Marecki

Użytkownicy
  • Content count

    4,073
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    240

Everything posted by Marecki

  1. Owies kosztuje, bo idzie na opał zamiast pelletu. Sam też planuję w tym tygodniu posiać, jak się wyrobię. Za to u mnie grudniowy by nie wytrzymał. Jak był duży mróz, to nie było śniegu. Miałem samosiewy owsa w życie i zginęły.
  2. No pewnie, że ma. Chyba 12, jak dobrze pamiętam.
  3. Szejsiontka nie ma kalamitek, tylko zestawy naprawcze
  4. Jeszcze się pochwal, przy wyborze jakich części zamiennych ten materiał ci pomógł.
  5. Bo on zawsze jest cienki, ale w czymś małym łatwiej o niego zadbać, nie pozwolić zarosnąć. A wsiej go na grządkę, to chwasty będą pierwsze i go zagłuszą. Przy pieleniu ciężko go znaleźć i ominąć. Posiejesz w doniczce, za dwa miesiące będzie już ładny szczypior i można dać do gruntu.
  6. Aha, por to warzywo z nazwą w rodzaju męskim, czyli to por, a nie pora
  7. Pałuk, jak chcesz siać do gruntu, to wcześniej. Na przełomie marca i kwietnia już możesz. Ale to cienkie jest, problem z pieleniem żeby tych niteczek nie uszkodzić. Łatwiej nawet w jakimś kubku zasiać i potem wysadzić.
  8. Sieję pomidory i ogórki. Papryka od ogrodnika dwa lub trzy kolory po 4 sztuki. Dlatego nie sieję, bo za mało tego. Więcej nie potrzebuję, bo nie mam z tym co robić. Z krzaka można 3 kg zebrać.
  9. Tak, robiłem dziesiątki sztuk, pomidorów zawsze było ok 140 roślin. Ale w polu. Teraz mam tylko 40, tylko w tunelu. Na codzienne potrzeby mam te od ogrodnika. A te siane w kwietniu zaczynają plonować jesz w lipcu - nie rozumiem, skąd ten wrzesień. Ogórki dużo wcześniej. Papryka w sierpniu. A wcześniej mi nie są potrzebne, bo na przerób wolę konkretne zbiory i w późniejszym terminie. Sierpniowe plony są smaczniejsze, bo rośliny już tak nie pędzą.
  10. Na Podlasiu byłem, jakoś czasu brakło... Na pierwszy rzut nie sieję już swoich warzyw, tylko kupuję od znajomego ogrodnika. Po parę krzaków mi wystarcza. Na przerób sieję w tunelu, bezpośrednio w docelowych miejscach po dwie, trzy sztuki i potem wybieram najsilniejszą roślinę. Siew ok połowy kwietnia. W razie zimnej Zośki wstawiam do tunelu piecyk gazowy. Pod chmurką tylko cebula, czosnek, marchew, pietruszka, buraczki, fasola, groch i kapustne. Pomidory, ogórki i papryka tylko w tunelu.
  11. Zdarza mi się nie siedzieć, to potem różnie to wychodzi. Czasem się uda, a innym razem będzie za dużo żaru i jest zbyt gorąco. Dlatego z reguły wolę tego pilnować. Innym rzeczom też się poświęca czas i siły, żeby coś osiągnąć, więc tym bardziej warto tutaj, bo zrobienie jedzenia słabej jakości nie tylko nie cieszy, ale jeszcze nie smakuje, jak by się chciało. Mam blisko, bo wędzarnię mam w piwnicy, obok kotłowni, nade mną router i wifi i czas szybko leci.
  12. Nie dam psom, w życiu. a dobra jest mimo wszystko. Niepotrzebnie tylko mnie nieraz nosi, żeby zrobić coś więcej.
  13. Oj nie, ledwo uczniem jestem. I to średnim, bo w niedzielę wędziłem i gafę strzeliłem. Człowiek niemłody, a jeszcze dziecinne błędy popełnia. Nie chciało mi się siedzieć bezczynnie przy wędzarni, tylko se pójdę w międzyczasie przy samochodzie pogrzebać, a do ognia zajrzę co jakiś czas. I musiało być w jakiejś chwili za gorąco, bo w cienkiej kiełbasie mam teraz spieczone brzegi. ADHD czasem do głupich rzeczy prowadzi...
  14. Dokładnie. Podduszanie i dojrzewanie robi swoje. Teraz warunki są super, bo w spiżarni 3 stopnie, batony przekroiłem na pół i wiszą.
  15. Jutro będę akurat robić, mięso się pekluje, ale z braku czasu nic nowego, tylko żywiecką i śląską. I trzy kawałki łososiowej. To tak na szybko, bo odwilż przyszła i w ziemi kopię. Ale na następny raz chcę zrobić jakąś kiełbasę drobiową i pasztet, bo się kończy. Jak masz jeszcze karkówkę, to zrób baleron ;)
  16. Mają ciepło. Ale jak zobaczą rachunek za prąd, to nawet gorąco się może zrobić.
  17. Albo na odwrót. Bo jeśli mają ewidencję, to widzą, kto zgłosił piec pozaklasowy, czy no 5 klasy. Ale widzą też, kto nie zgłosił. Jest zimno, bez ogrzewania nikt nie posiedzi, pomp ciepła dużo nie ma, to żaden problem sprawdzić w gminie kilkadziesiąt domów. Do tego coraz częściej wchodzą drony do akcji i nawet nie wiesz, że Cię sprawdzili. Szamba też nie zgłosiłeś?
  18. Czyli w Twoim też. Więc nie pieprz mi tu, że sprzedałem się za srebrniki. Bo jeśli tak było, to robisz ewidencję zabiegów i nawożenia, żeby dostać srebrniki z unii. Zgłaszasz faktury za paliwo, żeby dostać srebrniki. A uważasz się za kogoś wyższego, niż jesteś.
  19. Będziesz łaskaw wytłumaczyć swój tok rozumowania?
  20. U mnie wybuchało, jak się prawie wszystko wypaliło i dosypywałem ziarna. Wtedy był na dole żar, który dostawał świeży, zimny opał. Wybuchy zniknęły, jak w zeszłym sezonie do drzwiczek zasypowych dorobiłem zbiornik na zapas ziarna. Bo sama komora zasypowa w moim śmieciuchu jest mała i dało mi to możliwość zasypania na dobę. A przy okazji zniknęły wybuchy, bo zwykle dosypuję wcześniej, a nie dopiero jak się wypali. I gdyby nie brak tabliczki, to też bym go nie zmieniał, bo wydajność i sprawność spalania mnie zadowalają w zupełności. Po pewnych przeróbkach spala prawie bez dymu, gdzie na początku palenia zbożem były kłęby białej chmury. No ale niestety to jego ostatni sezon.
  21. Ja trochę jak @barkas. Apka musi mieć mapę Europy z aktualnym zachmurzeniem, kierunkiem i prędkością wiatru, ewentualnie stopnie i resztę wiem sam.
  22. To zależy od ustawień np mieszaczy, a jeśli ich nie ma, to nawet zwykłych termostatów grzejnikowych.
  23. Mam propozycję, żeby może pochwalić się osiągnięciami tego roku, np plonem czy mlekiem :) , ulepszeniem czegoś w gospodarstwie... Można też wspomnieć o tym, co mniej miłego nas spotkało i niekoniecznie musi to być o polityce. Jednak zachęcam do wymieniania pozytywów. A jeśli temat nie będzie się Wam podobać, to wiadomo, gdzie wyląduje. :P
  24. przekładnia

    Spróbuj przyłapać np kątownik 80x80 na całą długość łyżki. Od przodu zrób klin do ślizgu. Nie spawaj mocno, tylko heftnij w kilku miejscach, żeby w razie niepowodzenia było łatwo go odciąć. Ale moim zdaniem powinien pomóc rozwarstwiać pobierany materiał i zapobiegać przyklejaniu do dna.
  25. przekładnia

    To może przez tą dużą gładką powierzchnię. Niedawno kładłem glinę i humus, to rogi się zaklejały. Na środku przy wzmocnieniu tego nie robiło.