Jacus09352

Użytkownicy
  • Zawartość

    161
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    2

Wszystko napisane przez Jacus09352

  1. U mnie ponad 20 i niezla wichura styropian mi wywialo nawet 1km
  2. Mnie dzis burze trafiają juz trzecia.ok 10 mm plus gradzik...
  3. Tydzień temu jechalem z toprexem to jeszcze nie bylo tego tyle sporadycznie jakies slady sie pojawiały.to czym tak pryskasz ze az tak czesto jezdzisz?
  4. No wlasnie bylo troszke na brzegu a to zdjecie jest z srodka pola tam to masakra.nikt nie jest w stanie przejsc metr po metrze i sprawdzac a w dodatku akurat siew zboz byl...
  5. Ale skubaniec jaki inteligentny najwieksze szkody na srodku pola a z brzegu gdzie sie najwięcej chodzi to malo go bylo
  6. na to chloropiryfos pomogl ale mszycy to nie widzialem
  7. Tak ok 200 zeby bylo .nie wiem czemu u mnie jakos bardzo sie krzewi na jesieni i prawie zawsze mam przynajmniej 3.4 a nawet wiecej rozkrzewien i zawsze mam za gesto
  8. Jatez sieje pszenzyto ok 70 kg masa ziaren ok 37 g swoje nasiona zobaczymy co z tego bedzie i tez probuje tytanike tylko ze mam grubsza 42 i pol grama i chce wysiac ok 90 kg
  9. Ja posialem juz 18 ha pszenicy i dzis wlasnie poszedl deszcz ok 15 mm takze oplacalo sie
  10. Wiekszosc moze i tak ale niektorzy to maja problem z pustymi placami...
  11. Z agregatem nie bylo tak zle bywało duzo gorzej.a tam dalej juz nie jest tak zle z obsada sa placyki gole ale to takie male najgorsze to te długie pozniej bedzie badylsko
  12. Moze i poszlo glebiej tylko u mnie nie bylo zadnej ulewy jest sucho wierzhnia wsrstwa jest jak maka
  13. Ot cos takiego tylko na mniejsza skale jest u mnie
  14. Barts wszystko bylo by ok gdyby bylo jeszcze wolgotno a jest pyl i te puste place pozniej tylko chwasty beda rosly
  15. Podejrzewałem tez brak nasion w siewniku ale jedno pole mam dlugie i waskie i tam na poczatku rzepak jest pozniej go nie ma i znowu jest i tak mi sie wydaje ze to susza.niby tak cos popaduje ale to tak lokalnie ze wczoraj kolo domu bylo 9 a na polu juz nic
  16. Mam taki problem ze z 24 ha to przynajmniej hektar nie powschodzil i to takimi pasami na szeeokosc siewnika.a tak zroznicowanego rzepaku to jeszcze nie widzialem od siewki do 5 lisci wlasciwych obok siebie.a tak sucho jest ze spod kol to sie kotluje jak by ktos kartoflisko palil
  17. Chcialem was zapytac czy jest jeszcze szansa zeby rzepak powschodzil ktory byl siany od 16 do 18?czy juz co mialo wzejsc to juz wzeszlo?