sapek2

Użytkownicy
  • Zawartość

    836
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    51

Wszystko napisane przez sapek2

  1. W sumie dobry pomysł, trzeba coś wymyślić. Tylko te podwójne na końcu ... Heh
  2. @ikcomas oglądałeś Ratajskiego dziś. Ja na YT bo była transmisja na żywo. Poziomem emocji dorównywał ten mecz siatkarskim zmaganiom.
  3. Śnieg spadł i mróz zapowiadają. Pierwszy raz od kilkunastu lat takie święta.
  4. Pada dziś ładnie.
  5. Co prawda nie siałem w tym roku, ale dziś niedaleko widziałem takie pole, że jęczmień na przestrzeni kilku metrów od miedzy już żółty. To już wirus o tej porze, tak szybko by był?
  6. Gdzieś czytałem, że kurzy pomiot ma też właściwości podnoszące pH, ze względu na dużą zawartość wapnia. W sumie więcej tego składnika zawiera niż azotu czy fosforu.
  7. @barkas Posiałem to co w październiku. Tej po kalafiorze już nie będę siał. Nawet nie za bardzo się da wjechać teraz. W listopadzie 64 mm. Na wiosnę będzie siane, albo zboże albo ostropest albo sorgo. Jest też opcja że sąsiad to na warzywa na przyszły rok weźmie. Ogólnie to już kończę z takimi zamianami.
  8. Już ponad 60 mm w listopadzie. 10 cm śniegu to sporo u mnie chyba tyle nie było. Stopniało momentalnie.
  9. Sezon zakończony, cisza na forum, pewnie każdy kasę liczy :)
  10. Dziś w nocy 18,5 mm
  11. Zobaczymy kiedy tego kalafiora zbierze i czy da się w pole wjechać. Przewódki to nie siałem nigdy. W sumie ozimą chyba lepiej.
  12. Kuku sieją tutaj też i na ziarno i na kolby i na kiszonkę. Wychodzi, tylko wśród najbliższych sąsiadów nikt nie ma hedera do tego. Poza tym to suszenie. To już bardziej bym wolał sorgo jakąś wcześniejszą odmianę, jeśli jest coś takiego.
  13. Ja dziś o tym myślałem. Mam hektar po jęczmieniu ozimym gdzie sąsiad posadził kalafiora i jeszcze nie zebrał. Pewnie z pszenicy ozimej już trzeba zrezygnować. Na wiosnę coś myślę. Może jarą, albo ten ostropest albo sorgo.
  14. No ale w czerwcu niech nie pada bo zbiory truskawek.... Na wschody buraka faktycznie duże deszcze nie wskazane, ale na bobik jak najbardziej. Heh. Coś niedawno chyba @jarki pisał, że gdzie czterech Polaków tam pięć zdań.
  15. Marzec też może być deszczowy, jedynie z tydzień okna pogodowego na siew bobiku by się przydało i może padać dalej na dobre wschody.
  16. Pada jak popieprzone teraz. Aż za dużo tej wody, mogłoby dać dokończyć prace polowe, a wypadać się w lutym i marcu.
  17. Dziś posadzony czosnek i cebula.
  18. Pada i u mnie. Mnie to cieszy akurat bo truskawki się przyjmą dobrze.
  19. Wczoraj 20,5 mm
  20. U mnie chyba, aż tak ciepło nie nadają. Ja to się cieszę, że dwa dni wolnego w końcu.
  21. Daje dziś dobrze, akurat na sadzenie truskawek. @barkas chyba po dzisiejszym nie będziesz narzekał na brak wody przez jakiś czas
  22. Stosowaliście Attribut 70 na perz w pszenicy? Działa to?
  23. W workach, to tak jak u mnie...
  24. Znajomy co uprawia towarowo w tamtym roku miał paprykę Chouca (czokła, czouka czy jakoś tak się wymawia). Fajna i nawet na kanapki dobra.
  25. Z jednej strony to nie rozumiem trochę tej myśli szkoleniowej. Jedzie Szalpuk, ale w ogóle nie gra. Trener zapytany czemu nie wpuścił Szalpuka za Semeniuka odpowiada, że w parze z Leonem zawaliliby przyjęcie. Z drugiej strony nie pasuje mu do koncepcji Kwolek - chłopak ma przyjęcie, zagrywkę, atak. Pamiętam jak jeszcze oglądałem PlusLigę był taki sezon kiedy Kwolek grał w Warszawie i z libero obstawiali przyjęcie, bo drugi przyjmujący Łukasik był bardziej jak atakujący. To Kwolek mu nie pasuje, a Szalpuk pasuje? W sumie to trzeba też zauważyć, że urazy mieli Kurek i Fornal. Z tymi dwoma grającymi w optymalnej formie i Leonem to wynik półfinału mógłby być odwrotny. Do tego wielu zawodników klasowych, z różnych względów nie było do dyspozycji trenera w tym roku - Bieniek, Kaczmarek, Zatorski, Janusz, Śliwka (chociaż on z kolei mi nie pasuje do koncepcji), Bednorza nie zabrał, Kwolka nie brał pod uwagę. Wyszło jak wyszło. W sumie dzięki temu Kurek i Kochanowski mają teraz medale z MŚ we wszystkich kolorach.