ansu

Użytkownicy
  • Content count

    2,262
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    148

Posts posted by ansu


  1. Tak myślałem że za małego tego kopa. W RSM300l tylko 30kg azotanowe i 30kg amonowe, reszta amidowe i jak zimno i sucho to za miesiąc zaczyna być dopiero dostępne.

    Mam kupiony RSM32 na wszystko i szkoda mi teraz za tak kosmiczną cenę saletrę czy saletrosan kupować. A dawać więcej naraz jak RSM32 300l/ha(125N) to nie bardzo??


  2. Nie tylko dolistnie, ale głównie. Z racji nieorania i dużej ilości poplonów myśle, że pozostaje sporo związanego w glebie i dla pszenicy wystarczy. Zastrzegam sobie, że są to moje wymysły nie poparte żadnymi badaniami. Czasem jesienią jak mi zostanie to daję na pszenicę, ale chyba za dużo bo około 100g/ha

     

    Boru potrzebują również organizmy glebowe. 

    Moje podejście do nawożenia w uproszczeniu: Nawożę glebę budując zasobność nie rośliny. Ale patrząc na tą tabelę  zacznę dodawać do fungicydów. Tylko co z pH?


  3. W pochmurne dni solary to raczej tylko zmniejszają nieco koszt uzyskania CW no cyba, że 20C to ciepła woda. Można użyć wjęcej paneli, ale przez 3 miesiące bedze 3x za dużo, a na jesieni i w zimie i tak niewiele pomoże. Fotowoltaiczne trochę lepiej tyle, że większej powierzchni potrzebują i koszt.

    Inny sąsiad mieszczuch zainwestował 20tys ciekawe jak to wyjdzie?


  4. Znajomy ma chłodnię zużywa dużo prądu wjęc cenę energii ma dużo wyższą. Na początek zainwestował 50tys co zaspokoiło tylko część bieżących potrzeb. Jest bardzo zadowolony i chce dojść do 100% bieżącego zużycia.

     

    Ja mam tzw solary i kocioł z podajnikiem na węgiel do 35mm. Przydał by się bufor z 1000l bo 300l to mało i ze 2kW ogniw.


  5. Bez przesady w drugą stronę 110KM wystarczy gorzej z podniesieniem. W tym roku: brona KG wał oponowy z nadbudowanym siewnikiem talerzowym 700kg nasion siałem Same Antares II 6 cyl. 130KM o masie 5.5t. Z pustym siewnikiem był problem z jazdą, ale po zaczepieniu na przedni TUZ żeliwnego wału 3m nawet po wsypaniu 700kg zboża było OK. Wiadomo to jest ciężkie i całość ponad 11m więc szaleć nie można. Znajomy Zetora Frontera przełamał. Jazda po dołach bez amortyzacji przedniego i tylnego TUZ jest ryzykowna.