ikcomas

Moderatorzy
  • Content count

    4,349
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    191

Everything posted by ikcomas

  1. Nie będzie śladu bo ulega szybkiej degradacji. Jakoś nie słyszałem o jego wykryciu w rzepaku. W jabłkach, truskawkach czy nawet pszenicy tak ale rzepak intensywnie rozbudowuje swoją masę a od zabiegu do zbioru mija dużo czasu.
  2. Żaden, tylko ch.s i p.us.
  3. Tak. Ale ten 11 września nadal aktualny ;-) Chociaż dla mnie pogoda pasuje bo wyjeżdżam jutro.
  4. Ładnej facelii nie widziałeś. Poza tym zdjęcie nieco upiększa. Zresztą są plusy bo nie ma tendencji do wylegania.
  5. Stosował ktoś z Was może Antywylegacz płynny 675 SL do skracania pomidorów? Od niedawna ma rejestrację a zawsze problemem jest u mnie wielkość roślin.
  6. Mąka ziemniaczana to zagęstnik zup i sosów oraz do wypieku ciast. Zupy nie lubię, ciast nie jem, sosy redukuję bez użycia mąki ziemniaczanej. Występuje też w kisielu, budyniu, zagęszczonych śmietanach tego też nie jem. Mąka ziemniaczana to inaczej krochmal, ma wiele różnych zastosowań w przemyśle. Gołębie dla soi są zagrożeniem gdy wschodzi podobnie jak łabędzie, @sapek2 wspominał wcześniej o tym.
  7. U mnie przebiło 70 w czerwcu już.
  8. U Ciebie może i realne, bo możesz nieco późniejsze odmiany siać ale wraz to roślina egzotyczna dla Polski. Chociaż tak samo kiedyś o qq mówili.
  9. Tego jeszcze nie wiem, ale na pewno nie mało. Do jedzenia to się to nie bardzo nadaje dlatego mąki ziemniaczanej nie używam wcale w kuchni.
  10. Ja nie mam ładnej, susza ją dojechała. Dopiero po deszczu jako tako wygląda. Zdjęcia z 6 czerwca. Chwastów jakoś specjalnie dużo nie ma ale się pojawią bo nie zakryła wystarczająco łanu. Nie będę już niczym robił, uprawa miała być na ugór i tak jest prowadzona. To znaczy nie jest prowadzona wcale, rzadko też tam jeżdżę nie lubię tego ostrego miodowego zapachu. Ale najbardziej mnie cieszą pszczoły, aż całym łanem poruszają a trzmiela to można po skrzydłach pogłaskać taki naćpany jest.
  11. Soja to nie na nasze tereny. Za krótki okres wegetacji. Ciekaw jestem jak u kolegi wyjdzie bo wyglada nieźle ale jeszcze nie kwitnie. Jeden duży u nas posiał spory areał ale jak przyszło do zbioru to deszcz zaczął padać i zgniło na polu. Są odmiany wczesne ale to się wiąże z niższym plonem i niżej strąki zawiązane no i utrudniony zbiór wtedy.
  12. Przemysłowe wysoko nawożone i dobrze chronione tak łatwo nie uschną. To nie uprawa przydomowa jadalnych.
  13. A czym robiłeś? W COBORU Boxer tak średnio zadziałał. W łubinie totalna porażka. U kolegi super po Stomp i to jeszcze w bezorce.
  14. Dzięki, też tak myślałem bo facelia rozluźnia glebę. Do tego mam w tym roku posianą na ziarno tylko zbiór jeszcze niepewny bo jak się zachwaści to talerzówka a nie kombajn.
  15. Dokładnie nie liczyłem ale muszę udać się do znajomego, wziąć kartkę i na spokojnie to policzyć. Sadzi od lat i mu to wychodzi. Generalnie jak już coś to nie będę robił tego sam tylko z kolegą żeby połączyć siły i logistykę a więc areał razy dwa minimum.
  16. Skrobia, przemysł, luz, 100 ton to już hurt?
  17. Za mokro nie lubią bo gniją. Orzesz na wiosnę, czy bezorkowo? Ja chciałem zaorać na zimę żeby wprowadzić masę zieloną i przegniło to.
  18. https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/co-tu-sie-wydarzylo-plantacja-miotly-zbozowej-z-mieszanka-ozima,147492.html Hehe, widzę że redaktor farmera dotarł w moje strony. Taki widok to norma. Widziałem dużo gorsze, w tamtym roku znajomy miał 3 podejścia do zbioru jęczmienia ozimego. Finalnie kosił go na końcu jak opryskał glifosatem bo nie dało rady tego zebrać. Chwasty były robione na kłosy, w tym roku zresztą też. Nie nauczy się nigdy.
  19. Już dawno się nad tym zastanawiałem ale jeszcze muszę to wszystko dokładnie przeliczyć. Tak żeby ze 100 ton było na początek. To jakieś 3 ha, czy to duży areał? Raczej mały. Warto mieć jakiś plan w głowie bo te susze przychodzą w takich terminach, że mam dość. Ziemniaki nic nie dostały suszą, idą teraz jak wściekłe.
  20. Jaki najlepszy byłby poplon pod ziemniaki? I jak teraz je desykować? Tylko mechanicznie? Dikwat można dostać w Czechach tak z ulicy czy wymagają zaświadczenia? Może @przem by coś wiedział na ten temat?
  21. A właśnie, że się wlicza https://www.pap.pl/aktualnosci/ciekawe-wyniki-na-lubelszczyznie-widac-spore-zmiany "Niższa frekwencja - stwierdziła politolog - przełożyła się także na mniejszą reprezentację województwa w PE, która skurczyła się z trzech do dwóch europosłów." @arszczecin mi o tym wspominał, że frekwencja jest ważna. U mnie gminy bardzo podobnie jak powiat, w miejskiej nieco więcej KO tylko. W jednej gminie to KO miało tylko 3,7%. Województwo też PiS i to zdecydowanie. Jak zwykle Polska podzielona na zachodnią i wschodnią a można by było połączyć siły i zamiast głosować przeciw komuś to głosować za ale jeszcze do tego nie dojrzało społeczeństwo. Teraz siedzą razem, piją Ballantine'sa i śmieją się z głupoty Polaków. Muszą wprowadzić te dyrektywy budynkowe to się oczy otworzą. P.S. Słabego kandydata miałeś z Konfy ale chociaż głosy zbierał dla ogółu.
  22. Miałem wyjazd przez ten ciemnożółty kolor mapy to u mnie jest rewelacja. Tylko nie wiem czy to takie słabe ziemie na tej Lubelszczyźnie czy słabi rolnicy bo ciągle tylko owies i żyto. Tam plony poniżej 1 tony, jak żyję nie widziałem czegoś takiego. Nie wiem czy to już tereny poza cywilizacją jaką znam czy to aż takie kiepskie ziemie. Byłem też w pobliskim COBORU miała być ziemia klasy IIIa ciężka glina ale oni to chyba ciężkiej ziemi nie widzieli. Naprzeciwko poletek posiany jest rzepak tak z 50 ha. Wyglądało to jak plunięte, rozsiane lejkiem i opryskane tylko od chwastów. Plon pewnie przekroczy 2 tony ale nic poza tym. Czy to susza czy pola pod dopłaty są już tylko uprawiane? W COBORU niewiele lepiej...
  23. To zależy jakie pszenżyto czy bliżej mu pszenicy czy żyta. Żyto kwitnie na zewnątrz a pszenica w wewnątrz kłosa. Dlatego dla pszenicy nie ma znaczenia okres kwitnienia bo gdy pylniki wychodzą z kłosa to są już zapylone. Pszenżyto to tak pomiędzy ale niektóre są bardziej żytnie a inne pszeniczne i kwitnienie też tak samo. Dlatego dla zasady nie pryskamy pszenżyta jak są pylniki.