Marecki

Użytkownicy
  • Zawartość

    4504
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    276

Wszystko napisane przez Marecki

  1. Radziłbym Ci z tymi iglastymi coś zrobić...
  2. Bo wczoraj IVb, a dziś VIb.
  3. Wczoraj siałem w błocie, a dziś już w popiele.
  4. A u mnie sieją zawsze odwrotnie, ja zresztą też. Pszenżyto i pszenica pierwsze, potem żyto, zwykle po 20 września. Aha, u mnie siejąc wcześniej nie chciałem oszczędzić na nasionach, bo niewiele zmniejszyłem obsadę. Nie powiem ile siałem, bo według wpisów sprzed paru dni byście mnie zlinczowali ;) ale u mnie nie ma szans na zbyt wiele rozkrzewień. Dlatego z terminem siewu też przeginać nie mogę.
  5. U mnie to się sprawdza. Rok temu nie zdążyła się krzewić. Za to żyto powinienem siać za tydzień, ale będę miał inne zajęcia.
  6. W tamtym roku za późno posiałem, coś chyba po 20 było. Chciałem na początku tygodnia, ale nie udało się przez awarię ciągnika. Może za rok uda się bliżej dziesiątego ;) A żyto jutro.
  7. Trochę popadało,ale pszenica i pszenżyto zasiane. Od trzech godzin słońce i dalej silny wiatr.
  8. Ty starostą?
  9. Za rok to ten kombajn u mnie pojedzie tylko tam i z powrotem, ale nakręcać będzie chyba na pół łąki ;)
  10. Gitara jest. Rok temu miałem mniejszy plon, ale i tak byłem zadowolony. A w tym mam też spostrzeżenie - za rok znowu połowę mniej! ;)
  11. Bo u Ciebie wciąż mokro. Miałem tak rok temu, bo dałem je na niskim polu, koniec lata był mokry i też gniły. W tym roku miałem na "krzywym" polu, rzędy cały czas ze spadem i nadmiaru wilgoci nie było. Póki co żadnego zgnilca nie widziałem.
  12. U mnie w okolicy nigdzie nie ma czystych, wszystkie mniej lub bardziej zarośnięte. Poszedł perz u Ciebie, czy jakieś inne chabaziostwo? Ja perzu nie mam prawie nic, jedynie poziewnik szorstki zaszalał, ale dostał łańcuchem jakiś czas temu i mam prawie gołe rzędy. Nie kopię jeszcze, bo teraz mam zasiewy w głowie. Jak plon?
  13. Tedy do sołtysa pójdziem ;)
  14. Nie ma mowy. To byłoby zbyt proste ;)
  15. Dobry pomysł ;) Ale póki co jako wymówkę do bójki znajdę brak czasu i brak wyjazdu w Twoje strony. Innym razem :p
  16. Pierwszy ten z Pałuk dostanie :p
  17. Pie...ny rasista! :p
  18. Coraz bardziej się boję... ;)
  19. To tak. Jestem za ;) U mnie w końcu maślaki się pokazują.
  20. W bigos super.
  21. Ale zbiory...
  22. Kole Wejrowa tyż wiele owsa nie je udraszowane.
  23. Jedynie dorwać tego, kto to zasypał i dać mu łopatę. U mnie też kilka lat temu prawie każdy zasypał co tylko się dało. Do zeszłego roku było ok, w tym wszystkie te dawne oczka polne się pokazały i każda uprawa zgniła, bo ryżu nikt nie siał. Moim zdaniem jedynie na nowo wykopać.
  24. O Bytów mi chodziło ;) Ale z tym, co zostało, to masz rację. Nawet w słoneczny dzień rosa schodzi w południe, a o 16 jest z powrotem. Do tego się osypuje i zaraz nie będzie sensu w to jechać nawet jak pogoda pozwoli. Niedaleko konia trojańskiego (pewnie wiesz gdzie) dość spory kawałek owsa, przejechane raz naokoło ok 20m od brzegu pola i widać, że zielono było. Musiałby same kłosy brać.
  25. Lokizom, jak tam żniwa? Byłem dziś niedaleko, to jeszcze dość często owies stoi. Wracałem przez Betowo, to tam pełno gryki i łubinu, czasem pszenica się trafiła.