-
Zawartość
5103 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
256
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez ikcomas
-
To żadne wirusy, bzdura totalna tak jak myślałem. Badania wykazały brak potasu i fosforu spowodowane zimnymi nocami i suszą. Rośliny nie są w stanie pobrać podstawowych składników z gleby w takich warunkach. Im wcześniejsza roślina tym gorzej reaguje. Na początku poszły jęczmienie ozime, potem pszenżyto (żyto ocalało bo jest mało wymagające) a pszenica właśnie została uratowana w krytycznym momencie. Na razie wody mam dość oby teraz tylko ciepło było a u Was padało
-
Wczoraj 40 litrów a jak tam po drugiej stronie Wisły? U mnie od zimy nazbierało się 130. Jest nieźle
-
@m@ciej To dlaczego pobliski rzepak nie ma takich objawów? Różni się zapewne agrotechniką i jest wygłodzony ale teraz wygląda nieźle jednak da się przez niego przejść. Mówisz skalpel, ale czego mam szukać? @suzin dzięki za zainteresowanie, wiem że teraz już nic nie zrobię ale dobrze będzie wiedzieć na przyszłość o co chodzi bo to moja pierwsza przygoda z tą rośliną. Ogólnie rzepak jest zaj...ty
-
Dlatego napisałem, że mnie to nie dotyczy. Masz jakiś pomysł dlaczego tak się stało? Najwięcej takich roślin jest w ścieżkach. Ciekawe jak to się przekształci na plon. Można by było wyrwać roślinę "jeża" i normalną, policzyć łuszczyny i losowo ilość ziaren w łuszczynach (ma ktoś namiary na małego chińczyka? Dam pracę). Jest jeszcze kwestia zbioru...
-
@jarki widzisz tam albo Bo ja nie bardzo, liście są ciemno-granatowe, kwiaty są ładnie wybarwione a łuszczyn jest od groma i mają mnóstwo nasion tylko skupione w jednym miejscu. @lokizom bardziej bym się skłaniał ku Twojej teorii. Na jesieni był niezadowalający jak dla mnie, wolno rósł i było sucho. Poszedł Toprex w pełnej dawce na 4-5 liść i potem mocno się rozrósł (zdjęcia w galerii). Na wiosnę mimo, że było zimno zaczynał mi bardzo szybko uciekać, jak tylko temperatura doszła do 10 stopni poszedł Caryx 0,7 i jakieś tebu 0,5 @suzin ja rzepak sieję pierwszy raz więc można powiedzieć, że tak pierwszy raz to mam, a masz jakieś koncepcje? @m@ciej to nie wina nasion, bynajmniej u mnie.
-
@LudwikVU cosik się nie odzywa: cytując maila: Przesłałem fotki i chyba nie da rady nam pomóc bo nie mam odpowiedzi. Jedna próbka do badań to koszt ok. 1000 zł a PIORIN rozkłada ręce, po kiego ta instytucja? Poza tym kolega zauważył dziwną prawidłowość. Koło lasu zboża są super jak kończy się las albo gdzieś w szczerym polu są do kitu. Ja z kolei zauważyłem, że zboża po wieloletniej monokulturze QQ też są gites.
-
http://forum.farmer....e/274-dsc00871/ http://forum.farmer....e/275-dsc00872/ http://forum.farmer....e/273-dsc00873/ Tia zawsze coś, jak nie urok to sra... znaczy się padaczka. Co z tym rzepakiem? Ten normalny ma 170 cm wzrostu, karłowaty gdzieś do pasa.
-
A ja narzekam, u mnie 73 litry od wiosny. Nie wiem jak u Was zboża ale mój jęczmień ozimy nie ma już flagowego. Skoro wiosny było bardzo mokro i uciekałem z rozsiewaczem a teraz? Sumy opadów w ostatnich latach w tym samym okresie: 2012 - 113 2013 - 22! ale śnieg długo leżał i bardzo dużo go było 2014 - 106 Ponadto w 2013 w dniach 24-25.05 spadło 77 litrów a w 2014 w 15 minut dnia 26.05 spadło 38 litrów i obfity grad. Może jeszcze będzie dobry deszcz w tym miesiącu? Oby tylko nie grad, bo ile można? Niedawno był niewielki i nie zrobił szkody ale do czasu...
-
Konsultuję się poprzez to forum jak również telefonicznie, w moim regionie ciężko o znających się na uprawie rolnikach ale mam kilku znajomych. Odwiedzamy swoje pola nawzajem. Rozmawiam także ze specjalistami, ich porady są dla mnie bardzo cenne. Nawożenie to fosforan amonu i sól potasowa nie pamiętam ile ale skąpo. Azot w ilości 170kg N/ha. Nie przeprowadzam rutynowo diagnostyki gleby, jedynie Ph. Nie sądzę, żeby to był BYDV bo kiedyś wyczytałem, że mszyce wektory wirusów giną w temperaturze -6 stopni a tak było jakoś w październiku. Źródło: http://www.ior.poznan.pl/plik,81,mszyce-na-oziminach-pelny-tekst.pdf str. 11 Poza tym mam odmianę jęczmienia ponoć odporną na tego wirusa i co? Masakra, to nie to. No i objawy są inne bo nie mozaikowe tylko równomiernie na całym polu Podejrzewamy kilka rzeczy: 1. Susza fizjologiczna 2. Słabo rozwinięty system korzeniowy i brak pobierania potasu 3. Zimne noce, ciepło w dzień 4. Niedobór Manganu, Miedzi spowodowany grom wie czym 5. Ogólnie sucho, kurzy za opryskiwaczem, miało padać ale tylko porosiło i czekamy z T2 na ten deszcz. Jeśli chodzi o zabiegi to zależy od roku, na T1 staram się dać prochloraz z jakąś morfoliną najlepiej, na T2 triazol i zazwyczaj to ostatni zabieg dlatego dorzucam strobilurynę. W tym roku nie zamierzam się wygłupiać, dostanie zapewne Falcon i tyle. Nie liczę na więcej jak 3 tony z hektara, cóż raz na wozie raz pod wozem. Trzeba zaciskać pasa.
-
Bo nie ma zarodników, nie wygląda na chorobę, poza tym oprysk fungicydowy nie powstrzymał żółknięcia. Nigdy tak nie miałem, to na pewno nie po zabiegach.
-
Oststnio zauważyliśmy, że pszenica zaczyna słabnąć. Najładniejsze liście robią się żółte, to nie choroba. Najlepsze plantacje giną w oczach, nie mamy pojęcia czego brakuje. Podaj e-maila prześlę fotkę.
-
u mnie pewnie Falcon, nie chce mi się szarpać na te kiepskie zboża z jakimiś cudami.
-
cylinder i uszczelniacze też wymienione?
-
Tylko kurz, chemię zatrzyma jedynie pochłaniacz ale ciężko się oddycha - przynajmniej w takiej pełnej masce; w półmasce zapewne część powietrza będzie przedostawało się "bokiem".
-
@maciej Brawo!!!! Konkurs zakończony, wygrałeś. Gratulacje! Dokładnie o to chodzi - odpowiedź idealna. Teraz kwestia zasadności zastosowania mocznika. Czy warto teraz dać jak jest ciut wilgoci i o jakich stratach mówimy? Jakie straty mogą być z saletry podanej w czasie suszy?
-
@lokizom wiem o tym, tylko jakie są te straty? @jacus musze poszukać, jest tego trochę. Dzięki za podpowiedź @miwigos nie jadę na wczasy ale myślisz w dobrym kierunku. Potrzebujecie podpowiedzi? @jarki wywołuję Cię do tablicy
-
Jestem pewien, że mnie rozszyfrowałeś. Mój pomysł z mocznikiem jest może niespotykany i nigdy tak nie robiłem dlatego pytam co o tym sądzicie? Do tej pory też zawsze była saletra. Konkurs nadal trwa, dlaczego teraz mocznik a nie saletra za parę tygodni?
-
Jak myślicie, mocznik na trzecią dawkę aby złapała parametry to dobry pomysł? Chciałbym dać powiedzmy w przyszłym tygodniu. Nie za wcześnie? I kto zgadnie dlaczego teraz mocznik a nie saletra później? @jarki Ty jesteś wyłączony z konkursu, chyba że nikt nie znajdzie odpowiedzi
-
Zdecydowanie, gość z Syngenty mówił, że wszystkie ich odmiany mieszańcowe są odporne na BYDV
-
Trump to młody ale już z sukcesami. Dobry jest.
-
A ogląda ktoś snookera? Bardzo odstresowuje. W tej chwili mecz Trump-Ding
-
U mnie 1 litr w niedzielę. Saletra się chociaż rozpuściła. Miało dzisiaj padać i nic jak do tej pory. Miasta zalewa a w polu ani kropli. Ciężki rok się szykuje
-
Skocz do najbliższego punktu Centrum Informacji (w każdym powiecie to jest i w wielu gminach - szukaj w pobliżu urzędu). Za parę złotych elegancko Ci wydrukują, zbindują i broszura jak znalazł