-
Zawartość
5170 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
256
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez ikcomas
-
Pokropiło trochę wczoraj wieczorem.
-
Siać, nie czekać. Najlepszy jęczmień jary miałem gdy siałem 14 marca, w śnieżycę. Nie patrzyłem na Księżyc.
-
Nie, nawet nie wystawiłem naczynia.
-
Dokładnie, poza tym cena nie pójdzie w skupach ot tako. Tak nie działa, potrwa to kilka miesięcy. Teraz to czas spekulacji na następny sezon dopiero. Zanim u nas się coś pozmienia to potrwa. Czy żyto pójdzie do góry? Zapewne tak ale też nie od razu. Wszystko też zależy od rozwoju sytuacji bo w tej chwili to huśtawka niezła, najbardziej zadowoleni maklerzy bo to oni najwięcej zarabiają na wzrostach i spadkach.
-
Panika znowu, okazja na zarobek. Sami się ludzie nakręcają i powodują wzrost cen. Jest popyt jest cena. My powinniśmy też nieco zarobić bo rzepak idzie w górę z tych samych powodów ale to potrwa pewnie akurat do żniw. Powinien pociągnąć za sobą pszenicę, która również zwyżkuje. Nie oszukujmy się, wojna zawsze ale to zawsze pobudza gospodarkę. Ostatecznie traci na tym ostatni w ogniwie szary konsument. Finalnie my też powinniśmy zyskać ale jest jeden drobny szczegół, który wszystko zaburza: https://www.farmer.pl/finanse/podatki-rachunkowosc/europejscy-rolnicy-zaskarzyli-ukrainskie-cla-wywozowe-na-soje-i-rzepak-albo-zniesienie-albo-cla-odwetowe-w-ue,173841.html Ukraina wprowadziła cła eksportowe swoje na nasiona rzepaku, słonecznika i soi czym przyczyniała się do drastycznego spadku ich cen u nich. Zyskują tam agroholdingi, które mają własne przetwórnie oleju i sprzedają go po cenach dumpingowych do UE kupując do tego surowiec po zaniżonych cenach. Tymczasem europejskie przetwórnie tracą na tym bo za drogi olej i pasze produkują. Nie wiadomo jak wybrnąć z tego błędnego koła bo jednocześnie jest brak surowca do przerobu i wobec tego wzrost jego ceny a z drugiej strony gotowy tani produkt przetworzony. Jedynym wyjściem z tej sytuacji jest nałożenie ceł odwetowych na ukraiński olej ale KE na to nie pójdzie i znowu jesteśmy w impasie.
-
Wciągają najbardziej piachy i bielice. Na glinie maże się ale jakoś szło z biedą. No i te górki...
-
U mnie testu jednak nie będzie. W nocy z piątku na sobotę było -4 więc się zaparłem i rozsiałem saletrosan na rzepak. Po 10:00 zaczęło się przełamywać i też musiałem napęd włączyć bo zasysało niesamowicie. Zapomniał już człowiek, że kiedyś to były standardowe warunki i się rozsiewało przed świtem. Rzepak mimo tego śniegu słabo wygląda, bardzo mocno dostał. Testu nie robiłem, za kilka dni i tak powinno być widać czy rusza.
-
No to będę miał porównanie w tym roku. To samo pole, ta sama odmiana. O wynikach przymusowego testu dam znać.
-
Jak się rozpuści to nie wyparuje najwyżej się nie przemieści, RSM można dawać na sucho i straty są bliskie zera. Rozpuszczona granula będzie przechodzić nitryfikację. W 2024 roku dałem RSM na sucho, nie padało cały maj, paliło bardzo mocno pszenicę. Gdybym wiedział to bym nie skracał bo był problem ze zbiorem tak niska była. Finalnie wyszło 6,5 tony co wtedy było bardzo dobrym wynikiem w mojej okolicy. Ja na razie czekam jeszcze ze względu na warunki.
-
Miałem pisać ale nie wiedziałem gdzie bo nie ma tematu ogólnego o nawożeniu to niech zostanie tutaj. Ja usiłowałem w sobotę ale warunki są tragiczne. Niby mocno nie puściło, jechałem na pewniaka bo tak z 5 cm maks rozmarzło ale koleiny miejscami na 20 cm zrobiłem. Nie przejmowałbym się tym ale pod te moje górki nie mogłem podjechać i ściągało mnie bardzo mocno ze ścieżek. Finalnie odpuściłem ale trochę w sumie przegapiłem bo idealnie było w piątek. Przespałem trochę bo w nocy z wtorku na środę napadało 10 cm śniegu i w czwartek jeszcze trochę było ale w nocy przymarzło znowu i piątek był jedynym okienkiem na wjazd. Tak popatrzyłem na stan ozimin i jakieś tam uszkodzenia są. Rzepak przywiędnięte liście to pewnie je straci ale powinien odbić moim zdaniem. Moja pszenica jest wysokiej mrozoodporności to wygląda zadowalająco ale po okolicy widać że dostały. Jedną widziałem całkiem rudą, nie wiem czy taka słaba mrozoodporność czy to przewódka za wcześnie zasiana. Jęczmienie ozime dostały wszystkie ale raczej powinny przetrwać.
-
O, tym razem @jarki ma kryzys. Wróci jak ochłonie.
-
https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/PlanPosKom.xsp?view=2&komisja=NOZ Kurde, przegapiłem. Wraca z zamrażarki druk 700 ten porąbany obywatelski (czytaj inna wersja piątki dla zwierząt) https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/druk.xsp?documentId=7C225A6275BE6A75C1258BB00058CC15 Dzisiaj o 13:00 Nadzwyczajna Komisja ds. ochrony zwierząt. Chciałem się wybrać na tą debatę i nie znalazłem, dopiero dzisiaj po artykule na farmer.pl
-
Coś w tym jest, bo jak roślina silniejsza na jesieni to i ma większe szanse dalej a jak słaba to byle co uszkodzi. Testu nie robiłem ale na oko wygląda jakby OK.
-
Było już po zawodach wtedy i tak a stanowisko rządu jest znane. Delegacja to tylko kropka nad "i", nic nie wnosi. Protest w Polsce miał być widoczny dla Polaków i pozostałej części Europy. Odbiór w Warszawie był wyjątkowo dobrze widziany. Spotkaliśmy się z życzliwością mieszkańców, którzy motywowali do dalszej walki o Polskę. Presja ma sens ale postawa pozostałej części krajów UE pozostawia wiele do życzenia. Swego czasu odwiedziliśmy biura poselskie w całej Polsce, nie z każdym udało się porozmawiać. Opozycja to jeszcze jak cię mogę ale koalicja rządząca wyraźnie pokazała gdzie nas mają.
-
Minimalnie jest ale prześwituje już ziemia, szczególnie na stokach. Pola zalane i zamarznięte. Zapomniałem przeczyścić przepusty bo od lat nie było problemu. Ale tak trafiło, że przy tych najbardziej zalanych będzie soja to niech tam sobie stoi woda. Facelia zmarzła.
-
Chyba trochę za wcześnie na ocenę wzrokową. Poza tym dzisiaj i jutro poprawi na gołą ziemię.
-
-17 a schowałem już rękawice do szafy. Wyjąłem ponownie...
-
Stosował ktoś z Was Axial w pszenżycie? Nie ma rejestracji ale na stronie Syngenty jest informacja o tym, że: "Pinoksaden jest doskonale tolerowany przez najważniejsze gatunki zbóż: pszenicę, jęczmień, żyto, pszenżyto"
-
Przekopuję wniesione projekty do Sejmu i o to co znalazłem: https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/0/50054C14A17BCF7BC1258D620057F06C/%24File/2082.pdf Ustawa o uznaniu osobowości prawnej rzeki Odry z wniosku m.in. M. Tracz a początkowo ponoć to był projekt obywatelski. Po stylu w jakim napisane widać że to gniot pisany na kolanie, czcionka Arial, słabe formatowanie itp. Jednak po ciekawych uwagach wniesionych m.in. przez Śląski Związek Gmin i Powiatów (od str. 75) wnieśli autopoprawkę: https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/Projekty/10-RPW-1220-2026/$file/10-RPW-1220-2026.pdf w skrócie, rzeka Odra ma osobowość prawną, posiada Zarząd, może uczestniczyć w postępowaniach administracyjnych, nie odpowiada za szkody w wyniku np. powodzi, ma Fundusz, może nabywać spadek, ma statut, regulamin, ma swoje prawa mi.in. do swobodnego przepływu, naturalnej ewolucji, ochrony przed ingerencją, ma prawo do odszkodowania i tego typu bzdury. Rozumiecie? Rzeka. No większej durnoty to nie widziałem. Raczej to nie przejdzie ale kto tam wie. Piątka dla zwierząt jest wprowadzana tylnymi drzwiami. Pierwszy punkt już jest, czyli futerka. Zostało cztery, teraz na tapecie są łańcuchy. Pomimo weta Prezydenta idą śmiało dalej: https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/Projekty/10-RPW-2108-2026/$file/10-RPW-2108-2026.pdf To przeprocedują w Sejmie tylko zafurczy. Mowa jest tutaj o zakazie trzymania psów na uwięzi i kojcach tylko nieco inaczej niż w poprzedniej wersji (nie wysokość ciała psa a masa będzie decydowała o wielkości kojca to główna zmiana). Bardzo możliwe, że Prezydent znowu zawetuje bo napisał swoją: https://orka.sejm.gov.pl/Druki10ka.nsf/Projekty/10-RPW-40043-2025/$file/10-RPW-40043-2025.pdf tutaj bez kojców. Obie ustawy mówią o budach ale w definicji pojęć nie wyjaśnili czym jest ta buda. Ale zresztą to i lepiej bo budą może być cokolwiek. Ta prezydencka ustawa o ile przejdzie w Sejmie w co wątpię wejdzie w życie na pewno. Czyli mamy drugi punkt z piątki dla zwierząt. Trzeci czyli większa kontrola nad schroniskami i surowsze kary nad znęcaniem się nad zwierzętami dzieje się właśnie na naszych oczach dzięki działalności organizacji przestępczej DIOZ. Już coś tam przebąkują o zmianach przepisów ale nie wszystko na raz, żabę powoli gotujemy. Został jeszcze zakaz zwierząt w cyrkach, to już pójdzie gładziutko. A na koniec 5 punkt: zakaz uboju rytualnego i cyk mamy piątkę, i rząd inny niż wtedy a leci wszystko zgodnie z planem.
-
Zacytuję sam siebie: a śniegu było więcej. Ziemia u nas zamarznięta na pół metra póki co https://siedlce.meteo.com.pl/ Teraz -9 ale nie jest jakoś za ciepło. Pada śnieg.
-
Niewątpliwie śpimy spokojniej ale jęczmienie ozime mogą nie wytrzymać. Pszenice te z szóstką, nawet 5 raczej powinny przetrwać, poniżej 4 szczerze wątpię. Rzepaki to wielka niewiadoma. Jednak u Was to pewnie będą już przesiewy, raz że siejecie z niższą zimotrwałością, dwa brak śniegu przede wszystkim. Obym się mylił... tfu, tfu
-
@lokizom https://gazetaolsztynska.pl/artykul/rolnik-wjechal-traktorem-n2216870 -25 wyciągnąłem z szafy szalik...
-
-19 to teraz jest. Może chociaż facelia w rzepaku wymarznie bo jest tak uparta, że zostaje od września do samych żniw w rzepaku. @Marecki to już konkret a to jeszcze nie koniec, dzisiaj ma być najgorzej.