-
Zawartość
1145 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
75
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez sapek2
-
To też dosyć szybko puścił jak na takie zimno. W ziemi jest woda i chyba to ratuje trochę.
-
Owies posiany. Warunki wilgotnościowe takie dosyć optymalne.
-
Niech moc będzie z Wami, a gołębie omijają Wasze pola szerokim łukiem.
-
Bobik posiany. Po niedzieli owies i póki co przerwa w siewach. Nie wiem kiedy to powschodzi. Strasznie zimno jest.
-
Tutaj to rzepaki ruszyły, a pszenice jeszcze stoją. Ale dobrze jest.
-
Tutaj też ziemia zaczyna być widoczna. Pada, można było deszczomierz wystawić
-
U mnie jest śnieg jeszcze i było tylko -15 to powinna wytrzymać bez problemu, przy jej mrozoodporności.
-
Czyli co drugich "Złotych łanów" z tego nie będzie?
-
Wczoraj trochę miejscami zaczęło widać ziemię. Euforia wygląda ok, trochę końce listków przysmalone tylko.
-
Moje jeszcze pod śniegiem. Pszenica i truskawki.
-
A u znajomych nad Zalewem dziś było 23.
-
Hmmm może nie będzie aż tak źle, jeszcze przez tydzień im się odmieni :)
-
Tutaj 20, podobnie jak wczoraj. Pewnie parę km ode mnie, bliżej Zalewu i Bystrzycy mieli trochę zimniej. Tutaj już takich pod 20 nie zapowiadają.
-
-20 było rano ale szybko się ociepla, już 18,5
-
To samo kiedyś mówiłem chłopakom, u których kupuję środki. Siedzieć tak całymi dniami w tym, jeszcze w lecie to żadna przyjemność i na zdrowiu po latach się może odbić.
-
U mnie chyba aż tyle nie ma teraz. Że 12-13 jakoś tak
-
Ta klatka schodowa właśnie jest nieużywana, dlatego tam trzymam. W budynkach inwentarskich czy piwnicach to warzywa mam. Zresztą środki już przy 5 stopniach na plusie zaczynają tracić właściwości, także lepiej przechowywać gdzieś gdzie jest cieplej.
-
Ja mam klatkę schodową z kotłowni na strych i zazwyczaj tam chowam opryski na zimę. Ale u mnie to raptem dwa pudełka. U @miwigos pewnie cała kotłownia zastawiona.
-
Tutaj tak samo, mgła że oko wykol... Czy jakoś tak
-
20 lat temu jak jeździłem do szkoły, śniegu po kolana na polach i trzeba było iść do pociągu prawie kilometr przez pola, bo wszędzie drogi były zasypane. Nieraz przy -20, pociąg był opóźniony godzinę. Fajnie było. Teraz to żadna zima, chociaż też już wiosny wyglądam.
-
No wczoraj to ja się dogrzałem jeszcze przy gnoju od kur. Ostatni raz przed świętami im woziłem. 30 taczek wypierdzieliłem wczoraj.
-
U mnie na plusie dziś, po ponad miesiącu mrozu
-
W ogóle spodziewaliście się takiej zimy? Drogowcy jak zawsze zaskoczeni, ale dzieciaki mają dużo radości i w końcu zobaczą co to śnieg.
-
Tutaj na polach w granicach 20 cm leży. Mróz do -16 był kilka nocy temu.