miwigos
Użytkownicy-
Zawartość
7218 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
246
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez miwigos
-
Co z tego że słońce a jak mrożno -9,oby nie byłpo więcej jak -10 w nocy
-
-8,teraz -7 i nareszcie tylko lekki wiatr,delikatnie pruszy śnieg
-
TO ile cm tego śniegu masz ,bo u nas silny wiatr -4 ,śniegu to jeszcze w tym sezonie praktycznie nie było ,no 1 cm był
-
To znaczy ile
- 111 odpowiedzi
-
- mleko
- mleczarnia
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
Nie zapowiadają źle 2-3 dni do maks -10
-
W naszych warunkach to prawie nie do przeżycia taki mróz,no i te zaspy
-
Jakby pogoda zalażała odemnie ,to by było 20-25 stopni przez cały rok
-
Mało to nie jest ,a jak będzie po 2 tyś,,według mnie to nie koniec podwyżek ,a w połowie stycznia zapowiadają siarczyste mrozy ,powyżej 15 stopni
-
Ty byś nawet nie narzekał jakby w roku spadło 1000 ,u mnie naszczęszcie tylko 42 litry
-
U mnie mówili że muszę do gminy podać tak jak do agencji o dopłaty i to był błąd
-
Ja tylko do jeczmienia bo wszystek wymarzł po 400 zł/ha,pszenica nie bo 30 zaorane a 10 zostało ,,tak samo rzepak30 zostało ,12 zaorane ,mozna było zaorać 100 ha pszenicy ,ale został 1 hektar i się nie należy bonie wychodzi 50%,najgorsze że nie ważny stan faktyczny tylko to co w protokóle,było podać że wymarzło i by dali ,a przecież agencja by mogła sprawdzić że ktoś podal że rzepak mu wymarzł w 100 %,a dopłate wziął na pole gdzie był rzepak,myślałem że ta władza mądrzejsza,po co ludzie stali w kolejkach Jarki to podałeś że raps ci wymarzł
-
Jak tam dopłaty do wymarznięć dostaliśćie,niech se wsadzą je w d,,e idioci,musiało wymarznąć 100 % danej uprawy żeby dostać cokoolwiek i wtedy im wyszło 50% straty,po co robili zamieszanie
-
Pszenica sprzedana jak dla mnie to niech nie drożeje,z rzepakiem czekam do marca
-
Tą pogode to co dzień to inaczej zapowiadają, teraz mrozy po 10 stycznia ,ale to się jeszcze 5 razy zmieni
-
Może wyjechał na świeta w góry z dziećmi,albo za granice na zarobek
-
Pałuczanin kiedy wracasz
-
Jaki polecacie środek na groch na chwasty
-
Przedewszystkim zdrowych i w dobrym humorze
-
Ja nie widze sensu ekonomicznego w takim rozwiązaniu
-
A gdzie go kupie i ile zapłace za transport ,u mnie w okolicy niema drobiu,chyba troche przesadzacie z tym borem ,dodać do oprysku i musi wystarczyć z zapasem w stosunku do tego co rośliny potrzebują,
-
A już myślałem że mnie wszyscy zdepczą,u dobrego rolnika chwast na polu nie zakwitnie jedynie na skraju pola i rowu,a nie jestem zwolennikiem pryskania w nocy na rose
-
Koło zera trzyma ,oby tak do połowy stycznia było
-
Jakby te pszczoły dawały taką zwyżke ,to bym młócili ponad 6 ton rzepaku ,zobaczyć pszczołe w rzepaku to trzeba mieć szczęście ,ja pryskam rzepak na kwiatek od 19,a w zbożach jak bym mieli patrzeć na pszczoły bo może przy miedzy jakiś kwiatek ,to bym nie opryskali na czas,nie jestem na ANTY co do pszczół ,ale jakiś kompromis musi być,nie wszyscy mają kilka ha,mając 100 ha,pryska się w roku około 800 ha
-
Krowy zlikwidowane pozostały opasy,ale chyba też zrezygnuje,za mało zostaje z nich