-
Zawartość
554 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
30
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez sapek2
-
Taaaa... makro- i mikroekonomię to też miałem na studiach, ale to tylko jeden semestr. To właśnie z tych dwóch tomów Samuelsona i Nordhausa coś tam czytałem. No nic będę się edukował jakoś sam.
-
@ikcomas z jakich książek zdobywałeś wiedzę ekonomiczną? Możesz polecić coś? Ja mam kilka w domu -"Ekonomię" Samuelson, Nordhaus; "Podstawy ekonomii" Nojszewska; "Podstawy handlu zagranicznego" pod red. Treder; "Międzynarodowe stosunki gospodarcze" Budnikowskiego. W sumie się jakoś specjalnie nie zagłębiałem w temat nigdy bo inne dziedziny bardziej mnie interesują.
-
Całkiem nieźle wyszedł ten jęczmień. Pierwszy raz go miałem w tym roku.
-
Dom, targ, stali klienci, olx. Różnie. Kiedyś to i na skup szło sporo owoców.
-
Z kurami, zbożem, soją, dynią, ziemniakiem, burakiem ćwikłowym, marchewką, pietruszką, truskawką, maliną, i resztą dupereli w śladowych ilościach typu cebula, bób, pomidory, ogórki, czosnek... Rozwijająca praca. Ale dobrze jest.
-
Tak samo jak u mnie, kury i produkcja roślinna. Z całym 7 ha a roboty tyle ,że nie chcielibyście się zamienić. I czasem myślę po cholerę mi to, ale głos w środku mówi "będzie dobrze".
-
@lokizom się w tym roku jara tymi żniwami jak Rzym za Nerona
-
Ja po Kilimandżaro to mam uraz do pszenic, które niby lepiej sypią niż wyglądają. Najbardziej jestem zadowolony z tych mniej znanych szczególnie Agil i ta Ibarra. Jeszcze Hondię muszę spróbować z takich popularnych.
-
Mi się Euforia nie podoba, w porównaniu do Ibarry to kiepsko wygląda i wątpię,że będzie sypać. Wypadałoby żeby chociaż te 8 ton dała
-
pocieszycielka strapionych w tym roku... Do jesieni obrośnie pewnie całą wioskę:)
-
Boski wiatr nie pomógł, ale Japończycy walczyli dzielnie.
-
Jest brąz i niedosyt. Jakby to byli piłkarze to by było święto narodowe. Hehe. Mimo wszystko jest coś takiego teraz w mentalności, że jak siatkarze nie zdobywają złota to już porażka. Z drugiej strony to nie ma drugiej drużyny w siatkówce, króra by aż tyle medali zdobywała, a priorytet na ten rok to turniej olimpijski i to tam ma być ta mega forma. Oby marzenia się spełniły w końcu.
-
Przy średniej z dużego areału to nie wiem. Na konkretnym kawałku mógłbym 12+ pszenicy atakować. Ale to nie wiadomo czy się w ogóle będzie jeszcze robić na tym grajdole, także faktycznie może to i gruszki zostaną tylko z całej gospodarki.
-
Odbierzemy brudasom tytuł na Igrzyskach. Niech się cieszą póki co.
-
Nie wiem jak z rzepakiem, ale pszenicy 12+ jest do zrobienia i to nawet w przeciętnym roku, tylko, że mnie mocno budżet ogranicza. Na jednym kawałku można próbować, ale to już grubo nawozu, max ochrona i paleta odżywek.
-
Dlatego wybrałem soję a nie groch. A jak już to bym bobik wolał od grochu.
-
Najgorzej to chyba zaczynać w piątek. Zresztą jest to powiedzenie "w piątek zły początek". Pierwszy wyjazd w sezonie w pole np. z nawozem zawsze staram się w sobotę robić. Ale to raczej po to, żeby z satysfakcją tydzień zakończyć.
-
Ja w tym roku to bazuję na tych dwóch Cabrio Duo i Revus. Cabrio mają wycofać, do 20.05.2025 chyba będzie można stosować. Ale tak patrzę w programie ochrony (z 2022) to trochę tego jest na zarazę.
-
Na Lubelszczyźnie też ten przesąd jest. Środa albo sobota. Ja nie mam swojego kombajnu to się tego nie zawsze mogę trzymać.
-
No i to jest konkret. W tym roku chcę zarobić na ziemniakach, ale 7 zabiegów to raczej nie będę robił. Ale pierwszy raz tak intensywniej prowadzę tę uprawę. Z konwencjonalnym środkiem typu Cabrio czy Revus mieszam miedzian, krzem oczywiście i wapnowit. Póki co fajnie to wychodzi.
-
Jak im zabraknie zboża to mogą od nas z Lubelszczyzny kupić. Tylko to nie są tanie rzeczy ... :)
-
Jakiej kuźwa suszy? Raptem ze 3 tygodnie trochę suchawo było ale to jeszcze pomogło roślinom bo lepszy system korzeniowy rozwinęły.
-
Fake. Ciekawe czy ta kara 200 tysi to też fake. Jeśli nie, to powinni od razu wprowadzić dotacje na jej opłacenie jak przystało na porządne, socjalistyczne państwo :)