-
Zawartość
4790 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
226
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez ikcomas
-
No to jesteś mocno niedoinformowany bo koniczyna w europarlamencie jest od dawna razem w jednej partii z platfusami i glosowali za zielonym ładem oraz innymi lewackimi programami.
-
Nic nie wspominałem o hurcie. Takich detalistów jak Ty można spotkać na bazarkach. Twoje pomidory niewątpliwie są lepsze niż te masowe. Mi chodziło tylko o to, gdy hodujemy dla siebie to nie warto pryskać.
-
Partia o której myślisz to dawno przestała nas wspierać. To taka kobieta lekkich obyczajów i w tej chwili to tak w stronę lewaków idzie. Nie idź tą drogą. No jak można wieszać plakaty z zielonym logo a głosy zbierać dla innej partii? To jest oszustwo.
-
Poprzedni rok był wyjątkowy dla pomidorów bo nie padało i było gorąco w okresie dojrzewania. Pomidory to uwielbiają pod warunkiem, że są podlewane pod krzak. 150 sztuk to już na sprzedaż detaliczną. Dla siebie ja nie pryskam bo po to się uprawia aby mieć bez chemii. Równie dobrze mógłbym kupić na bazarku i bez roboty.
-
Będzie, będzie ale sobie tylko, na sprzedaż to bez pryskania się nie obejdzie.
-
Taaa, u mnie też pada. Odblokowało się.
-
No i po co? To tak samo jak kupić w sklepie pomidory i bez roboty. Miedzian to maks co bym dał na swoją uprawę. Nie słyszałeś o ekologicznych rozwiązaniach? https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/ochrona-roslin/preparaty-naturalne-w-ochronie-ziemniaka-przed-alternarioza,64025.html No chyba, że produkujesz na sprzedaż to wtedy musi być wszystko ładne i błyszczące bo klient będzie kręcił nosem. Nieważne, że dasz tabliczkę eko i cenę 2 razy niższą, i tak nie zechcą.
-
@barkas idziesz na wybory? Mamy rolnika na listach Konfederacji w naszym okręgu. Łukasz Komorowski lista numer 2 pozycja 10 - bezpartyjny. Prowadzę jego kampanię wyborczą w moim powiecie. Jest z powiatu węgrowskiego, organizator protestów na Węgrowie, w Siedlcach i pod Warszawą. Nasz człowiek.
-
https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-goraco-przed-eurowyborami-rolnicy-wyjada-na-ulice-brukseli,nId,7553352 Znowu się upolityczniło, z kaczorem to pod rękę nie będę szedł. Dobrze, że nie wypalił mi ten wyjazd.
-
A zbierzesz go? U nas owies po kostki. Na pewno będzie odbijać.
-
Ale obsady już nie zmienisz, u mnie niby ładnie wygląda ale to tylko złudzenie bo co miało spalić to spaliło i zostało 400-500 sztuk tam gdzie wydaje się ładna, w przepałach mniej. Obsady niczym nie nadrobisz.
-
Tak. 15 litrów w 15 minut czyli litr na minutę ale dla wielu upraw to już za późno.
-
Ja na pogodę to spoglądam już tylko czy z tego 11 września się nie wycofali, bo na 5 minut przed nie potrafią przewidzieć. Na ICM najdokładniejszej niegdyś, teraz jak patrzyłem gdy w mieście padało to nic, zero deszczu, po godzinie jak już było po ulewie to zmienili, że tak jednak prognozowane były opady. Po co mi taka pogoda co sprawdza się po fakcie? 11 września nadal aktualny, to będzie data kluczowa, jeśli przewidzą na tyle miesięcy do przodu to nagroda Nobla w dziedzinie meteorologii się należy.
-
Wtedy wszyscy mieli ziemniaki, teraz przy produkcji towarowej weź zorganizuj wieś. Myślę cały czas o tych ziemniakach jednak znowu kolejny problem, o którym nie pomyślałem wcześniej. Teraz przy lesie rośnie jęczmień ozimy kołchozu, za rok pewnie będzie tam rzepak w takim razie i będzie stanowił doskonałą bazę do rozmnażania i wypasu na mojej ewentualnej uprawie ziemniaków po sąsiedzku.
-
Szczerze ostatnio ciężko coś przewidzieć i zgadzam się, dywersyfikacja dostaw to klucz w ostatnich latach, raz drożej raz taniej, z dopłatą, bez dopłaty. Tak też robię obserwując mniej więcej rynek ale przewidzieć teraz nic się nie da.
-
Miałem do niego zadzwonić i zapytać ale teraz to się już boję czy nie jest kobietą.
-
Jedenaście pięter i kłos na kłosie nie grzesz! 11 x 4 ziarna w piętrze= 44 szt. 44 szt. x 700 kłosów na metrze = 30800 szt. 30800 szt. x 0,045 masa jednego ziarna = 1386 g 1386 g x 10000 metrów kwadratowych = 13860000 g 13860000 g / 1000000 = 13,86 t/ha Rekord Polski - dzwoń po komisję. Tyle teorii a w praktyce 8-10 ton śmiało jest tutaj nadal realne. Susza...
-
Nie czytacie mnie uważnie. Jeśli zaburzymy efekt cieplarniany to zniszczymy planetę. Już teraz widać anomalie w postaci zimy za Uralem latem i w zachodniej części USA, czy nawet chłodnych nocy w Hiszpanii poniżej 7 stopni albo chociażby Alpy gdzie mamy ponad metr śniegu i ciągle pada nowy, a czerwiec za pasem. Podczas bezchmurnej pogody występują wysokie niepożądane amplitudy temperatur między dniem a nocą co jest zrozumiałe bo brak jest bariery ochronnej w postaci chmur. Powietrze szybko się nagrzewa za dnia i szybko wychładza w nocy. Zanieczyszczenie powietrza będzie działało podobnie, powietrze stanie się cięższe i jest większa szansa na deszcz bo nie odparuje tak szybko woda i zdąży się skumulować w niższych partiach atmosfery. Każda sztuczna ingerencja w naturę zawsze będzie wiązała się z natychmiastową reakcją planety ze zdwojoną siłą. Mao Tse Tung już kazał wybić wszystkie wróble bo ich populacja była wyjątkowo liczna i niszczyła plony. Nie widział tylko źródła problemu czyli owadów, które te wróble zjadały. Plaga insektów finalnie zeżarła plony i doprowadziła do klęski głodu oraz śmierci 30 mln Chińczyków. To bardzo dużo - 230 tysięcy litrów na hektar.
-
Tak samo. W mieście ulewa a u mnie nic. Na radarze pokazywało nawet, że pada ale o centymetry ominęło.
-
Czyli moja teoria może być słuszna. Rynek zareaguje po pewnym czasie, można zobrazować to przykładem wody w rurze. Gdy zamkniemy dopływ wody utworzy się bańka powietrza i zanim ona dotrze do odbiorcy minie trochę czasu. Najbardziej podrożała pszenica i kukurydza, owies nietknięty, dziwne co? Poza tym słyszałem od kilku, że będą trzymać mimo tych obiecanych dopłat. Tylko jak to się przełoży na ceny mięsa? @lokizom jak widać da sobie radę bo ma na czym czapkę nosić i wie jak ogarnąć sobie zapasy ale w nieskończoność też tak się nie da. Tylko żeby nie było tak, że będą rezygnować kolejne hodowle bo naprawdę udusimy się tym zbożem.
-
Tak mi się wydawało. Teraz inna idzie na miasto u mnie ale mnie pewnie ominie.
-
@barkas ta chmura to chyba Ciebie mija o włos co?
-
Byłem dzisiaj u mojego kolegi Burmistrza miasta zanieść ulotkę Łukasza Komorowskiego a od niego wychodzi... Żukowska! Zamurowało mnie, na szczęście mózgu mi nie wypaliła. Dzień targowy to i przyjechało się dziwadło promować. Zobaczymy ile lewaków ma powiat. Nawet kulturalna jest bo "dzień dobry" powiedziała ale ja jej nic nie odpowiedziałem bo to nie mój poziom. Nie wdawałem się w jakiekolwiek konwersacje bo sprowadzi mnie do swojego poziomu i pokona doświadczeniem. Na żywo fajna dupa, tylko woda zamiast mózgu.
-
Nie sądzę, cena poszła do góry przecież, ssanie na pszenicę się zaczęło. Ostatecznie sprzedałem to co mi zostało po 780 netto. A to nie jest tak, że został przerwany łańcuch dostaw? Drogami nic nie wjeżdżało do Polski przez 2 miesiące przecież. Transport kolejowy też dzięki protestom na granicy został mocno zredukowany. Tak mi mówili strażnicy graniczni tam na miejscu, że od kiedy staliśmy i zaczęliśmy się interesować co wjeżdża to dużo mniej wjeżdżało wagonów. Do tego ujawnione spleśniałe zboże i wzmożone kontrole to wszystko dzięki protestom na granicy. Boją się już wysyłać tego syfu bo coraz się słyszy o zawróconych transportach.
-
A tak, tak. Już widzę oczami wyobraźni te potopione majestatycznie kombajny.