miwigos

Użytkownicy
  • Zawartość

    7047
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    236

Wszystko napisane przez miwigos

  1. Przymrozki zapowiadają dopiero po 15 kwietnia ponoć lepiej ,trzeba czekać trudno
  2. Zimno dopiero nadchodzi ma być conajmniej do polowy kwietnia ,tregedia nic pryskać a terminy lecą,najważniejsze że popadało ,do dziś 28 l
  3. Jak jest tak zimno to te pare sztuk co przyleciało to rzepakowi nie zagrozi,a za 3 dni to on zmarznie
  4. Według mnie za wcześnie
  5. Ja ostatnią dawka posiałem 9 marca ze względu na susze przyspieszyłem, ale w polu wszystko kiepsko się buja za zimno ,dziś -4 rano było
  6. Czyli już sprzedałeś,ja z częścią czekam na lepsze czasy
  7. Czyli nie musisz siać saletra spadła z nieba
  8. Właśnie śniegu nie było a chyba 3 razy -8 i silny wiatr i z daleka wygląda jak wymarznięty liście suche brązowe tylko naszczęście serduszko i korzeń ma zdrowy
  9. U nas sucho jak diabli dziś wysiałem II dawke N każdy dołek idzie jechac
  10. Do 1 marca musisz czekać NIESTETY
  11. Według mnie bedzie ciągła na wylocie
  12. Dziś zacząłem jutro skończe
  13. Ja moge nawet do żniw pod warunkiem że zarobie 1460 już jest nadzieja do 1500 blisko
  14. Połowe sprzedałem po 1500 i żałuje że nie wszystko, ale mam nadzieje że pod 1500 dojdzie NADZIEJE
  15. A jaki dał plon bo na zdjeciach był niezły
  16. 1500 w żniwa ,grudzień 1550,marzec 1600
  17. To jarki swój nieżle sprzedasz
  18. Teraz spekulanci muszą zarobić więc spada potem wymyślą susze żeby znów zarobić tak to działa ,obserwacje wieloletnie to w dzisiejszych czasch bajka
  19. Tylko nie mccormick
  20. Jak nie masz ziemi, nie jesteś rolnikiem to nie kupisz na nasze szczęście
  21. I doczekaliśmy się 800 zł. ,niewiadomo co roboć. Zna ktoś link do strony MATIF ,takiej co pokazuje cenę w danej chwili ,bo dziś się dużo działo
  22. I jaką decyzje podjołeś bo mineło już 2,5 roku. bo mi na 100 ha to się ołaca
  23. Tak to jest 2-3 auta OK ana następnym chcą zbić cene
  24. To za taką ile placą bo pośrednik chce dać 750
  25. Ja przynoszę z własnego kurnika, a właściwie to moja małżonka :D