-
Zawartość
554 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
30
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez sapek2
-
Polyversum to jest biologiczny środek.
-
Właśnie tak w środku jakby jedna warstwa tej cebuli gniła. Trzeba dokładnie przebierać do handlu. W następnym sezonie to może spróbować ją prysnąć Polyversum.
-
To co może być tego przyczyną?
-
Gnije u was cebula po zebraniu? Tutaj to jakaś plaga ostatnich lat.
-
Myślę, że do tych terminów można w tej chwili nawet do 10 dni dodać.
-
Jęczmień 24, już wschodzi, pszenica 26 się nawet nie przyglądałem . Zasiewy u mnie trwają - po warzywach i owsie już zaorałem jak się pogoda zrobi to posieję pszenicę i po Sodomie i Gomorze w soi, ale to cały październik na to jest, albo i listopad. Ja korzystałem w tamtym roku z tego https://www.rytmnatury.pl/kalendarz-biodynamiczny-wrzesien-2024 ale co do czosnku ozimego się nie sprawdził, bo rewelacji nie było. A co do innych upraw to nie wiem. Jęczmień chyba siałem według tego to był niezły, ale swoje dostał też, to chyba nie do końca zasługa kalendarza.
-
Taaa jak przy moich ilościach to ziemniaki raz na 10 lat są na tym samym polu. Co do uproszczeń to jest orka zimowa, wiosną uprawki także nie wiem, ale u innych też zauważyłem, że są w tym roku bardziej niż zawsze.
-
Tutaj nawet urodzaj tylko, że te robaczki właśnie. Dla siebie to nie jest jakiś wielki problem, ale do handlu już mocno przebrać trzeba.
-
Jakieś sposoby na drutowce?
-
Od zeszłego roku ją mam, ale na rynku jest od kilku lat. Chyba od 2018. Dobra do uprawy eko bo jej zaraza i stonka nie wcinają tak intensywnie jak większości innych odmian. Ładne, podłużne bulwy.
-
U mnie w tej chwili to samo. Chmura z północnego wschodu i silny deszcz.
-
Otolia rewelacja. Zapamiętajcie tę nazwę. Dzisiaj wykopki robiliśmy. Otolia.
-
W sumie przez weekend spadło 24, przez wrzesień wszystkiego 31. Dobrze jest, do końca miesiąca komfortowe warunki będą.
-
Wczoraj i w nocy w sumie 17 mm. We wrześniu wszystkiego 24 mm.
-
Jednak coś popaduje z przerwami, ale wiele tego nie ma póki co.
-
Coś ten Boris póki co wylewa za kołnierz. Tutaj nic nie spadło od wtorku.
-
No tutaj już się wypadało. Kolejny deszcz bliżej weekendu nadają. Niby jeszcze coś siąpi jednak
-
I to właśnie jest piękne, że każdemu się podoba co innego. Ja tam wolę moje badyle niż jakbym miał hodować świnie nawet gdyby były w pozłacanych kojcach.
-
Nic się nie dzieje. Trochę się pochmurzyło przed wieczorem i tyle. Radar też bez opadów. Chmura może z kurzu prędzej.
-
Media odwracają uwagę. Piszą, że Sikorski odpowiada Niemcom. Czyżby celowe (czytaj dogadane) działanie, żeby odwrócić uwagę od Ukrainy i to spięcie z zachodnim sąsiadem to gra pozorów?
-
Dlatego z geopolitycznego punktu widzenia dla nas najlepiej, żeby się tłukli jak najdłużej. W Lublinie to ukraiński na każdym kroku słychać.
-
https://www.lublin112.pl/dmytro-kuleba-nazwal-terytoriami-ukrainskimi-obszar-lubelszczyzny-podkarpacia-i-malopolski-wideo1/ W moim słowniku nie ma określenia, by opisać żal, który czuję po tym jak coś takiego spotyka mój kraj...