ikcomas

Moderatorzy
  • Zawartość

    5534
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    281

Wszystko napisane przez ikcomas

  1. U mnie w nocy deszcz ale raczej spokojnie. Wiatr mocny na jutro.
  2. Oooooo język chachłacki znasz.
  3. Nie ma takiego obowiązku. Geodeta stawia tylko paliki ale to nie stanowi znaku granicznego. Znaki graniczne stawia się na wyraźne żądanie osoby zainteresowanej za stosowną opłatą. Na Google Street View w maju 2012 roku widać jakieś słupki, które są dokładnie w tym miejscu co zaorał asfalt. Poza tym nie wiem czy mogli, bo w zasadzie czynność administracyjnoprawna nie została ukończona, czyli nie odebrana zapłata. Nie jestem prawnikiem ale moim zdaniem w związku z tym tak naprawdę żadna ze stron nie może swobodnie dysponować gruntem. Grunt fizycznie należy do gminy ale czynności nie zostały formalnie ukończone. Spójrzmy na to odwrotnie: chciałbym wybudować kurnik ale mam zły wjazd z drogi gminnej, chcę zrobić po swojemu. Idę do gminy, wręczam im decyzję że zajmuję część ich drogi na rzecz planowanej inwestycji, wyznaczam kwotę odszkodowania. Tak to działa?
  4. Zapomnij, Twoje ziemie uprawiają już agro holdingi z zachodu Europy i nie wypuszczą. @lokizom oczywiście, że się interesowałem. Nawet znalazłem tą działkę https://maps.app.goo.gl/Cn4BFeZcYj6F8KBb8 W geoportalu jest ciekawie, widać jak brakowało miejsca przy osiedlu na drogę. Ta droga jest prawdopodobnie drogą konieczną bo ciągnie się dalej wzdłuż tej działki lekko zakręcając na inne pola. Widać jakby wywłaszczyli ok. 20 arów. Tuż za osiedlem idzie ta droga dalej na południe przez działkę tego rolnika a potem innego. Ten rolnik od lat tego nie uprawia, jest tam ugór. Domniemam, że chce sprzedać działkę na domy ale to tylko moje przemyślenia. Z tego co słychać w mediach nie zgodził się na wywłaszczenie i nie przyjął odszkodowania, które zostało złożone do depozytu. Dostał po prostu decyzję administracyjną, że potrzebują działkę na drogę a odszkodowanie było według niego za niskie. Generalnie działka nie należy do niego a od decyzji administracyjnej nie przysługuje odwołanie i pewnie o to tutaj chodzi. Myślę, że z braku pomysłów ani ścieżki prawnej chciał spektakularnie sprawę nagłośnić.
  5. Ja bym tego nie ruszał bo ma padać. W tamtym roku miałem taką samą sytuację ale coraz padało i powschodził. Po śladach ciągnika nie będzie nic.
  6. Nie, bo aminopyralid jest również np. w Mustangu Forte.
  7. Stosował ktoś z Was Axial w pszenżycie? Nie ma rejestracji ale na stronie Syngenty jest informacja o tym, że: "Pinoksaden jest doskonale tolerowany przez najważniejsze gatunki zbóż: pszenicę, jęczmień, żyto, pszenżyto"
  8. No właśnie teraz widzisz dlaczego kończyłem siać w tamtym roku we wrześniu.
  9. @sapek2 jeżyki odleciały już dawno ale one pierwsze odlatują i ostatnie przylatują, mają tylko jeden lęg. Bociany jeszcze widoczne ale już mało, jaskółki się zbierają. @barkas po deszczach. @Pałuczanin1981 to nie przeszkadza do ponownej aplikacji Navigatorem, co innego kumulacja w glebie dla upraw, które nie lubią aminopyralidu
  10. Wioska indiańska w Ameryce. Przychodzą Apacze do swego szamana i pytają: - Jaka będzie w tym roku zima szamanie? - Bardzo, bardzo ostra! Apacze zaczęli zbierać chrust, ale zima była łagodna. Następnej jesieni znowu przychodzą Apacze i pytają szamana: - Jaka będzie w tym roku zima? - Bardzo, oj bardzo ostra! Zima znów była łagodna, a Apacze nazbierali górę chrustu. Następnej jesieni przychodzą wściekli Apacze do szamana i pytają się go o to samo, ale grożą mu, że go oskalpują jeżeli się pomyli i że ma całą noc by się namyśleć. W nocy szaman wymknął się do instytutu meteorologicznego i pyta synoptyków: - Jaka będzie w tym roku zima? - Bardzo ostra, oj ostra - odpowiadają. - Skąd wiecie? - pyta szaman. - Bo Apacze od 2 lat chrust zbierają!
  11. Zbiłem szklaną kulę, a cieśnina Ormuz zablokowana i przesyłki nie dochodzą.
  12. To niemożliwe, wywożą na bieżąco z pieczarkarni. Poza tym takie przepalone lepsze, tak samo jak z gnojem.
  13. Żeby nie bawić się za każdym transportem.
  14. Pojawiły się ciekawe możliwości usługowe rozwożenia indyczaka i rozważam bo jest jeszcze opcja podkładów z pieczarek ale to wymaga czasu, tj. pryzmowanie zimą a wiosną rozwożenie i mieszanie ale pod soję tego nie dam (szczególnie indyczaka) a qq się nadaje idealnie. Jest jeszcze problem chwastnicy i wyczyńca w soi bo nie pryskana od jednoliściennych no i pszenicę trochę się boję siać ale jeszcze mam czas na przemyślenia.
  15. Ile w przypadku nawożenia indyczakiem?
  16. Pada deszcz u mnie zgodnie z prognozą sprzed tygodnia.
  17. Na razie to tylko takie przemyślenia. Wymieszane z glebą bez orki też się rozłoży? Ile w podsiewacz w takim przypadku dać i co?
  18. To jest sens dawać na jesieni więcej, czy na wiosnę dać mniej?
  19. 20 ton indyczaka nie słomiastego pod qq nie będzie za bogato?
  20. Kosił już ktoś? U mnie jeszcze słoma zielona i zaczyna się delikatnie pochylać mimo skracania i usztywniania. Liczyliśmy z kolegą z tego forum, że łącznie z przedplonem ma jakieś 200 kg N ale nie liczę na duże plony bo jest różnie na polu, to wymokło, to przypaliło, zobaczymy czy w ogóle się da zebrać. Gluten to już i tak szlag trafił.
  21. Pewnie miałeś dużą ilość zanieczyszczeń w powietrzu. Czasem widzę zachodzące Słońce gołym okiem i myślałem, że teraz też tak będzie chociażby ze względu na mniejszą ilość światła ale było wyjątkowo ostre te Słońce dzisiaj.
  22. Na to wygląda. Dzisiejsze zaćmienie ma ogromny wpływ na pogodę bo to drastyczna anomalia rytmu natury.
  23. Gołym okiem ciężko było zobaczyć ale możliwe zerkając na chwilę w tarczę Słońca. Jednak to ryzykowne dla oczu.
  24. Ja pojechałem na górkę i widziałem pełne przesłonięcie ale przy pełnym już Słońce zachodziło.
  25. No tak ale to jest pokłosie Unii polsko-litewskiej. Też lubię ten czas jak Polska była imperium ale lektury na ten temat mi nie idą. Aby je zbudować podstawą były kopalnie soli no i oczywiście żyzne ziemie Podola i straciliśmy te ziemie po II wojnie światowej na rzecz Wrocławia i Szczecina, które nigdy historycznie nie należały do Polski. Na Dolnym Śląsku tabliczki przy miejscowościach są dwujęzyczne w języku polskim i niemieckim.