ikcomas

Moderatorzy
  • Zawartość

    5103
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    256

Wszystko napisane przez ikcomas

  1. Cukier to węglowodany (węgiel i woda) główny składnik roślin - taka pożywka nie zaszkodzi a może zasymulować warunki na polu przynajmniej przez pierwszą dobę. Test pszenicy z cukrem zrobiony - chwila prawdy jednak wydaje się obiecująco. Jedną roślinę zasadziłem w doniczce i przy jęczmieniu wygląda o niebo lepiej - zachowała wszystkie liście i na razie nie wygląda jakby chciała się ich pozbyć. Rzepak odtaje w piwnicy ale nie będę czekał 24 godzin bo jest mały, próbę zrobię wieczorem.
  2. Zapowiadają mrozy znowu na 20 stycznia -28. Z drugiej strony Wisły macie śnieg? U nas jakiś centymetr jest i już nie stopnieje raczej
  3. Korzystając z chwili ocieplenia wydobyłem roślinę rzepaku w całości bez uszkodzenia ale nie wiem czy potem się coś nie stało (spadł mi ze stołu) Wykopałem też pszenicę ale korzenie się urywają, czekam aż się odmrozi i pod kołderkę z mokrego ręcznika papierowego.
  4. dla mnie to zachód poza tym pytałem czy mieliście wiatr i jak duży bo to robi ogromną różnicę
  5. Mieliście wiatr na zachodzie? to by wiele wyjaśniało... Swój test muszę powtórzyć jak odmarznie i zrobić bardziej miarodajny. Na razie jest optymistycznie, dwie rośliny zasadziłem w doniczce (jedna praktycznie bez korzenia) i liście są sponiewierane ale rośnie od środka. Mimo wszystko to nie koniec zimy a trzeba jeszcze zrobić taki test przede wszystkim dla rzepaku, może za miesiąc, półtora... Pszenica powinna sobie dać radę, zaplątało się jeszcze gdzieś pszenżyto z mrozoodpornością 3,5 ;D a niech wymarza, pozbędę się tego chwastu w płodozmianie. P.S. do wody dla takiego testu możemy dodać trochę cukru jako pożywka dla roślin
  6. jęczmień po 24 godzinach ma ok. 5mm przyrosty, bym wkleił zdjęcie ale u mnie się nie da, nie wiem dlaczego. edit: wrzuciłem na galerię http://forum.farmer.pl/gallery/image/317-po-24-godzinach/
  7. Mości Panowie nie panikujmy! Pofatygowałem się odkuć jęczmień i na moje to żyje. Liście zmieniły kolor ale widać, że nie padł. Zrobiłem też próbę na wacie i jest optymistycznie. Nie minęło 24 godziny od rozmrożenia ale już widać kilkumilimetrowe przyrosty na każdym z sześciu pędów rośliny
  8. U mnie -8 i utrzymuje się od rana a za oknem lekko prószy śnieg
  9. No właśnie, a potem płacz, że wymarzło. Cóż, co kto woli. Albo stawiamy na plon i zagryzamy zęby czy przezimuje albo stawiamy na stabilny niższy plon. U nas niestety nie możemy sobie pozwolić na takie ryzyko jak u Was. U nas króluje Ostroga bo to kompromis zimotrwałości do jakości i plonu, no i dużo saren dookoła, które tą odmianę omijają szerokim łukiem, inne to Figura - słaby plon dobre parametry, Arkadia gorsza zimotrwałość ale dobry plon, no i ta nieszczęsna Legenda - najlepsza zimotrwałość kosztem wylegania, późnego zbioru, piekielnego ataku grzybami ale w sumie sypie nieźle. A temperatura obecnie to -9,5 mróz odpuszcza ale szkody pewnie będą
  10. nadzieja umiera ostatnia ale mrozoodporność kiepska rzeczywiście, u nas pszenica poniżej 5 to samobójstwo @miwigos -19 u ciebie nie było w tym roku, rekord tej zimy padł w Siedlcach dzisiaj, właśnie -19 tymczasem u mnie -8 i zaczyna padać śnieg...
  11. -17 dzisiaj rano a więc lekkie ocieplenie. @jarki może nie rekordy ale pod 7 ton podchodziło jak mnie pamięć nie myli, no i zaskoczenie było nie powiem. @miwigos owszem śnieg mieliśmy ale pszenica przetrwała 2 tygodnie mrozu powyżej 30 stopni (najniższą temperaturę zanotowałem -36 ;D ), u nas przy -16 pszenica bez okrywy śnieżnej łyka te gradusy bez zająknięcia. Jednak w tym roku może być problem bo wątpię czy zdążyły się oziminy zahartować w tak krótkim czasie, obawiam się uwodnienia tkanek i porozsadzało. U Was priorytetem w doborze odmian jest plon i jakość, u nas na pierwszym miejscu jest mrozoodporność.
  12. @miwigos u nas minus 16 to pikuś, normalna temperatura zimą. Jednak zazwyczaj przy tej temperaturze było parę centymetrów śniegu. W tej chwili jest -15 bez śniegu, rano spadnie do -20. Wesoło będzie we wschodniej Polsce. Jęczmień i rzepak stoją pod znakiem zapytania. Pszenica powinna przetrwać. Z drugiej strony Wisły trudno sobie to wyobrazić, że zima z roku 2012 nie jest anomalią, u nas to normalne
  13. -18 w zabudowaniach, na polu pewnie -20 przekroczyło. Wg ICM to już koniec ale rzepak dostał dość mocno, goła ziemia się zrobiła. Jego los staje się coraz jaśniejszy i pewnie poszedł się czesać. Chciałem żeby kwitnącą już rzodkiew świrzepę wykosiło a tu może być pozamiatane na całości.
  14. @jarki nie możesz dostać bana bo według regulaminu moderatorzy mogą mieć nieograniczoną ilość kont (ja też powinienem dostać bo mam dwa konta jak Ty) @Marecki okazuje się, że role zostały odwrócone - teraz tylko moderatorzy mają dostęp do galerii Dajcie kod źródłowy do forum to ogarniemy temat
  15. dodawałem, usuwałem ale mówisz i masz
  16. u mnie działa, właśnie testowałem, i usuwać mogę...
  17. działa elegancko, dzięki
  18. Próba jęczmienia ozimego mieszańcowego nieudana, obstawiam ok. 2 tony z ha - w plecy. Nie rezygnuję i w tym roku dałem mu drugą szansę, zapowiada się super ale do zbioru daleko. Pierwszy rzepak 3,8t/ha - wiem rewelacji nie ma ale jestem zadowolony. Jednak mimo tego, że poprzeczka jest nisko zawieszona ciężko w tym roku będzie dobić. Susza stulecia przebiło -240 KBW. Wesołe zabawy z siewem rzepaku w asfalt.
  19. Za dużo, tak naprawdę nie wiem jak wyliczyć ile energii zużyłem, to znaczy ile konkretnie za kilowat, najwięcej chyba jest za sam przesył bo linia idzie przez Szczecin.
  20. podobno tak, ale ja kur u siebie nie mam yyy nie pamiętam ile lat, to takie coś ze skrzydłami i czerwonym grzebieniem na głowie? dobre ale wolę kaczki z jabłkami
  21. Zapewne zastosowałeś regulator ładowania i przetwornicę? Pomysł z wiatrakiem pionowym w przypadku małej elektrowni jest świetny. W dużej się to nie sprawdzi a w takiej jak u Ciebie nie tracisz energii na przekładni. No i pozostał problem magazynowania, który wymaga dopracowania
  22. Teraz to padasz deszczu? Trzeba było padać jak załamywaliśmy ręce w kwietniu
  23. @Magic fly kolega się pytał jaki to siewnik, że 3-metrowy to wiemy. Spawany z 2 konnych? Jak tak to spokojnie jakiś agregat tylko nie masywny, do 300 kg jakaś samoróbka stodołowa z włóką zamiast wału bo nawet agromasz z hydropakiem i wałem rurowym będzie za ciężki. Widziałem władka z takim czymś oczywiście nie 3 metry ale dawał radę. Pewnie się kolega załapał na "niskotowarówkę" i musi być nowy sprzęt. Widział ktoś na żywo tego Ursusa C380? To taka "sześćdziesiątka" z napędem, czapki nie zrywa, nie wyobrażam sobie podczepienia do niej nawet 2,5 metra, chyba że siewnik solo i agregat solo, i to też nie za duży bo będzie dobrze niebo widać.
  24. No właśnie, zdjęcia i analizy będą za cienkim dowodem. Sąsiad widział? albo najlepiej ktoś niezależny/obiektywny/obcy? Poświadczy?
  25. RSM

    Jak u Was z cenami? U mnie 26-kę można złapać już za 730 brutto ale wołają też po 840 :blink: a Puławy rozmawiają tylko z pośrednikiem :-\