miwigos

Użytkownicy
  • Zawartość

    7089
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    236

Wszystko napisane przez miwigos

  1. Bym wstawił swój rzepak ale nie chcę was martwić,6-7 liści
  2. Śmietki pełno pryskam drugi raz
  3. W tym roku białko13,6,gluten 31
  4. Ile jest średnio na metrze
  5. A linus się nie sprawdził
  6. To nadal nie pada ,u mnie ostatni tydzień 36 mm
  7. Ja też siałem 4 cm dlatego wzeszedł ,ale gdyby spadł lepszy deszcz ,to by była klapa,niestety nasze ryzyko
  8. Ten z 2 cm wyszedł po deszczu
  9. 18 litrów jest bosko
  10. Częściowo to takie gliny jak na Żuławach,w tych miejscach wschodzi 5 do 10 rzepaków gdzie lepiej jest 30 do 45 więć OK ,siane 50 ,spadł 1 litr więc NIC
  11. Z wielkopolski do jarki mam około 60 km
  12. Rzepak posiany tak pięknie jeszcze się nie orało siany we wtorek ładnie wschodzi
  13. Średnio 4,6 rzepak jest OK jak na ten rok,pszenica mokra 16 %,jarkin groszek skoszony (zadowolony z plonu)
  14. Wszystko wywiezione w tej chwili ostatni kurs w kolejce ,nic nie lżejszy jak w zeszłym roku plon około 4,6-4,7 tony jak oblicze to napisze ,jutro jeczmień i spróbuje pszenice ,tu bedzie gorzej bo wirus mocno zniszczył plony
  15. A mnie dziś omineło na szczęście ,a padało blisko rzepak wykoszony
  16. Rzepak nieżle zacząłem od najgorszego pola i stopniowo te mocniejsze ,pierwesze pole 4 tony ,2- 4,4tony, 3-4,5 tony, 4 pole 4,,7 tony rozkręcam się a co najważniejszepozostały te największe kawałki do młócenia oby tak dalej w górę
  17. Zacząlem rzepak ,właśnie zjechałem z pola
  18. Dztś w nocy 23 mm,narazie by starczyło czas młócić rzepak
  19. dziś 19 mm ,ale dawało
  20. wygląda nieżle na ten rok ile ma strąków
  21. Jak za dobry tydzień kosicie groch
  22. Ja mam Dramińskiego ze 20 lat rzepak zaniża o 2 %,pszenica między 11,5 a 12,5 OK .to najważniejsze
  23. Bo wytrzymać z rzepakiem do maja ,to niemożliwe ,chyba że ktoś ma nerwy wycięte
  24. Poniedziałek 4, środa 5,dzis 7 mm,pomału porcjuje ten deszcz w tym roku
  25. To nieżle wytrzzymałeś 1550 już było czy nie