#1
Napisany 12 sty 2012 - 14:56
#2
Napisany 15 sty 2012 - 16:36
Bo czy dla rolnika który ma 5ha 5zł miesięcznie jest jakimś dużym obciążeniem?
Druga sprawa to mnożenie tej składki przez liczbę domowników przecież jeśli dzielimy wypracowany przez gospodarstwo dochód przez większą liczbę osób będących na jego utrzymani to dochód jednostkowy na osobę maleje a nie rośnie chyba że ja uczyłem się jakieś innej matematyki niż nasi politycy.
Skoro ma to być jedynie na okres przejściowy do czasu objęcia rolników podatkiem dochodowym to poinno być maksymalnie proste czyli 1zł/ha płatne od gospodarstwa bez względu na liczbę na nim pracujących.
Obecna propozycja powoduje niepotrzebne konflikty i podziały w środowisku rolniczym ale chyba rządzącym o to chodziło.
#3
Napisany 16 sty 2012 - 15:24
#4
Napisany 16 sty 2012 - 16:33
#5
Napisany 16 sty 2012 - 21:09
A w KRIR też nie wierzę - przecież to kumple z PSL, ustawa też PSL.
#6
Napisany 16 sty 2012 - 21:50
W innych działach gospodarki każdy płaci z własnego dochodu składkę zdrowotną wiadomo że jak ma kilka działalności to płaci z każdej osobno (co zresztą według mnie jest też chore), W gospodarstwie jeśli ustalono 1zł/ha niech tak będzie ale podzielony przez liczbę korzystających z tego dochodu jak będzie ich czworo na każdego przypadnie 25% czyli każdy odprowadza po 25gr/ha. Proste jak budowa cepa.
Izby to my wybieraliśmy lub zostaliśmy wybrani więc trochę wiary, wiadomo wierchuszka trochę się pobratała z polityką ale należy kopać od dołu każdy zna albo przynajmniej powinien znać swojego delegata do Izby więc ostro brać się za nich niech nie siedzą cicho
#7
Napisany 16 sty 2012 - 22:03
Ale nie ma się o co kłócić, ten system jest w ogóle chory.
A w Izby jakoś nie mogę uwierzyć - i wszyscy ci, co nie poszli do wyborów, też pewnie nie wierzą. Moim zdaniem to fałszywy protest - ale zobaczymy, po efektach poznamy rzeczywiste intencje. Może rzeczywiście przejrzeli na gały.
#8
Napisany 16 sty 2012 - 22:34
1) to nie zakład szewski że im więcej ludzi będzie pracowało to więcej butów zrobią i większy dochód wypracują, w gospodarstwie nie ważne czy 10 osób bedzie doiło krowę czy jedna krowa da tyle samo mleka, lub gdy na polu będzie śmigał jeden kombajnem czy 10-sieciu zboża nie nakoszą 6t/ha x 10 tylko 6t/ha / 10 osób.
2) ubezpieczony obowiązkowo z gospodarstwa jest małżonek choć może w nim wcale nie pracować (bo niema takiej potrzeby) i nie przysługują mu wówczas żadne prawa np. jako osoby bezrobotnej za którą płaci państwo składki. W innych branżach małżonek przedsiębiorcy może korzystać ze statusu osoby bezrobotnej a prowadzący działalność mąż nie musi opłacać składek za żonę.
3) Ubezpieczonymi w KRUS domownikami są zazwyczaj pełnoletnie nie uczące się już dzieci rolnika którzy z różnych przyczyn nie mogą znaleźć pracy, lub wyrabiają sobie staż aby po osiagnieciu przez rodziców wieku emerytalnego ( tu też przeginają 67lat) przejąć gospodarstwo.
Podsumowując dochód z gospodarstwa jest jeden bez znaczenia ile osób w nim pracuje a składkę zdrowotną powinno płacić się od dochodu osobistego każdego pracownika gospodarstwa procentowo do jego udziału podziale dochodu.
Tak samo jest w firmach np. zakład produkujący śrubki wypracował dochód 1000 zł właściciel z tego zabrał na siebie 500zł od tego odprowadził 9% składki zdrowotnej pozostałą część dał w wypłacie 5 pracownikom każdy dostał 100zł i od tego odprowadził 9% składkę zdrowotną razem odprowadzili 90zł składki , jakby firmy dotkneła taka wspaniała propozycja jak nas to by wówczas to wyglądało tak firma 6 osób razem z włacicielem każdy płaci składkę od dochodu całej firmy czyli 6x1000x9%=540zł jest różnica?
Prościej już nie mogę
#9
Napisany 16 sty 2012 - 23:03
Trzeba uporządkować system - a więc traktować gospodarstwo jak przedsiębiorstwo, gospodarza jak prowadzącego firmę. Wtedy określi, czy i kto jest właścicielem - może żona będzie prowadzić odrębną firmę? Może dzieci lepiej kształcić, niż trzymać w domu, bo na bilet nie trzeba wydać (znam takie przypadki) - i nie opłacać za nie ubezpieczenia, skoro nie pracują, a jeśli pracują, to czemu nie opłacać?
A jak pracuje 10 osób, to może nie przy jednej krowie, tylko przy 10?
W zakładzie szewskim też nie da się zatrudnić więcej osób, niż butów przynoszą do zreperowania, a jak się zatrudnia, to opłaca się składkę za każdego zatrudnionego (liczoną od wynagrodzenia, procentowo opłaca część pracownik i pracodawca). Składki nie można obliczać od dochodu, skoro rolników zwolniło się od podatku dochodowego i prowadzenia księgowości w firmie.
Właściciel w zakładzie produkującym śrubki nie daje w wypłacie - on zatrudnia, za pracownika płaci składkę zdrowotną m.in. i to co najmniej 135 zł za każdego. Składka pracownika jest płacona procentowo od wynagrodzenia, co najmniej 135 zł. Dochód wypracowany przez firmę jest bez znaczenia. Dochód każdego zatrudnionego - owszem, każdy płaci procentowo, ale nie mniej niż 135 zł. Wyobraź sobie, że płacisz za każdego z domowników tyle. Tak jakby od 135 ha z ajedną osobę. Dlatego mówię, że składka powinna być od osoby, nie dochodu. Osoba jest ubezpieczona i korzysta z leczenia - każdy człowiek ubezpieczony jednakowo. Potem można mówić o ulgach albo dodatkowym ubezpieczeniu. I nie ma pokrzywdzonych i uprzywilejowanych - a jak są, to jest na to uzasadnienie.
#10
Napisany 16 sty 2012 - 23:18
co nie znaczy że ta metoda jest dobra trzeba szukać ale gdzie polaków dwóch tam trzy zdania
ps.co do tych leni z izby rolniczej też im nie wierzę
#11
Napisany 17 sty 2012 - 05:45
jarki, o 16 sty 2012 - 23:18 , powiedział:
co nie znaczy że ta metoda jest dobra trzeba szukać ale gdzie polaków dwóch tam trzy zdania
ps.co do tych leni z izby rolniczej też im nie wierzę
Problem w tym, że rolnicy nie potrafią bronić swoich racji. Dali sobie wcisnąć przepisy pozornie ich chroniące, a tak naprawdę chroniące d... tych nieudolnych "przywódców". Stąd ukryte bezrobocie w rolnictwie. Trzeba wiedzieć, jak się bronić, a nie powtarzać argumentację może i chwytliwą, ale łatwą do obalenia.
#12
Napisany 17 sty 2012 - 08:56
miałem rację o tych trzech zdaniach
#13
Napisany 17 sty 2012 - 09:18
#14
Napisany 17 sty 2012 - 20:22
#15
Napisany 31 sty 2012 - 15:21
#16
Napisany 05 mar 2012 - 21:23
a może ten @adwokat ma rację?
cytat z komentarzy pod artykułem
Jednak rolnik jest niedoinformowany skoro nabrał się na to że musi złożyć oświadczenie w KRUS .Nie ma żadnego przepisu który zobowiązał by rolnika do składania oświadczenia w KRUS .
Obecne oświadczenia są dobrowolne a każdy rolnik składający je w KRUS to tak samo jak by się zobligował do dobrowolnego opłacania składki zdrowotnej .Obecnie ustawa o składkach zdrowotnych została skierowana do TK gdzie najprawdopodobniej nie będzie zgodna z konstytucją i nie będzie miała mocy prawnej więc wtedy zbierze się wszystkie oświadczenia złożone przez rolników i na ich podstawie zechce się naliczać składkę zdrowotną .
Za brak złożenia takowego oświadczenia nie grożą żadne sankcje i kary więc po co się wysilać a wręcz odwrotnie gdy ktoś popełni błąd lub pomyli się w oświadczeniu wtedy będzie już możliwość nałożenia kary .
Jest prośba do redakcji Farmer-a by mając swoje dojścia zadał pytanie do instytucji KRUS dlaczego rolnik ma składać oświadczenia co go do tego obliguje ?Jakie mogą grozić ewentualne kary za nie złożenie oświadczenia ?
Niech każdy rolnik w KRUS najpierw zapyta się na jakiej podstawie ma obowiązek złożenia oświadczenia (dziennik ustaw lub rozporządzenie ) bo jeśli coś takiego by było to rolnik o tym poinformowany był by w informacji dołączonej razem z wzorem oświadczenia .
Obecne zamieszanie z oświadczeniami jest następnym żerowaniem na niewiedzy rolnika .
#17
Napisany 06 mar 2012 - 19:30
#18
Napisany 06 mar 2012 - 22:23
prokamil, o 06 mar 2012 - 19:30 , powiedział:
dopłaty niech zabiorą, całkowicie. w całej łunii. ziemia nie będzie budziła konfliktów z mjastowymi, pseudobyznesmeny nie będa kupowali ziemi, cena spadnie.rolnicy odżyją , miasto dalej będzie jadło wyrób mięsopodobny ale po wyższej cenie.
ja narazie olalem krus, czekam aż mi wyślą ponaglenie, czasu brak, a przy okazji zobaczymy co z tego wyniknie.
z tym nakazem płatniczym to im chodzi głównie o podstawę do naliczenia składki. to raz. a dwa to muszą zaktualizować bazę wirusów, bo z tego co słyszałem, to jan kowalski ma w krusie 4 ha fiz. a rzeczywiście 33 ha fiz. w zeszłym roku nie było róznicy a teraz jest.
jeszcze jeden myk. jeśli ziemie mam w 2-3 gminach a zaniosę im papier z jednej to co??
#19
Napisany 07 mar 2012 - 00:04
1 Użytkowników czyta ten temat
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych użytkowników











