-
Zawartość
5155 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
256
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez ikcomas
-
Zauważ, że na stacjach musi najpierw zejść to co kupili. No i dla rolnika zawsze będzie taniej bo przecież omija pośrednika. Dla mnie przywozi przeważnie ok. 50 groszy mniej niż na stacji.
-
To się nazywa kapitalizm, a UE to modernkomuna. Nigdy nie byłem za otwarciem granic, nasi przodkowie krew przelewali za nasz kraj. Po wojnie granice były pilnie strzeżone. Pas wzdłuż granicy był zaorany i bronowany aby było widać czy ktoś się przedostał. Granica to jak miedza, możemy się lubić ale jak przeorzesz o 3 palce to kosa do ręki ;-)
-
Czyli jesteś za powrotem gospodarki centralnie sterowanej? ;-)
-
Otóż to, wegetacja przedłużona o miesiąc
-
Pod warunkiem, że masz wodę. Ja w sobotę popatrzyłem na glinę, potem na siewnik, jeszcze raz na glinę, zaczepiłem siewnik i wyjechałem siać. Śnieżyca mnie złapała, że świata nie było widać. Pomyślałem, że jak wysieję to co w siewniku to zjeżdżam ale przestało, zasypałem cały, znowu śnieżyca i tak się złożyło do końca. Siałem - pada, nasypuję - świeci Słońce i rozpuszcza śnieg. Działka na mocnym widoku i pewnie dziwnie się patrzyli, jakiś gość rowerem przejeżdżał, rowerem!!!! Jak siałem pszenicę ozimą w grudniu to się też pukali w czoło, no i co? zielono! strzał w dziesiątkę. Przymrozek ma zniszczyć plantację? Jakoś samosiewy na mojej sąsiedniej działce pszenicy mają się znakomicie, niebawem będą kłosić się/wiechować. Gdybyśmy tak drżeli o wymarznięcie jęczmienia jarego to dlaczego nie siejemy go w maju? Przecież zimne ogrodniki to połowa maja. Ręce do góry komu wymarzł jęczmień jary w maju? Widzę las rąk :-D Za tydzień ma być niby znowu trochę chłodniej ale jeszcze nie wyjdzie, pod ziemią jest bezpieczny bo nie skuje już gleby na amen tylko po wierzchu. Czy dobrze zrobiłem czas pokaże.
-
Deszczomierz był schowany na "zimę" ale po polu widzę, że zdecydowanie za mało. Jak wjeżdżam normalnie na największe bagna w lutym gdzie zawsze wiosną woda stoi to jest kiepsko.
-
Co to są te "szarpali"?
-
A mielonkę z puszki jedzą? To to samo, mowa jest tu o kiełbasie słoikowej a nie o tzw. "palcówce". U mnie kiedyś robiono taką "palcówkę" bo nie było maszynek do mięsa. Mięso krojone w kostkę, napychane ręcznie do jelit (dlatego "palcówka") i tylko wędzone a potem suszone na piecach kaflowych.
-
Od poniedziałku ma być ciepło, dalej to wróżenie z fusów, tak czy siak nawet jak będzie zimno to gleba będzie i tak wysychać. Jest tak piekielnie sucho u mnie jak nigdy nie pamiętam. Jak się ustabilizuje pogoda to nie będę się na nikogo oglądał i posieję
-
No właśnie trochę popadało na szczęście ale z tym ciastem to chyba nie wszędzie, ja nie mogę patrzeć już na tą glinę co bieleje. Jeszcze dobry czas na sianie ale wadliwy, ma być jeszcze zimno jutro i śnieg to zobaczę co się będzie działo. Jednak od następnego tygodnia znowu ciepło i jak nie posieję teraz to potem Księżyc będzie szedł do nowiu i coraz gorszy czas na siew a glina nie lubi czekania.
-
Przecież ja przy samej granicy radzieckiej a historycznie byłem na Litwie to i przepis od lat taki sam. U Was takiej kiełbasy nie uświadczysz
-
Obudź się, to tylko piękny sen
-
Pięknie, i jeszcze do miasta jedź...
-
Nawet nie jedź bo u nas targowisko zamknięte (inne województwo co prawda ale...). Coś chodzą słuchy, że miasta mają zamykać
-
Na 10 kg wieprzowiny 1 kg wołowiny, 200g soli peklowej lub pół na pół (jeśli dobrze pamiętam) zwykłej soli i saletry potasowej. Wołowinę i białe mielimy na drobnej siatce, minimum 2 główki czosnku, rozgnieciony owoc jałowca, pieprz (jak ktoś lubi to i trochę w ziarnach namoczonego wcześniej), odrobina gorczycy, majeranek, trochę wody żeby klej puściło, dobrze wymieszać, nadziać na jelita i do wędzarni. Potem do gara z wrzącą wodą (nie gotujemy ale utrzymujemy temperaturę!), tak ze 20 minut, wyjąć, polać zimną wodą i na kij do ostygnięcia ale najlepsza jest jeszcze ciepła. Smacznego! P.S. Do wędzenia używamy drzewa liściastego, najlepiej olcha, dąb, wiśnia, jabłoń, można dodać trochę krzaków jałowca, i robić tak żeby nie było za gorąco i za zimno, trochę suchego i trochę mokrego żeby dym był ale nie za dużo.
-
Czemu Wy mówicie/piszecie "Bydgoszczu" a nie "Bydgoszczy"? Jak jest poprawnie? Mi pierwszy wariant przeglądarka podkreśla na czerwono
-
Ja, odmiana Paustian od rolnika. Myślałem, żeby w tym tygodniu jeszcze posiać bo sucho się robi niesamowicie, no i Księżyc będzie malał to już ostatni dzwonek. Tylko, że u mnie nikt nawet owsa jeszcze nie sieje. Ale ja nie patrzę na innych i ruszam niebawem.
-
Poniżej 370 euro tak jak przewidywaliśmy
-
Ja na grudniową jeszcze nic dawałem, ma jeden pełny liść i na dniach pójdzie saletra. Ciekaw jestem co z tego będzie
-
Ja też zakończyłem nawożenie rzepaku. 350 saletrosanu i 350 litrów RSM 26. Wystarczy, może ewentualna korekta mocznikiem w opryskiwaczu.
-
@damian9871 robiłem tak, dobry pomysł. Teraz leję RSM to zagwozdki takiej nie mam
-
-
Obszary zapowietrzone i zagrożone też są nieregularne, wet wyznacza po granicach wiosek, dróg itp.
-
Nie ma ile km, to "widzimisię" KE. Przeważnie lecą po gminach, czasami granice wyznacza większa droga, albo obręb miejski np. Sokołów Podlaski. Niech się douczy ten Twój "wykładofca"
-
Znowu mylisz pojęcia. Niebieska nie ma nic wspólnego z zapowietrzoną i zagrożoną. Strefy na mapie wyznacza KE a obszary lokalny wet. Aaaa i nowa mapa jest https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32020D0220&from=PL https://bip.wetgiw.gov.pl/asf/mapa/ ale ona i tak niebawem się znowu zmieni