bobek

Użytkownicy
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    6

Wszystko napisane przez bobek

  1. Panowie pn-wsch kraju tez rekordowy pod wzgleden plonow. Zboza sypia od 2.5 do 5 ton, gdzie w poprzednim roku srednio ludzie kosili 8-9 ton. Pszenica bez liczby opadania, czesto z kielkami. Pszenzyto 100% z porostem. Bedzie problem z materialem siewnym.
  2. Mogę zapytać w jaki plon celujesz oraz jaki zwykle uzyskujesz przy tym nawożeniu?
  3. Panowie rzepaki sklejam od kilku lat. Właściwie najpierw sklejanie w fazie elastycznej łuszczyny, a tydzień przed zbiorem desykacja. I doświadczenie podpowiada mi, że chyba od tego roku nie będzie u mnie sklejania. Dlatego, że jak nic się z pogodą nie dzieje to raps spokojnie, jak koledzy wyżej piszą, ustoi do września, natomiast przy gradobiciu i tak sklejanie nie pomoże, co również doświadczyłem na własnej skórze. Może ktoś ma jakieś inne ciekawe doświadczenia ze sklejaczami?
  4. Panowie bądźcie trochę bardziej obiektywni, w końcu prawdopodobnie większość z nas gdyby nie dopłaty nie siałaby roślin strączkowych. Osobiście od kilkunastu lat propaguję uprawę roślin strączkowych, ale mimo najszczerszych chęci bywają lata że plantacja zostaje zdziesiątkowana np. przez antraknozę. I co wtedy? Czym ja się będę różnił ze swoją plantacją od cwaniaka z marszałkowskiej?
  5. Fakty faktami, ale takie nakręcanie na zasadzie pogodzenia się z marnym losem jeszcze bardziej ciągnie to na dno. Bez spiny i bez urazy ale te wypowiedzi sledzą dziesiątki jak nie setki tysięcy rolników i w tej grze psychologicznej wpisy jak Twoje nic nie zmieniają na lepsze, a w niejednym przypadku powodują puszczenie nerwów, co w rezultacie prowadzi do sprzedaży towaru. Sytuację na giełdach obserwuję od kilku lat, ale dzisiejsza sytuacja cenowa pszenicy kompletnie nie ma przełożenia na realia. Dlaczego rzepak na Matif wyceniany jest na ok 350 euro, a można go dziś sprzedać za prawie 1700 zł netto? Dlaczego z pszenicą tak być nie może? Bo ktoś powiedział ze jest jej za dużo - i cena leci tak jakby nie była ona nikomu potrzebna. To jak efekt domina. Coraz niższa cena, a coraz więcej transakcji. Przecież ten sezon sprzedażowy jest pod względem zbiorów pszenicy tylko nieznacznie lepszy od poprzedniego, a cenowo dzieli oba przepaść. Zapasy. A kto tak naprawdę wie jak one są duże? Przecież Franek i Zenek, a tym bardziej wielcy gracze nie mają na czołach wypisanych swoich zapasów. Straty zimowe, El Nina (nie mylić z El Nino), susze, powodzie - niestety dziś trzeba mieć nadzieję na któreś, jak nie na wszystkie z tych zjawisk.
  6. @thug na ilu portalach rolniczych oprócz tego i agrofoto robisz jeszcze propagandę? Przecież sila spekulacji za pośrednictwem środków przekazu w dzisiejszych czasach jest przerażająca. A najgorsze w tym wszystkim jest to ze rolnik daje sie omamić i zaczyna w te wrozenie z fusów wierzyc. Umówmy sie ze jasnym jest to ze jakas nadpodaz jest, ale to co sie na tych gieldach wyprawia to juz jest manipuacyjny cyrk. P*******i spekulanci wyciągnęli kase z ropy i bawia sie z nami. Kiedyś nikt nie znal notowań matif, a dzis sie wszyscy nauczyli jak golić rolnika. Nawet ten rolnik traktuje matif jak wyrocznie.
  7. Ten wysoki o którym piszesz to była jedna mała plamka na działce z mozaiką. Oczywiście nie przezimował. Pozostałe rzepaki wyglądają zadowalająco z mniejszymi lub większymi wcięciami z takimi okazami jak na foto. Te wcięcia występują z reguły na plamach słabszej, piaskowej gleby.
  8. Panowie z doświadczeniem z 2012 roku; czy kilka sztuk na m2 (5-9) rzepaku o takim pokroju rokuje dobry plon? Dodam że powyższy okaz jesienią został potraktowany 2 x 250 g boru.
  9. Jako rolnik, ale również, jako obywatel tego świata jestem rozdarty na dwa fronty. Z jednej strony to czym pryskamy będzie na nas wpływać coraz bardziej "fluorescencyjnie". I nie ma się co oszukiwać, że tak nie jest, bo sam często miewam moralniaka po zejsciu z opryskiwacza - i żeby nie było - robię wszystko jak litera prawa i etykiety nakazują. Z drugiej strony ktoś wspomniał ; jak żyć skoro państwa 2 i 3- ciego świata na swoich polach będą nadal urządzały poligon, a te ich produkty rolne beda trafiały do nas po zaniżonej cenie? Kto pozwala na te absurdy?
  10. Panowie sytuacja na polach jest nieciekawa, ale z tymi testami to trzeba byc poki co ostrożnym. Mysle ze moga one byc obarczone dużym bledem wynikającym jak pisaliście z dużej różnicy temp, ale i problematycznego wyciągnięcia roślin bez uszkodzenia. Przedwiośnie wszystko zweryfikuje, niemniej skala wymrozen wydaje sie byc powazna
  11. Dla niedowiarków, którzy twierdzą że rzepak przed zimą nie może być "w kolano". Odmiana Visby. 45 szt/m2. Termin siewu 15.08.2015. Skracany w fazie 4 liści - toprex 0,3 l/ha. Zdjęcie z 05.10.2015. W tym momencie nie wróżę mu świetlanej przyszłości. Ostatnie trzy noce z temperaturą dochodzącą przy gruncie do -15 prawdopodobnie odcisną na nim piętno. I bynajmniej nie dlatego ze jest mocno wybujały, bo akurat ucierpią i te słabsze rzepaki, ale dlatego że przed mrozami mocno się uwodnił.
  12. Niestety na lekkich stanowiskach to typowy widok. Pokrój pozostawia wiele do życzenia. Na cięższych stanowiskach rzepak ładniej mam rozłożony, ale równiez pokrój kapusty. Co sezon jest to samo. Czasem zima wszystkie liście trąci. Wg mnie Caryx to naciąganie. Jezeli juz isc ta droga to lepiej zrobić Caramba + CCC = efekt ten sam i taniej. Tutaj nie dało się nic zrobić regulatorem. Był optymalnie trafiony. Na poprawkę nie było czasu. Obsada mówisz... Z obsadą jest jak z całym rolnictwem - to jest jedna wielka loteria. Gdybym wiedział że upadnę, to bym usiadł :)
  13. Dla niedowiarków, którzy twierdzą że rzepak przed zimą nie może być "w kolano". Odmiana Visby. 45 szt/m2. Termin siewu 15.08.2015. Skracany w fazie 4 liści - toprex 0,3 l/ha. Zdjęcie z 22.09.2015.