-
Content count
996 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
63
Content Type
Profiles
Forums
Gallery
Everything posted by sapek2
-
Taaa, 8 w sumie dziś, a 20 w czerwcu.
-
Pada deszczyk pada, pada deszczyk równo... wreszcie się przełamało 5,5 dziś i pada dalej.
-
Moim zdaniem działają tylko warto zastosować podejście kompleksowe - stymulować na wielu płaszczyznach, korzeń, odporność, uzupełnienie składników makro i pełne mikro itd. I od samego początku wegetacji, żeby nie czekać aż czynnik stresowy wystąpi w dużym nasileniu. Rozumiem że może nie w każdej uprawie ma to sens, ale w tych bardziej opłacalnych typu truskawki czy warzywa tak. Do tego Intermagu się jakoś przyzwyczaiłem głównie od nich biorę.
-
Tak szczerze mówiąc to dwa razy odżywki poszły. Raz jak bobik ratowałem po Zemaxie, puściłem na te wczesne kartofelki lancę. Potem jeszcze drugi raz. Nic specjalnego - kristalon czerwony, mgs, aminokwasy, Optysil, Vanadoo. Takie tam.
-
O takie wczoraj były. Generalnie całkiem nieźle wyglądają, też same rośliny te późniejsze też.
-
Mega wczesne czyli sadzone w marcu? Ja tak myślę spróbować kiedyś.
-
Ja podbierałem raczej niż kopałem. Ale coś już jest. U mnie te wczesne to Denar.
-
Młode to rewelacja. Ja nabiału nie lubię, ale starsi ludzie to ze zsiadłym mlekiem kiedyś jedli.
-
Moje wczesne sadzone 13 kwietnia. Nie są jakieś bardzo duże, aż tak długo nie czekam z młodymi, żeby się tylko dwa w dłoni mieściły. A na zbiór jesienny Otolia sadzona niedługo przed weekendem majowym.
-
Wreszcie młode dziś na obiad.
-
@Pałuczanin1981 piszcie tutaj bo zaraz będzie dym że nie w temacie. Jak usychają to albo pędraki albo może być werticilioza. To takie coś jak kiła w kapustnych. Słyszałem że niektórzy też mają z mrówkami problem.
-
II klasę. Chociaż po tym bobiku to już jak I :). Wiesz bez paliwa to nawet najlepsze Ferrari nie pojedzie. Truskawki - już myślałem że będzie totalna klapa, ale jakoś przetrwały teraz ten deszcz im sporo pomoże pewnie bo dopiero się zaczynają. Ogólnie nic nie uschło, tylko tak pełzało teraz pewnie odżyją rośliny.
-
Wreszcie się przełamało i pada, wczoraj wieczorem 7 mm i na dziś też coś się zapowiada. Od początku kwietnia do wczoraj było u mnie tylko 42 mm.
-
Ja czytałem trochę coś, po tym jak @ikcomas tu pisał wcześniej na ten temat . Razem z Tebu dobrze to zrobić. Może jak bardzo skrzypionka będzie atakować to bym to razem dał tzn. cukier, tebu i na robala.
-
A ja obserwowałem na radarze co się działo. Mijało mnie jak Ronaldinho obrońców za najlepszych lat.
-
Albo je szara pleśń opierdzieli na dzień dobry.
-
No u mnie prognozują przeloty do środy, potem czwartek, piątek trochę większe przeloty a na weekend za tydzień po kilkanaście mm każdego dnia. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
U mnie tylko ze studni. 30 metrów kopanej i jeszcze blisko 15 metrów pogłębiona.
-
U mnie też takie pojedyncze, jak pryskałem to na masce było widać.
-
Coś chyba na północ ode mnie popadało. Złapaliście chociaż ze 2 mm ?
-
Chcę ale żeby spadło dużo tak do 10 czerwca, a później żeby była pogoda. U mnie się jeszcze da uratować sensowne plony.
-
Najgorzej że w długoterminowej się wycofują z opadów. Miało w przyszłym tygodniu padać a tu nic z tego. Chyba że się pomylą.
-
To jakieś dziwne te gołębie, zamiast soję jeść to jeszcze pomagają w odchwaszczaniu :)