,a moje buraki kto wykopie za jakieś 2-3 tyg,a będzie tego 900-1000 ton,więc mi nie jest deszcz do śmiechu,niech nie pada do końca listopada ,ja wole opady po 50 litrów co miesiąc począwszy od marca, a teraz niech wszyscy dokończa prace polowe ,a ilu by chciało jeszcze zasiać pszenice a nie można wjechać
-
Moja siana w mokrą ziemie 3 pażdziernika,po siewie kolejne deszcze,i dopiero co wzeszła -nierówno ,siane agregatem aktywnym po jednym rządku nie wzeszło na śladach po ciągniku,zgniła ,są miejsca że wszystko zgniło ,udusiła się brak tlenu,u mnie takich plantacji jest dużo ,bo cały czas ludzie sieją w mokrą ziemie,spadnie 5 litrów i woda stoi na polu
-
To chyba melioracja na tych łąkach nienaganna,u mnie przy89 litrach na łąkach staje woda,a zboże kto opryskał to koleiny do 15-20 cm na glinach,byłem dziś w KCYNI to woda staje na plach pszenicy,a spadło tam niecałe 100 litrów wody , 200 litrów to 30-40 % normy rocznej opadu
-
Dziś reszta rzepaku opryskana,chyba trzeba będzie przygotować opryskiwacz do zimy bo w pszenice to się nie wjedzie ,szkoda narobic kolein i potem cały rok jeżdzić w błocie
-
Przymrozku napewno nie będzie w nocy ma być plus 7 stopni,póżniej ochłodzenie więc lepiej nie będzie,a końcówki dwustromieniowe inżektorowe HISPEED ,więc tragedi nie było bardziej wiało od 10 jak pryskalem pod lasem,to wiatr zastawiło ,sumienie mam czyste ,ale czy coś zadziała ,jak sądzicie po 1,5 h coś chyba rośliny wchlonęły,składniki nie wyparowały będą w ziemi ,ale powiny być w roślinie,gorzej jak by to było po oprysku znacznie droższym i ważniejszym
-
Dziś część opryskałem rzepaku,siarczan magnezu + bor+ molibden +mangan ,a tu zonk nadeszły chmuru i spadły 2 mm ,a rosliny nie były całkiem suche,1,5 h ,45 minut i 10 minut po oprysku,te pierwsze pole to jeszcze,pech to pech,a miało dopiero padać pod wieczór
-
Naprawde tyle macie piachu ja wypryskałem10 kg środka sypany prosto w rozwadniacz,dziś czyszczony opryskiwacz i tylko dwie łyżki piachu ,dla mnie to nie problem,po siarczeanie magnezu też w filtrach troche piachu
-
U mnie niema problemu zostaje w filtrch
-
A idzie wjechać w pole,po takich opadach
-
Kolejne 7mm ,razem w pażdzierniku 94 ,koszmar
-
Jak siane w mokrą ziemie i zaraz spadło 25 litrów,a przez nastepne3 tygodnie kolejne 37 litrów ,woda stoi na polu ,takie małe kałuże na śladach po traktorze
-
Część pszenicy wschodzi ,a część zgniła,pytanie ile ,za tydzień się okaże
-
Za rok wszyscy ,no prawie będą siać po 20 września,bardziej mnie martwi żeby wykopać buraka i zaorać na zime niż te 2-3 liście w pszenicy,może być problem dla tych co bardzo rzadko sieją