ikcomas

Moderatorzy
  • Zawartość

    5568
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    281

Wszystko napisane przez ikcomas

  1. Kosił już ktoś? U mnie jeszcze słoma zielona i zaczyna się delikatnie pochylać mimo skracania i usztywniania. Liczyliśmy z kolegą z tego forum, że łącznie z przedplonem ma jakieś 200 kg N ale nie liczę na duże plony bo jest różnie na polu, to wymokło, to przypaliło, zobaczymy czy w ogóle się da zebrać. Gluten to już i tak szlag trafił.
  2. Nie mam pojęcia ale to byłaby nawet dobra cena. U mnie krowiarzy bardzo nie ma to raczej każdy ma ma swoje potrzeby. Aj tam słuchaj Buły to zimą trampkach będziesz chodził. Nie widziałem jego qq, ładna na pewno ale po 4 kolby to przesadził. Może tylko taki zalążek bez ziarna to gdzieś się trafi ale nie uwierzę w pełni zaziarnioną.
  3. No ale mniej więcej to nasz region. Całe sztuki to są niesprzedawalne.
  4. Na przykład Bakalland i detalują w małe opakowania ale oni chcą gotowe suche nasiona, czyste i smakowo też muszą być dobre. Słyszałem, że jak w suszarni podłogowej suszone mogą mieć gorzkawy smak i nie chcą takich. Większość hurtu idzie na olej. U mnie rynek na dynie jest dość rozwinięty ale tylko w tym miejscu w Polsce, nigdzie więcej. Jedyny problem to suszenie bo to długo nie poleży.
  5. Tak jak pisałem wcześniej nie mają możliwości postawienia słupów w pasie drogowym bo taki nie istnieje. Za wąska droga i musieliby na samym środku rzeczywistego jej przebiegu postawić. Jestem na etapie rozmów. Tym razem Polak dzwonił i jakoś idzie normalnie rozmawiać bo poprzednie dwie osoby to taka łamana polszczyzna, że wydaje się jakby z botem rozmawiało. Wysłał mi oświadczenie do podpisu z naniesionymi na czerwono adnotacjami o wysokości zawieszenia 6 metrów w zwisie. OK, ale nic nie ma o służebności przesyłu, co w przypadku zerwania, ewentualnych napraw gdy muszą wejść na moją działkę. Odbiłem piłeczkę znowu, zatrudniają ludzi którzy po polsku ledwo co mówią to jest jak jest. Co ciekawe przez inne działki, które dzierżawię mają iść ziemią. Tak mi mówił mój wydzierżawiający. Mieli skontaktować się ze mną w sprawie uzgodnienia warunków wejścia na działki. Oj nie lekko mają ze mną.
  6. @barkas byłeś w moich terenach, widziałeś. Tęga ta kukurydza. O żniwach nikt nie myśli, na kiszonkę jeszcze nie ruszyli.
  7. @barkas no jak nie ma jak u nas zagłębie dyni? W sąsiedniej wiosce jeden artysta posiał 60 ha.
  8. Dojrzewającego pomidora Rosamunda w gruncie musiałem obciąć bo by krzak się złamał. Waga 528 gram i ważył by znacznie więcej jakby w pełni dojrzał ale obok wisiały jeszcze dwa mniejsze. Podpórki by trzeba było robić.
  9. Stosował ktoś z Was może Antywylegacz płynny 675 SL do skracania pomidorów? Od niedawna ma rejestrację a zawsze problemem jest u mnie wielkość roślin.
  10. Stosował ktoś z Was Axial w pszenżycie? Nie ma rejestracji ale na stronie Syngenty jest informacja o tym, że: "Pinoksaden jest doskonale tolerowany przez najważniejsze gatunki zbóż: pszenicę, jęczmień, żyto, pszenżyto"
  11. Wiesz ile takich sytuacji było o których nie wiecie? Często się wywalało gościa zanim ktokolwiek z Was zdołał przeczytać posta. No ale dobra, pomyślę. Może w śmietnik wrzucę aby było widać, że ktoś tu czuwa.
  12. Dobra, koleżka został zbanowany za link. Powisi to trochę i dostanie spamera co będzie się wiązało z automatycznym usunięciem wszystkich jego postów. Wasze usunę ręcznie.
  13. I jak to to sypie?
  14. Oficjalnie przyznałem złoty szpadel.
  15. Obiecałem podać wyniki doświadczenia terminu siewu rzepaku na plon (no może raczej na jego wygląd bo jeszcze nie zebrany ;D ): Miejsce: Szepietowo Uprawa: rzepak ozimy Odmiany: populacyjna Monolit i mieszańcowa Polonez Stanowisko: klasa IIIa Przedplon: Przenżyto ozime Tulus Nawożenie i ochrona: taka sama dla wszytkich pól Cel doświadczenia: reakcja rzepaku ozimego na termin siewu Dwie odmiany rzepaku siane w 3 różnych terminach: 10.08.2012, 23.08.2012 i 3.09.2012 Rzepak siany najwcześniej miesiąc temu prezentował się rewelacyjnie teraz też jest super ale ten siany 23 sierpnia jest jakby bardziej wyrównany, ma więcej łuszczyn i jest zieleńszy, tamten zaczyna już dojrzewać. O rzepaku sianym na początku września niewiele dobrego można powiedzieć, marny był wcześniej marny jest i teraz. Wnioski: Hmmm, sam nie uprawiam rzepaku. Może ktoś bardziej kompetentny się udzieli?
  16. Hmmm, a co się porobiło? Bo twierdziłeś, że: moja soja uniknęła skasowania tylko dlatego, że nie było już czym przesiać no i wniosek o dopłaty był złożony.
  17. Łubin łubinem, ja widziałem jeszcze żyta i owse nie pozbierane. Na jednym polu żyto znika po trochę, dwa razy w koło i rzucone a słoma sprasowana. Może kombajn się psuje ale można usługę nająć ale niektórzy tak mają, że zaprą się a nie wynajmą. Jest jeszcze inna kwestia, że usługodawca nie chce kosić bo klient niewypłacalny albo zachwaszczone jak te owse co widziałem i też nie chcą.
  18. Od strony północnej lasu gdzie światło słoneczne nigdy nie dociera nie za bardzo sobie poradził. Tak jak w specyfikacji tej rośliny zresztą ale przetestować chciałem mimo wszystko. Jednak trochę dalej gdzie jest więcej światła już jako tako. Sarny to to nie zatrzyma ale dzika śmiało, no chyba że będzie biegł to się przebije ale normalnie to będzie unikał. Za to mojemu wydzierżawiającemu tak się spodobała ta roślina, że na dożynki miał brać ale czy finalnie się odważył to nie wiem, mega kłujące to jest.
  19. Glifosat jest dla słabych, raczej staram się unikać, tym bardziej że ja potem go będę jadł. Chwastnica i wyczyniec już się osypują, bardziej gryka mnie martwi bo ciągle kwitnie.
  20. Generalnie trochę się zregenerowała, tutaj tylko raz był aminopyralid więc jakoś to przetrwała ale chwastnica i wyczyniec radzą sobie dobrze bo nie chciałem jej męczyć herbicydami. Trafiają się strąki nawet po 4 ziarna. Ale tuta to spalona, duża kumulacja aminopyralidu Za to gryka, która była w materiale siewnym radzi sobie super ale nigdy pewnie nie dojrzeje. Niedaleko tej działki jest posiana gryka na miód, była siana 2 tygodnie później i dawno przekwitła a ta nie przestaje kwitnąć. Tych placów powyżej jest mało, mniej więcej tak wygląda tam gdzie jest skumulowany herbicyd z rzepaku. Ale skąd ta kukurydza w tle to pojęcia nie mam. Tutaj nigdy nie było qq.