-
Zawartość
4450 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
276
Typ zawartości
Profile
Fora
Galeria
Wszystko napisane przez Marecki
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 169
-
U mnie gleba taka, że skorupa łatwo się nie zrobi, akurat na tym kawałku niewiele pięknej gliny mam. No i nie będę wałować, najwyżej heder pójdzie po ziemi. Ale uprawione mam gładko, to nie powinno być problemów. Chcę posiać, bo już czas, pierwsze wiśnie przekwitają, a potem nie wiadomo, kiedy coś znowu będzie padać.
-
Rano chodziły chmury, ale deszczu w nich nie było. Teraz wrócił silny i suchy wiatr. Zrobiło się cieplej, jutro ma być pochmurno i w środę może pokropić, to jutro wieczorem pora soję posiać.
-
U mnie we wtorek są jakieś szanse na opady. Przydałoby się, bo wszystko cierpi, wyka już padła. Pierwszy raz jest sytuacja, że nie koszę trawy na podwórku, bo już uschła. W ostatnich latach kosiłem od końca kwietnia i w czerwcu ją paliło. Teraz susza była pierwsza.
-
Po 3,50 były normalnie w sprzedaży na chodniku pod parasolem. Gdyby były po 10, to sam bym plantację założył.
-
W zeszłym roku najtaniej widziałem po 3,50. W tym roku pewnie będą droższe, jak wszystko, ale sezon nie zaczął się ciekawie. Tylko że owoce kupisz raz, a krzaki sadzisz na przynajmniej pięć lat, a może nawet na dożywocie.
-
U mnie najgorzej wygląda gorczyca. Już sam nie wiem, czy bardziej cierpi przez suszę, czy ostatnie mrozy. Zastanawiałem się nad przesianiem, ale nie wiem, bo to już miesiąc za późno na siew. Może jednak zostawię. Najlepiej przy tym braku deszczu wygląda łubin.
-
Z tego, co mi wiadomo, to późna odmiana. Właśnie dziś sadziłem, jako ostatnią, bo wczoraj dojechała. Zależało mi na późnej, żeby zbiór rozciągnąć w czasie i dłużej mieć świeże owoce. Ale to pewnie za rok, bo z plantacji obok Wrocławia. U mnie nawet na wczesnej jeszcze pąki nie wyszły, a ta już ma je na wierzchu i będzie pewnie owocować jako pierwsza. Łącznie z niecałych 200 sztuk, jakie miałem do tej pory, powiększyło się do 1 ara. Teraz chyba mi wystarczy.
-
U mnie najmniej było -4. Przez ostatnie kilka nocy na czereśnię, gruszę i brzoskwinię zakładałem plandeki, ale tylko te z kwitnących są małe i było to realne. Reszta albo jakoś to przetrwała, albo trudno.
-
Ja mam rajki podwyższone, bo nasypane grubo kompostu, na rajce dwa rzędy co pół metra, w rzędzie co 30 cm. Na czarnej agrowłókninie. Miałem tak jeden zagon od czterech czy pięciu lat i inaczej nie chcę. Wcześniej było na ziemi, potem ściółka ze słomy, ale włóknina najlepiej mi odpowiada. I mam bez linii kroplującej, bo mogę gnojówkę lać.
-
W Barcinie gościu ma sadzonki.
-
Ja będę jutro sadził, bo jesienią nie było czasu.
-
Przy wypełnianiu wniosku zauważyłem, że będzie lepiej coś zmienić. Wczoraj skasowałem wykę z żytem, właśnie posiałem łubin. Sucho okropnie. Kiedy wzejdzie, to nie mam pojęcia. Na zbiór raczej nie będzie się nadawać, ale ważne, żeby chociaż rósł. Siany w połowie marca idzie już ładnie w liście.
- 1115 odpowiedzi
-
- dopłaty po 2013 r.
- dotacje rolnictwo
- (i %d więcej)
-
Do mnie nic nie dotarło. Na razie w kwietniu 2mm i do 4 maja nic nie widać deszczu.
-
Niestety pewnie dopiero w przyszłym tygodniu. Zboża powoli wschodzą, po 3,5 tygodnia przez to zimno i brak wody. Ale chociaż system korzeniowy ładnie rozwinięty.
-
Na taki ładny deszcz się zanosiło, miało być 5-6mm, a ostatecznie gdzieś się wszystko rozwiało i spadło 1, 5 5.
-
@barkas dziś ostatni marca. Sadzisz ziemniaki? ;)
-
Ja może za tydzień. Wczoraj jeszcze -2 było. A jeszcze w sadzie nie skończyłem, to czasu nie mam na warzywa.
-
To akurat moje są aktywne tylko jak jest ziarno gdzieś na wierzchu zaraz po siewie. Co roku tak jest z peluchą, ale w tym jakoś mało są aktywne i nie zbierają. A jakieś strąkowce czy inne dziadostwo Wam zżera?
-
Trafiłeś ;) Ale mało już do mnie dotarło. Jak pas chmur był na wysokości Szczecinka, to wyglądał obiecująco. Dotarły już niestety resztki, nawet 1mm nie spadł. Trochę za mocno wieje.
-
Może głupie pytanie, ale się nie znam. Bo mam nawet u siebie w lesie kilka par gniazdujących gołębii, ale przy tych kilkunastu sztukach nigdy nie były problemem. One Wam jedzą kiełki, czy ziarno?
-
Pszenżyto siane 14 marca jako pierwsze puszcza kiełki. Odmiana Mazur, przewódka, to może łatwiej znosi te chłody. Pole częściowo w cieniu lasu od południa, przy uprawie i siewie były jeszcze place śniegu, ale może teraz dzięki temu jest najwięcej wilgoci.
-
Coś chyba tak, bo oferty sprzedaży są :D
-
@barkas sprawdzałem specjalnie na stronie arimr powierzchnię uprawy soi w zeszłym roku. U mnie w powiecie nic. Sasiedni powiat, na północny zachód ode mnie, 154 ha. Moja powierzchnia to ledwo poletko. Jak nie wyjdzie, to strata też mała, dopłaty to pokryją. A jak coś się uda, to będzie na plus. Spieszyć się nie chcę. Wiosna była parę dni, a teraz znowu zimno.
-
Mój posiany 14, to na razie korzonki na 2 cm.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 169