sapek2

Użytkownicy
  • Zawartość

    976
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    63

Wszystko napisane przez sapek2

  1. 5,5 w nocy, tak dosyć krótko i intensywnie.
  2. U mnie 2mm. Poszło bokiem. Ciągle się te opady rozstępują przed Lublinem. Nie wiem czy klimat miasta tak wpływa czy chu go wie.
  3. Nigdy jeszcze takich ziemniaków nie miałem. Fakt, że na bogato mają w tym roku. Denara już trochę bierze zaraza, ale ta Otolia to jest kosmos. Zaczynam jarać się wykopkami jak @lokizom żniwami :)
  4. Ten rok już stracony. Mamy całą zimę, żeby coś wymyślić. U nas nie pryskam konwencjonalną chemią ogórków, nawet tych na handel, bo niby przetwory z takich się szybciej psują. Nie wiem ile w tym prawdy. Rzędy też musimy co 2-2,5 metra poprowadzić bo takie gęste to źle zbierać. Nad ściółką pomyślę. I tak myślę, żeby za rok odżywkami robić. Tytanit+Optysil podstawa.
  5. Gorczycy szkoda jak rokowała na sensowny plon. Jakby przez moją soję w tym roku grad przeszedł to bym się nie obraził. Przynajmniej byłby mniejszy żal przy talerzowaniu.
  6. No słoma z jęczmienia wczoraj zebrana. Prawie po żniwach. Za jakieś 10-15 dni mi wykosi pszenicę i owies. Soja to pewnie i tak pod talerzówkę pójdzie. Żyć nie umierać :)
  7. A to ciekawe z tą włókniną. To tak jak ściółkowanie truskawek, może i ściółkowanie ogórków by było dobre.
  8. Póki co nie zauważyłem żeby jakoś mocno więdły. Tam była dana na jesieni sól potasowa i pod korzeń Yara Complex to nie mają prawa więdnąć :)
  9. Jak u was sytuacja z zarazą w ogórkach? Bo tutaj atakuje bardziej niż zwykle
  10. No z dyni to jestem zadowolony póki co. Hokkaido ma już spore owoce tylko jeszcze niedojrzałe. Ja zawsze sieję trochę gęściej niż powinno być, tak na wszelki wypadek. Ale czadu daje w tym roku, pod niektórymi to można się położyć jakby ktoś cienia szukał. Ozdobne na lewym skrzydle zaatakowały owies.
  11. Taa i się zastanawiam czy do pszenżyta nie wrócić. Cena trochę gorsza, ale pszenżyto odporniejsze na choroby i przemarzanie, do tego gęstość dużo wyższa.
  12. W zasadzie to nic strasznego, ale u mnie gorzej sypała od innych odmian i ziarno jakieś drobniejsze.
  13. Faktycznie masa nie powala. Nie wiem na ile to miarodajne bo ważyłem tak w chałupniczych warunkach, ale masa litra mi wychodzi ok 0,58-0,6. Dla porównania pszenica Ibarra to ok. 0,77.
  14. Taaaa... makro- i mikroekonomię to też miałem na studiach, ale to tylko jeden semestr. To właśnie z tych dwóch tomów Samuelsona i Nordhausa coś tam czytałem. No nic będę się edukował jakoś sam.
  15. @ikcomas z jakich książek zdobywałeś wiedzę ekonomiczną? Możesz polecić coś? Ja mam kilka w domu -"Ekonomię" Samuelson, Nordhaus; "Podstawy ekonomii" Nojszewska; "Podstawy handlu zagranicznego" pod red. Treder; "Międzynarodowe stosunki gospodarcze" Budnikowskiego. W sumie się jakoś specjalnie nie zagłębiałem w temat nigdy bo inne dziedziny bardziej mnie interesują.
  16. Całkiem nieźle wyszedł ten jęczmień. Pierwszy raz go miałem w tym roku.
  17. Dom, targ, stali klienci, olx. Różnie. Kiedyś to i na skup szło sporo owoców.
  18. Z kurami, zbożem, soją, dynią, ziemniakiem, burakiem ćwikłowym, marchewką, pietruszką, truskawką, maliną, i resztą dupereli w śladowych ilościach typu cebula, bób, pomidory, ogórki, czosnek... Rozwijająca praca. Ale dobrze jest.
  19. Tak samo jak u mnie, kury i produkcja roślinna. Z całym 7 ha a roboty tyle ,że nie chcielibyście się zamienić. I czasem myślę po cholerę mi to, ale głos w środku mówi "będzie dobrze".
  20. @lokizom się w tym roku jara tymi żniwami jak Rzym za Nerona
  21. Ja po Kilimandżaro to mam uraz do pszenic, które niby lepiej sypią niż wyglądają. Najbardziej jestem zadowolony z tych mniej znanych szczególnie Agil i ta Ibarra. Jeszcze Hondię muszę spróbować z takich popularnych.
  22. Mi się Euforia nie podoba, w porównaniu do Ibarry to kiepsko wygląda i wątpię,że będzie sypać. Wypadałoby żeby chociaż te 8 ton dała
  23. pocieszycielka strapionych w tym roku... Do jesieni obrośnie pewnie całą wioskę:)