ikcomas

Moderatorzy
  • Content count

    3,254
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    124

Posts posted by ikcomas


  1. Kaszubski jest dla mnie totalnie niezrozumiały, aż dziw że się dogadujemy :-). Chociaż nie rozumiem o co chodzi z tą szlachtą. A dzięki baranowi, który nazwał województwo podlaskie ze stolicą w Białymstoku mamy dzisiaj Augustów na Podlasiu. 250 km od Podlasia i teraz reszta Polski nie wie gdzie jest Podlasie


  2. To nie tak, że nie lubię. Rządy PiS są o niebo lepsze od poprzedników. Nie podoba mi się planowana forma wyborów prezydenckich. Nie dziwię się też, że Piotrowski nikogo nie zachwycił. Nikt go nie zna, nie zna jego wartości, przeszłości politycznej, no cóż. Może kiedyś ktoś jeszcze go zauważy. Mimo wszystko zadowolony jestem z tego, że kandydatka PO nie ma najmniejszych szans bo taka debilka nie może nas reprezentować. Aż dziw, że w sondażach ma jakieś procenty. Kto na to coś chce oddać głosy?


  3. Nie chce mi się tego znowu powtarzać ale po raz kolejny przypominam wszystkim Polakom, że Białystok nigdy nie był i nigdy nie będzie na Podlasiu. Podlasie jest 100 km na południe od Białegostoku. Białystok jest na Mazurach, czy to tak trudno zapamiętać?


  4. Częściowa to oznacza część pola. Na przykład połowa była osłonieta lasem i tam nie wymarzło. Złe skutki przezimowania to zawsze skutek zero-jedynkowy. Albo wymarzło albo nie. Nie ma czegoś takiego jak trochę wymarzło. To tak jak by być trochę w ciąży. W polisie masz na pewno minimalną ilość na metrze roślin po zime. Rzeczoznawca przychodzi i sprawdza czy tyle jest, jeśli tak to nie ma mowy o wymarznięciu. Sprawdza też czy była odpowiednia obsada posiana. Wyrywa martwe, robi zdjęcia. Niestety Kolego nie tą polisę wykupiłeś


  5. Regiony pomyliłeś i to znacznie ale nie chce mi się znowu tłumaczyć bo to i tak bez sensu a odbiegamy od głównego tematu. Czy nikt nie robił sprawy spadkowej? Takiej bardziej skomplikowanej? Przecież jest tyle gruntów na dziadkach, wujkach, stryjkach, pradziadkach, wiele lat zaniedbane stany prawne, brak dokumentów, często sprzed wojny i idzie to ogarnąć. Tylko jak zacząć? Gdzie iść? Wszędzie wszyscy mnie wyganiają z tekstem "radź sobie sam"


  6. No tylko pogratulować chociaż heder powie coś więcej. Przeróżne rzepaki widziałem i zawsze zaskakuje w jedną lub drugą stronę więc się nie nastawiaj na nie wiadomo jaki plon. Życzę jak najlepiej oczywiście na 5+. Jak na swój region jedziesz dość wcześnie to znaczy, że planujesz jeszcze jeden zabieg. Co dawałeś teraz? U mnie jak u większości na forum pójdzie prochloraz i azoxy oraz tebu


  7. Tak, tak myślałem o tym. Tylko nie chodzi mi o domysły a o realną sytuację, w której ktoś był. Żeby było mało tego muszę szukać zaginionych spadkobierców a gra warta świeczki. Dwa siedliska, jedno z dobrym domem, drugie z fest oborą. Te z oborą bym zagospodarował a te z domem na sprzedaż. Ziemię obrabiam od lat ale za mało na zasiedzenie


  8. U mnie też wszystko ok zawsze było. Ostatni grad to niektórzy się pytali czy łapówkę dawałem ale ja nie mam takich praktyk. Prędzej by zarzut wyłudzenia korzyści majątkowej dostał niż hajs ode mnie. A firma to PZU, teraz mam na Poczcie bo PZU nie oferowało przymrozków wiosennych. Niebawem będą przymrozki to zobaczymy jak firma się zobowiązuje z ubezpieczenia.


  9. No jeśli tak to jeszcze do przyjęcia ale kto sprawdzi czy karta do głosowania będzie wydana właściwej osobie? Wrzucenie na balkon tak poważnego dokumentu to moim zdaniem absurd. Nie wyobrażam sobie jak listonosz mógłby zostawić na bramie np. wezwanie do Sądu. Jedynym możliwym sposobem głosowania korespondencyjnego jest wydanie kart listem poleconym za okazaniem dowodu tożsamości. Tylko i wyłącznie tak jak to ma miejsce w lokalach wyborczych. Przecież jeśli będzie inna karta do danych osobowych a inna do głosowania to każdy na takiej karcie może napisać np.: Jan Burdzimułka zamieszkały w Pierdziwólce 25, kod pocztowy 24-581 Bytom, PESEL 68031205185, telefon kontaktowy 648248385. No i co z tego jak dane są z dupy jak nie można tego przypisać konkretnemu głosowi? Będą sprawdzać czy taka osoba istnieje w danym regionie ale jak sprawdzić który to był głos? No co, losowo będą wywalać karty? Nie widzę tego ale na szczęście myślę, że wybory będą dopiero w lipcu. Poza tym naprawdę nie rozumiem dlaczego nie można zrobić tego już teraz. Obliczyć ile osób może być w jednym lokalu, dać człowieka na wejściu do liczenia, jakiś płyn dezynfekcyjny, własny długopis i tyle. Do sklepu można chodzić a na wybory nie?


  10. Skąd wziąć zaginiony akt własności z lat nieznanych? Jak się do tego zabrać? W Sądzie Rejonowym w Wydziale Cywilnym nikt mi nie pomoże, BOI jest wyjątkowo nieskore do współpracy. Nie udzielają porad telefonicznych i nie można przyjść osobiście bo jakaś qrwa pseudoepidemia. Tak samo w USC. Nie wiem czy są Ksiegi Wieczyste, wątpię. Dostałem się do UG po znajomości ale dama w USC nie miała czasu bo miała aż dwa zgony do wprowadzenia. Nóż się w kieszeni otwiera. Teraz to mają luz w tych urzędach.


  11. Ja tylko część oglądałem. Piotrowski to jedyny z tytułem profesora i nie deklarował pustych słów. A o Andrzeju prawdę powiedział i to niektórych boli. Nadal nikt nie widział żadnego jego felietonu? Dla mnie jest najlepszym kandydatem ale wolny wybór. No chyba, że to będą te jebane korespondencyjne wtedy nie wiem czy się zdecyduję głosować. Głosowanie powinno być tajne a nie jak chodzą słuchy, że na kartach trzeba będzie podać imię, nazwisko i PESEL. W pale się nie mieści.


  12. Kiedyś takiej głupiej lasce powiedziałem, że zabiorę ją do Wenecji. Pojęcia nie miała, że w Polsce jest taka miejscowość. W zasadzie prawie się zgodziła tylko nie wiedziała co powiedzieć swojemu chłopakowi :-D


  13. Generalnie zasada jest taka, że oprysk grzybowy powinno się robić na suche rośliny. Rano w rzepaku o to ciężko chociaż z drugiej strony wielokrotnie robimy to późno w nocy gdy już pada rosa. Moim zdaniem to zły pomysł żeby rano jechać, jakieś mikro to ok ale tak poważny zabieg i jeszcze pewnie z Proteusem czy czymś podobnym to chyba tylko standardowo w nocy. Poczekaj, za parę dni ma być ciepło.


  14. Nie przespał tylko się bał tak jak ja. 2 miechy bez deszczu, nie widziałeś jęczmieni w naszym regionie, jest katastrofa. Mój nie będzie już skracany. W tym roku jęczmień ozimy dostał najbardziej suszą bo zabrakło wody w kluczowym momencie.


  15. Nadal pada :-) a wesołe zabawy z utopionymi ciągnikami nam niegroźne. Ja tylko tak na wyrost. Myślę, że jakby teraz spadło ze 300 litrów w ciągu miesiąca to by zniknęło moment


  16. Te całe wybory korespondencyjne to farsa i zamach stanu. Ja jak głosowałem to musiałem okazać się dowodem tożsamości nawet tym, którzy mnie dobrze znają a teraz jak ma to wyglądać? Komu się wylegitymuję? Wszystko byłoby ok gdyby karty do głosowania były wydawane za podpisem u kuriera ale to niemożliwe. Karty do głosowania to poważny dokumet a nie kartka z wczasów. Większość ludzi nie ma na bramie skrzynki na listy no i co? Ponoć nawet sam prezes nie ma i kto mu dostarczy karty? Galerie handlowe można otworzyć a lokali wyborczych już nie?


  17. Ooo, to nieźle :-). Jesteśmy w tym samym pasie opadów. Jutro też cały dzień ma padać na wschodzie. Delikatny deszczyk wielogodzinny to jest to co tygryski lubią najbardziej :-). Niech siąpi, marzę o tym żeby utopić ciągnik po samą ramę :-)