miwigos

Użytkownicy
  • Zawartość

    7218
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    245

Wszystko napisane przez miwigos

  1. Co do ingerencji w ziemie agencyjną -to popieram ,ale w obrót prywatny,to już nie,wiecie jak to jest np.rolnik sprzedaje 10 ha ,znalazł kupca za 90 tyś który już ma 150 ha i co kupi czy nie,ja mam 100 i bym też ją chciał kupić ale za 80 tyś i co mam szanse ,gdzie mam się zgłosić ,jeśli to prawda że mniejszy ma wieksze szanse ,to co,jak ktoś kto ma 30 ha i zgłosi w agencji że chce ją kupić za 50 tyś -to ten 150 hektarowy nie dostanie jej
  2. U mnie agencyjnej ziemi nigdy nie było i musze sobie radzić kupując za 80 tyś,albo zwinąć manatki,jak bym miał słabe gleby ,to bym na pewno nie był rolnikiem,ale punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia
  3. A V klase warto uprawiać przy tej suszy,ja bym siał łubin i brał dopłaty i nie kosił tego
  4. Moja hondia przezimowała,siana 21 wrzesień ,gdyby nie susza to by 8 ton mogła dać ,ale jest jak jest
  5. W końcu zbawienne 12 mm wczoraj wieczorem
  6. Pałucznin Brzyskorzystew w 2 dni dostała 20 litrów a ja przes dwa dni 2 litry,tylko pozazdorścić
  7. U mnie wszystkie zabiegi zawieszone aż nie popada,bo tylko można zaszkodzić podając cokolwiek
  8. O 21 rosa ,to musiało u ciebie dobrze popadać
  9. Nie ma siły za sucho
  10. Jestem z tobą niestety jeszcze troche i kombajnu nie będzie trzeba odpalać
  11. U mnie też najgorzej pszenica ozima ,innych ozimych nie sieje ,jare lepiej wyglądaja ,przy tej suszy,przeciez ozime teraz się kłoszą to woda potrzebna
  12. Ja dawałem siarczan magnezu +mangan+ miedż ,na pod koniec krzewienia i nic sie nie działo
  13. Jarki ty masz fuksa ,Bydgoszcz znów dostała ,a u mnie dalej nic ,robi się tragedia powoli
  14. A jak wasze grochy ,bo w moich stronach to kiepskie 10-20 cm wysokości i żółte ,dobrze że tego badziewia juz nie sieje
  15. Tak jakby spadło to odrazu ,a jak po 2 mm,to tylko na ożeżwienie,dzisiaj w nocy znów w Kcyni popadało,a tydzień temu spadło tam około 45 litrów
  16. A co my mamy powiedzieć jak u nas padało 7,5 mm -4 maja i póżniej dobra rosa 4 razy po 2 mm,pszenica ozima na słabszej ziemi juz wypaleniskaPałuczanin pod Szubinem to żywy piach ,tam nigdy nie jest dobrze ,takiej ziemi nie warto obsieawać tylko ugór i dopłate brać ,lepszy interes,ale kazdy robi po swojemu A dziś napadało aż 0,5 mm nad ranem ,bo jakby w nocy to bym nie zauważył że coś wogóle skapneło
  17. 1,5 litra ,na kłos idzie 1 litr tebukonazolu,w tym roku tylko T1 ,czakam na deszcz,gdzie słabsza gleba to już wypaleniska się robią Trzy zabiegi BASF wychodzą drożej
  18. Szkoda słów ,,bedzie trzeba zawód chyba zmienic jak tak dalej będzie,to kolega może dziś się upić ze szczęścia
  19. Wirtuoza stosowałem w pszenicy ozimej kilka lat i faktycznie w porównaniu z capalo nie było różnicy,ale jak weszło boogie ,to nic innego niechce ,chyba że wejdzie coś nowego ,ja zawsze testuje na jednym polu po dwie ścieżki nowości i porównuje,a co do mieszania substancji to jestem przeciwnikiem,generyki w większości mają kiepskie substancje pomocnicze coś za coś
  20. Jak nie popada to koniec oprysków,jedynie odżywki w burakach ,jara bez antywylegacza,na T1 duet star,a ozima boogie ,na jęczmień niestety zdążyłem dać cerone, a na choroby narazie nic bo po sistivie jest
  21. Raczej przetacznik
  22. Magiczne 650 za pszenice i nic więcej nie chcą dołożyć,nawet na nowe zbiory ta sama cena
  23. Ja jak skosze zbiornik to wiem jaki będzie plon ,bo licznik liczy hektary i umnie wszystko lepsze jak wkoło moje pola jak sąsiada to nieraz nieco gorzej bo wiedzą że ja dosiewam nawozy,od mojego pola mają lepsze zboża
  24. Leżący jęczmień na mokrym gruncie jest gorszy od pszenicy-do koszenia
  25. W kwietniu 27 mm,a w maju, 4 maj-7,5 mm i 4 razy po 2mm,aż dziwne że to się jeszcze trzyma