-
Zawartość
5103 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
256
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez ikcomas
-
Cukier to węglowodany (węgiel i woda) główny składnik roślin - taka pożywka nie zaszkodzi a może zasymulować warunki na polu przynajmniej przez pierwszą dobę. Test pszenicy z cukrem zrobiony - chwila prawdy jednak wydaje się obiecująco. Jedną roślinę zasadziłem w doniczce i przy jęczmieniu wygląda o niebo lepiej - zachowała wszystkie liście i na razie nie wygląda jakby chciała się ich pozbyć. Rzepak odtaje w piwnicy ale nie będę czekał 24 godzin bo jest mały, próbę zrobię wieczorem.
-
Zapowiadają mrozy znowu na 20 stycznia -28. Z drugiej strony Wisły macie śnieg? U nas jakiś centymetr jest i już nie stopnieje raczej
-
Korzystając z chwili ocieplenia wydobyłem roślinę rzepaku w całości bez uszkodzenia ale nie wiem czy potem się coś nie stało (spadł mi ze stołu) Wykopałem też pszenicę ale korzenie się urywają, czekam aż się odmrozi i pod kołderkę z mokrego ręcznika papierowego.
-
dla mnie to zachód poza tym pytałem czy mieliście wiatr i jak duży bo to robi ogromną różnicę
-
Mieliście wiatr na zachodzie? to by wiele wyjaśniało... Swój test muszę powtórzyć jak odmarznie i zrobić bardziej miarodajny. Na razie jest optymistycznie, dwie rośliny zasadziłem w doniczce (jedna praktycznie bez korzenia) i liście są sponiewierane ale rośnie od środka. Mimo wszystko to nie koniec zimy a trzeba jeszcze zrobić taki test przede wszystkim dla rzepaku, może za miesiąc, półtora... Pszenica powinna sobie dać radę, zaplątało się jeszcze gdzieś pszenżyto z mrozoodpornością 3,5 ;D a niech wymarza, pozbędę się tego chwastu w płodozmianie. P.S. do wody dla takiego testu możemy dodać trochę cukru jako pożywka dla roślin
-
jęczmień po 24 godzinach ma ok. 5mm przyrosty, bym wkleił zdjęcie ale u mnie się nie da, nie wiem dlaczego. edit: wrzuciłem na galerię http://forum.farmer.pl/gallery/image/317-po-24-godzinach/
-
Mości Panowie nie panikujmy! Pofatygowałem się odkuć jęczmień i na moje to żyje. Liście zmieniły kolor ale widać, że nie padł. Zrobiłem też próbę na wacie i jest optymistycznie. Nie minęło 24 godziny od rozmrożenia ale już widać kilkumilimetrowe przyrosty na każdym z sześciu pędów rośliny
-
U mnie -8 i utrzymuje się od rana a za oknem lekko prószy śnieg
-
No właśnie, a potem płacz, że wymarzło. Cóż, co kto woli. Albo stawiamy na plon i zagryzamy zęby czy przezimuje albo stawiamy na stabilny niższy plon. U nas niestety nie możemy sobie pozwolić na takie ryzyko jak u Was. U nas króluje Ostroga bo to kompromis zimotrwałości do jakości i plonu, no i dużo saren dookoła, które tą odmianę omijają szerokim łukiem, inne to Figura - słaby plon dobre parametry, Arkadia gorsza zimotrwałość ale dobry plon, no i ta nieszczęsna Legenda - najlepsza zimotrwałość kosztem wylegania, późnego zbioru, piekielnego ataku grzybami ale w sumie sypie nieźle. A temperatura obecnie to -9,5 mróz odpuszcza ale szkody pewnie będą
-
nadzieja umiera ostatnia ale mrozoodporność kiepska rzeczywiście, u nas pszenica poniżej 5 to samobójstwo @miwigos -19 u ciebie nie było w tym roku, rekord tej zimy padł w Siedlcach dzisiaj, właśnie -19 tymczasem u mnie -8 i zaczyna padać śnieg...
-
-17 dzisiaj rano a więc lekkie ocieplenie. @jarki może nie rekordy ale pod 7 ton podchodziło jak mnie pamięć nie myli, no i zaskoczenie było nie powiem. @miwigos owszem śnieg mieliśmy ale pszenica przetrwała 2 tygodnie mrozu powyżej 30 stopni (najniższą temperaturę zanotowałem -36 ;D ), u nas przy -16 pszenica bez okrywy śnieżnej łyka te gradusy bez zająknięcia. Jednak w tym roku może być problem bo wątpię czy zdążyły się oziminy zahartować w tak krótkim czasie, obawiam się uwodnienia tkanek i porozsadzało. U Was priorytetem w doborze odmian jest plon i jakość, u nas na pierwszym miejscu jest mrozoodporność.
-
@miwigos u nas minus 16 to pikuś, normalna temperatura zimą. Jednak zazwyczaj przy tej temperaturze było parę centymetrów śniegu. W tej chwili jest -15 bez śniegu, rano spadnie do -20. Wesoło będzie we wschodniej Polsce. Jęczmień i rzepak stoją pod znakiem zapytania. Pszenica powinna przetrwać. Z drugiej strony Wisły trudno sobie to wyobrazić, że zima z roku 2012 nie jest anomalią, u nas to normalne
-
-18 w zabudowaniach, na polu pewnie -20 przekroczyło. Wg ICM to już koniec ale rzepak dostał dość mocno, goła ziemia się zrobiła. Jego los staje się coraz jaśniejszy i pewnie poszedł się czesać. Chciałem żeby kwitnącą już rzodkiew świrzepę wykosiło a tu może być pozamiatane na całości.
-
@jarki nie możesz dostać bana bo według regulaminu moderatorzy mogą mieć nieograniczoną ilość kont (ja też powinienem dostać bo mam dwa konta jak Ty) @Marecki okazuje się, że role zostały odwrócone - teraz tylko moderatorzy mają dostęp do galerii Dajcie kod źródłowy do forum to ogarniemy temat
-
dodawałem, usuwałem ale mówisz i masz
-
u mnie działa, właśnie testowałem, i usuwać mogę...
-
działa elegancko, dzięki
-
Próba jęczmienia ozimego mieszańcowego nieudana, obstawiam ok. 2 tony z ha - w plecy. Nie rezygnuję i w tym roku dałem mu drugą szansę, zapowiada się super ale do zbioru daleko. Pierwszy rzepak 3,8t/ha - wiem rewelacji nie ma ale jestem zadowolony. Jednak mimo tego, że poprzeczka jest nisko zawieszona ciężko w tym roku będzie dobić. Susza stulecia przebiło -240 KBW. Wesołe zabawy z siewem rzepaku w asfalt.
-
Za dużo, tak naprawdę nie wiem jak wyliczyć ile energii zużyłem, to znaczy ile konkretnie za kilowat, najwięcej chyba jest za sam przesył bo linia idzie przez Szczecin.
-
podobno tak, ale ja kur u siebie nie mam yyy nie pamiętam ile lat, to takie coś ze skrzydłami i czerwonym grzebieniem na głowie? dobre ale wolę kaczki z jabłkami
-
Zapewne zastosowałeś regulator ładowania i przetwornicę? Pomysł z wiatrakiem pionowym w przypadku małej elektrowni jest świetny. W dużej się to nie sprawdzi a w takiej jak u Ciebie nie tracisz energii na przekładni. No i pozostał problem magazynowania, który wymaga dopracowania
-
Teraz to padasz deszczu? Trzeba było padać jak załamywaliśmy ręce w kwietniu
-
@Magic fly kolega się pytał jaki to siewnik, że 3-metrowy to wiemy. Spawany z 2 konnych? Jak tak to spokojnie jakiś agregat tylko nie masywny, do 300 kg jakaś samoróbka stodołowa z włóką zamiast wału bo nawet agromasz z hydropakiem i wałem rurowym będzie za ciężki. Widziałem władka z takim czymś oczywiście nie 3 metry ale dawał radę. Pewnie się kolega załapał na "niskotowarówkę" i musi być nowy sprzęt. Widział ktoś na żywo tego Ursusa C380? To taka "sześćdziesiątka" z napędem, czapki nie zrywa, nie wyobrażam sobie podczepienia do niej nawet 2,5 metra, chyba że siewnik solo i agregat solo, i to też nie za duży bo będzie dobrze niebo widać.
-
No właśnie, zdjęcia i analizy będą za cienkim dowodem. Sąsiad widział? albo najlepiej ktoś niezależny/obiektywny/obcy? Poświadczy?
-
Jak u Was z cenami? U mnie 26-kę można złapać już za 730 brutto ale wołają też po 840 :blink: a Puławy rozmawiają tylko z pośrednikiem :-\